Olsztyn: mężczyzna, który potrącił dziecko na przejeździe rowerowym, usłyszał wyrok

Kierujący motocyklem, który w ubiegłym roku potrącił dziewczynkę na przejeździe rowerowym, usłyszał wyrok: przez 10 miesięcy nie będzie mu wolno jeździć pojazdami mechanicznymi.

potracil dziecko olsztyn Youtube/ScreenShot
  • Do zdarzenia doszło w lipcu 2020 roku.
  • Kierujący motocyklem niedopuszczonym do ruchu, bez prawa jazdy, potrącił dziewczynkę jadącą rowerem i odjechał.
  • Sprawca usłyszał wyrok – 10-miesięczny zakaz prowadzenia pojazdów.

REKLAMA

REKLAMA

Do zdarzenia doszło w lipcu 2020 roku na rondzie Ofiar Katastrofy Smoleńskiej w Olsztynie. Kierujący motocyklem ominął pojazdy, które zatrzymały się przed przejazdem rowerowym, by ustąpić pierwszeństwa matce jadącej z córką, a następnie uderzył w rower dziewczynki, przewracając ją. Mężczyzna podniósł rowerek, odniósł go matce, a następnie odjechał nie czekając na przyjazd służb ratunkowych i policji.

O tym zdarzeniu pisały wszystkie media – to właśnie dzięki nagłośnieniu tego zdarzenia, policja została zmuszona do ponownego zajęcia się sprawą po początkowym jej umorzeniu. Dzięki mieszkańcom Olsztyna udało się ustalić sprawcę potrącenia. Okazało się, że nie ma prawa jazdy na motocykl, a jednoślad, którym się poruszał nie jest dopuszczony do ruchu.

Policja początkowo zaproponowała dla mężczyzny karę grzywny w wysokości 800 zł. Na to jednak nie zgodził się sąd, który ustalił wysokość kary na 1500 zł i nałożył roczny zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyzna nie zgodził się na takie warunki i zdecydował na proces w normalnym trybie.

Przed olsztyńskim sądem sprawca zdarzenia przeprosił za potrącenie dziecka i oddalenie się z miejsca zdarzenia. Tłumaczył, że nie szukał później matki na własną rękę z powodu ogromnej fali hejtu skierowanej przeciwko niemu w mediach. Sąd nie dał się jednak przekonać tym wyjaśnieniom. Mężczyznę uznał za winnego i nakazał zapłacić 1500 zł grzywny oraz pokryć koszty sądowe. Dodatkowo orzekł wobec obwinionego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na 10 miesięcy.

Przeczytaj również: ruszył proces mężczyzny, który potrącił dziecko na pasach.

Zobacz również:
Motocykle ostatecznie znikają z rywalizacji Pikes Peak International Hill Climb. Po dwóch latach analiz, rozmyślań i wahań, organizatorzy zdecydowali o usunięciu jednośladów.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA