[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ

Patryk Kosiniak w IDM!

Patryk Kosiniak wystartuje w sezonach 2017 i 2018 w pełnym cyklu prestiżowych, motocyklowych mistrzostw Niemiec klasy IDM Superbike w barwach fabrycznego zespołu Wilbers BMW Racing Team.

27-letni tarnowianin, zwycięzca ubiegłorocznego pucharu Yamaha R6 Dunlop Cup, przynajmniej przez dwa najbliższe lata dosiadać będzie BMW S1000RR na oponach Dunlop, wystawianego przez dysponujący 20-letnim doświadczeniem wyścigowym zespół producenta zawieszeń Wilbers, od 2010 roku związany z marką BMW.

REKLAMA

W poprzednim sezonie niemiecka ekipa zajęła w IDM Superbike wysokie, piąte miejsce, dzięki czterem podiom wywalczonym przez byłego mistrza Niemiec klasy Superstock 1000, 30-letniego Belga Bastiena Mackelsa. Kosiniak podpisał z zespołem Benny'ego Wilbersa dwuletnią umowę z opcją przedłużenia na trzeci sezon.

Mistrzostwa Niemiec IDM Superbike to obok brytyjskiej serii BSB najmocniejsze i najbardziej prestiżowe wyścigi motocyklowe rangi krajowej, które w ostatnich latach otwierały wielu zawodnikom drzwi do mistrzostw świata World Superbike. W sezonie 2017 międzynarodowa stawka IDM Superbike wystartuje w siedmiu podwójnych rundach na takich słynnych torach, jak znane z Formuły 1, MotoGP czy WorldSBK obiekty Hockenheim, Nurburgring, Assen i Lausitzring.

Kosiniak i jego nowa ekipa rozpoczną swoje przygotowania do sezonu już w marcu, podczas pierwszych z trzech przedsezonowych testów w Hiszpanii. Pierwsza runda IDM Superbike odbędzie się w dniach 13-15 maja na torze Nurburgring. Szczegółowy kalendarz na sezon 2017 zostanie przez organizatorów potwierdzony wkrótce.

„Bardzo się cieszę, że moje ubiegłoroczne wyniki docenił jeden z czołowych niemieckich zespołów, proponując bardzo profesjonalny, dwuletni kontrakt z opcją na trzeci sezon, dający mi szansę na walkę o czołowe pozycje w IDM Superbike" – mówi Patryk Kosiniak. - "Ścigałem się już w mistrzostwach Włoch klasy Superbike i wiem, że starty motocyklem o mocy 200 koni mechanicznych w mocnej, międzynarodowej stawce, to bardzo duże wyzwanie, ale jestem na nie gotowy. Przez siedem lat dotychczasowych startów dawałem z siebie wszystko i ciężko pracowałem zarówno na torze, jak i poza nim, właśnie po to, aby pewnego dnia otrzymać taką właśnie szansę. Chcę ją teraz w pełni wykorzystać. Odwiedziłem już siedzibę BMW Wilbers Racing Team, skąd wracam pod dużym wrażeniem tego, co tam zobaczyłem. Dysponujemy świetnym zespołem, bardzo cennym wsparciem Wilbersa, BMW i Dunlopa oraz bogatym planem przedsezonowych testów, dlatego jestem pewien, że czeka nas udany sezon. Chcę w tym roku regularnie punktować, zbierać doświadczenie i jak najbardziej zbliżyć się do czołówki.”

„Braliśmy pod uwagę wielu różnych zawodników, ale wygrywając puchar R6 i finiszując na podium we wszystkich wyścigach Patryk zrobił na nas bardzo duże wrażenie" - dodaje szef zespołu Benny Wilbers. - "Spędziliśmy razem ostatnich kilka dni, podczas których Patryk potwierdził wszystko to, co o nim myśleliśmy. To bardzo szybki i mądry zawodnik, który pracuje wyjątkowo ciężko, dlatego jesteśmy bardzo zadowoleni z naszej dwuletniej umowy i mamy duże aspiracje. W tym roku zmienia się organizator oraz przepisy serii IDM Superbike, ale dysponujemy ponad dwudziestoletnim doświadczeniem wyścigowym, własnym zawieszeniem, które znamy jak własną kieszeń, świetnym motocyklem oraz bardzo cennym wsparciem BMW i ZF. Pomocna będzie także fabryczna elektronika od BMW. Jesteśmy już bardzo dobrze przygotowani do sezonu i wszystko jest dopięte na ostatni guzik, choć mamy dopiero końcówkę stycznia, więc jesteśmy spokojni. W marcu czekają nas testy, podczas których Patryk będzie mógł dokładnie poznać i zrozumieć motocykl na trzech różnych torach. Mamy dużo czasu, bo podpisaliśmy dwuletni kontrakt z opcją na trzeci sezon, dlatego nie nakładamy na Patryka żadnej presji. Nie ma pośpiechu. Patrząc jednak na to, jak ciężko Patryk pracuje, myślę że w drugiej połowie sezonu będzie w stanie walczyć o miejsca w pierwszej dziesiątce.”

zobacz galerię

Zobacz również:
Tak, tak, to wcale nie jest żart. 25 lat temu, w listopadzie 1994 roku, na rynku pojawił się pierwszy numer „Motocykla”. Przez tych 300 miesięcy świat przyspieszył, podobnie jak współczesne motocykle. Przez 2,5 dekady przygotowaliśmy dla Ciebie 299 numerów naszego magazynu.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij