[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Pierwszeństwo na przejsciu dla pieszych. Projekt zmiany w przepisach.

Wygląda na to, że na fali ostatnich zmian w kodeksie drogowym - korytarz życia, jazda na suwak - rządzący szykują nam kolejną. Chodzi o zapowiedziane przez premiera nadanie pierwszeństwa pieszym jeszcze przed wejściem na przejście dla pieszych.

Aktualnie sytuacja wygląda tak, że na przejściu dla pieszych (oznaczonym "zebrą" czyli znakiem poziomym P-10 oraz znakiem informacyjnym D-6) pieszy ma pierwszeństwo dopiero po wejściu na pasy, lecz nie wolno mu wejść bezpośrednio przed jadące auto. O czym mówi o tym art. 2 kodeksu drogowego.  

Po zmianie pieszy będzie miał pierwszeństwo jeszcze stojąc na chodniku, co oznacza, że widząc takiego pieszego kierowcy będą musieli zwolnic i umożliwić mu przejście. Aktualnie tego obowiązku nie mają i ustąpienie czekającemu na przejście pieszemu jest jedynie kwestią kultury osobistej.

W projekcie zmian ujęto to następująco:

Art. 13, ust. 1a: Pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Pieszy oczekujący na możliwość wejścia na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyjątkiem tramwaju.

Art. 13, ust. 1b: Przed wejściem na przejście dla pieszych, pieszy jest obowiązany zatrzymać się i upewnić, czy kierujący pojazdem ustępuje mu pierwszeństwa.

Art. 26, ust. 1: Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu, który znajduje się na przejściu dla pieszych lub oczekuje na możliwość wejścia na nie.

Art. 26, ust. 1a: Kierujący tramwajem zbliżając się do przejścia dla pieszych jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu, który znajduje się na przejściu dla pieszych.

Nadal jednak pieszemu nie będzie wolno wkraczać na jezdnię znienacka i wymuszać zatrzymania pojazdów. Przed wejściem na jezdnię pieszy będzie musiał zatrzymać się i upewnić, że kierowca na pewno go widzi i zgodnie z nowymi zasadami zatrzymuje się by mu ustąpić.

Czy proponowane zmiany coś zmienią? Trudno to ocenić ale na pewno nie w kwestii winy za ewentualne potrącenie. Aktualnie bowiem, niezależnie od okoliczności, policjanci w 9 na 10 przypadków za sprawców uznają kierujących pojazdami. Obronić się w tej sytuacji można jedynie nagraniami z kamerki pokazującymi wtargniecie pieszego przed pojazd, lub zwiększoną uwagą i założeniem, że po pieszym spodziewać się można absolutnie wszystkiego.

Zobacz również:
Daniel, nasz czytelnik szuka dwóch skradzionych mu przez nieuczciwego mechanika starych motocykli. Jeżeli natknąłeś się na któryś z nich - Jawę 353 z 1958 roku albo o rok młodszą MZ ES 250 - daj znać. 
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 (7)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA