Pijany rowerzysta nie straci pojazdu. Co innego motocyklista i kierowca samochodu

Jeśli jesteś kierowcą motocykla lub samochodu, to stracisz pojazd jeśli zostaniesz złapany na jeździe pod wpływem alkoholu. Tego problemu nie będzie mieć jednak rowerzysta. Tak zdecydowali posłowie.

rowerzysta Unsplash

Pomysł konfiskaty pojazdu kierowcy przyłapanemu na jeździe pod wpływem alkoholu został już zaakceptowany przez rząd, teraz zajmują się nim posłowie. Projekt zakłada przepadek pojazdu jeśli u kierującego zostanie stwierdzona obecność alkoholu w ilości większej niż 1,5 promila. Zgodnie z założeniami projektu nowelizacji, nie będzie przy tym miał znaczenia fakt, czy kierujący spowodował wypadek drogowy.

W ubiegłym tygodniu nowelizacja została przegłosowana przez sejmową podkomisję ds. nowelizacji prawa karnego. Posłowie wprowadzili kilka drobnych zmian. Jedna z ważniejszych dotyczyła tego jakie pojazdy miałyby podlegać konfiskacie. Sejmowe Biuro Legislacyjne zaproponowało, by doprecyzować definicję pojazdów do „pojazdów mechanicznych”.

Oznacza to, że konfiskata nie obejmie rowerów, które, w myśl prawa, nie są uznawane za pojazdy mechaniczne. Pijani kierowcy będą tracić zatem wyłącznie samochody, motocykle, motorowery i maszyny rolnicze. Spokojnie mogą spać także użytkownicy UTO – hulajnóg i deskorolek elektrycznych, którzy lubią sobie pojeździć po kielichu.

Pomysł posłów wydaje się dziwny z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze wiele rowerów, w tym rowery elektryczne, które też nie są pojazdami mechanicznymi, kosztuje więcej od niejednego samochodu i motocykla. Po drugie, według policyjnych statystyk, w 2021 r. pijani rowerzyści spowodowali 11,2 procent wypadków drogowych, ponad dwukrotnie więcej niż pijani motocykliści i trzykrotnie więcej niż kierowcy samochodów ciężarowych.

Rowerzyści wciąż nie są także objęci obowiązkowym ubezpieczeniem OC, a jednoślady obowiązkową rejestracją. Wielu rowerzystów wykorzystuje ten fakt i oddala się z miejsca zdarzenia, pozostając bez żadnej kary.

Przeczytaj także: konfiskata pojazdu pijanym kierowcom.

Zobacz również:
REKLAMA