Planujesz uciekać przed policją? Spójrz na te nowe radiowozy i dobrze to przemyśl

Flota szybkich nieoznakowanych radiowozów, służących między innymi do pościgów wzbogaci się o bardzo szybkie hatchbacki – Renault Megane RS i Cuprę Leona.

Megane RS Renault
Renault Megane RS

Pięć lat temu policyjny park maszyn wzbogacił się o 140 szybkich nieoznakowanych radiowozów BMW 330i xDrive. Moc 252 KM, mimo napędu na cztery koła, okazała się wówczas dla funkcjonariuszy nie lada problemem – w pierwszych miesiącach po przekazaniu pojazdów, kilka z nich zostało rozbitych w czasie służby.

To jednak nie zniechęca policji do kolejnych zakupów – stróżowie prawa doskonale zdają sobie sprawę z faktu, że tylko bardzo szybki samochód daje im szansę na schwytanie uciekającego kierowcy. Przydałyby się także odpowiednie umiejętności, ale i tutaj policja wydaje się pracować nad sprawą, bo uszkodzonych pojazdów jest coraz mniej.

Do floty szybkich nieoznakowanych radiowozów dołączą wkrótce zupełnie nowe samochody, dość zaskakujące jak na poprzednie policyjne wybory. Pierwszym z nich będzie Renault Megane RS w rzadko wybieranej specyfikacji. Pod maską znajdzie się doładowany silnik o pojemności 1.8 litra. Osiąga on moc 300 KM, a przyspieszenie od 0 do 100 km/h wynosi 5,7 sekundy. Prędkość maksymalna to 255 km/h.

Ta wersja wybierana jest najczęściej w połączeniu z wyrazistym lakierem, jednak policja zdecydowała się na odmianę "sleeper" – z zewnątrz tylko wprawne oko rozpozna usportowioną wersję. Policjanci wybrali samochody w kolorach czarnym, szarym i srebrnym. Te radiowozy trafią do stołecznej drogówki.

Cupra LeonSeat
Cupra Leon

Małopolska policja otrzyma samochody Cupra Leon, czyli usportowione wersje Seata Leona. Nie zdradzono jaki silnik znajdzie się w nowych radiowozach, ale można założyć, że będzie to najmocniejsza wersja – 2-litrowa jednostka benzynowa o mocy 300 KM. Osiągi Cupry Leon są niemal identyczne jak Megane RS.

Zanim więc podejmiesz ryzykowną decyzję o ucieczce przed policją, pomyśl dwa razy – karą za to wykroczenie (w pewnych sytuacjach nawet przestępstwo) może być 5 lat pozbawienia wolności, a przed takim sprzętem uciec będzie bardzo trudno.

REKLAMA