Podwyżka stawek za rejestracje pojazdów o 45 procent? Urzędników chyba poniosło

45-procentowej podwyżki stawek za rejestrację pojazdu żąda Związek Powiatów Polskich. Zdaniem samorządowych urzędników aktualne opłaty nie uwzględniają kosztów utrzymania administracji.

rejestracja motocykla Motor Presse Polska

4 września wchodzi ostatnia część przepisów w ramach tzw. pakietu deregulacyjnego. Jego celem było uproszczenie procedur i obniżenie kosztów różnych działań administracyjnych. W ramach pakietu zlikwidowano na przykład obowiązek posiadania przy sobie dokumentów (dowód osobisty, prawo jazdy, dowód rejestracyjny, polisa OC), czy konieczność wymiany tablicy po zakupie pojazdu.

Przepisy, które wejdą 4 września zlikwidują dwa kolejne relikty przeszłości – kartę pojazdu i nalepkę kontrolną. Ten pierwszy dokument nie ma już żadnego uzasadnienia, odkąd wszystkie dane pojazdu znajdują się w Centralnej Ewidencji Pojazdów. Istnienie nalepki kontrolnej to zaś zupełny absurd. Choć trudno dziś w to uwierzyć, lata temu wprowadzono ją by ukrócić popularny proceder pożyczania tablic w celu kradzieży paliwa.

Likwidacja tych dwóch elementów oznacza jednak obniżenie opłaty rejestracyjnej, co od początku było jednym z założeń pakietu. Ten fakt nie podoba się jednak urzędnikom związanym z rejestracją pojazdów. Trudno się temu dziwić – zasadność utrzymywania większości z ich stanowisk staje się coraz bardziej wątpliwa. Przy obecnym poziomie cyfryzacji już dawno powinna zostać wprowadzona możliwość rejestracji pojazdu online lub korespondencyjnie, konieczność osobistego załatwienia tak oczywistej sprawy to absurd.

Związek Powiatów Polskich negatywnie zaopiniował zatem projekt rozporządzenia Ministerstwa Infrastruktury w sprawie wysokości opłat za wydanie dowodu rejestracyjnego, pozwolenia czasowego i zalegalizowanych tablic (tablicy) rejestracyjnych oraz ich wtórników, w którym wysokości dotąd obowiązujących opłat za wymienione czynności nie zostały zmienione. Zgłoszono postulat podwyższenia opłat rejestracji pojazdów o 45 procent (!) w stosunku do obecnych stawek, a także wprowadzenie mechanizmu automatycznej waloryzacji wysokości opłat, co oznaczałoby coroczne podwyżki o wartość inflacji. Jako jeden z argumentów padło zdanie, że projekt rozporządzenia nie uwzględnia kosztów działania administracji publicznej.

Mamy zatem własną propozycję rozwiązania tej sprawy. Proponujemy jak najszybsze wprowadzenie możliwości rejestracji pojazdu online. W ten sposób uda się poważnie ograniczyć koszty działania administracji publicznej poprzez zwolnienie niepotrzebnych urzędników, a dzięki zredukowanej obsadzie urzędów, będzie można je przeprowadzić do mniejszych budynków. Tę strategię podpowiadamy bezpłatnie, wystarczą nam podziękowania na Facebooku.

Przeczytaj także: rozbrajamy pakiet deregulacyjny.

Zobacz również:
REKLAMA