REKLAMA

Polacy chcą więcej kontroli trzeźwości.

Badanie wykonane na zlecenie AlcoSense Laboratories, brytyjskiego producenta alkomatów osobistych, wykazało, że Polacy chcą częstszych kontroli trzeźwości na drogach.

Co ciekawe, dzieje się tak, mimo że dmuchamy w alkomaty znacznie częściej niż wynosi średnia europejska. Według danych Europejskiej Rady ds. Bezpieczeństwa Transportu, Polska jest w europejskiej czołówce, jeśli chodzi o liczbę policyjnych kontroli trzeźwości.

Zapytani w badaniu o częstotliwość kontroli, rodacy w większości opowiedzieli się za większą aktywnością drogówki. 50,5% z pytanych oceniło, że badania alkomatem są zbyt rzadkie i chętnie widziałoby ich więcej, 33,5% było zadowolonych z aktualnej liczby, a jedynie 13,6% uznało, że są zbyt częste.

 

Nasi rodacy są także przychylni wyższym karom za jazdę na bani. Pytani o wprowadzenie nowych kar za jazdę pod wpływem, za najbardziej pożądane wskazali prace społeczne, zawieszenie prawa jazdy na co najmniej rok i obowiązkową instalację blokady alkoholowej w samochodzie – 82,3%. Zdecydowana większość  – 73,1% – opowiedziała się też za rocznym zakazem wykonywania zawodów wymagających prowadzenia pojazdu. Jedyną karą, której sprzeciwiła się większość pytanych (51,4%) była konfiskata pojazdu.

Tak więc, jak śpiewał klasyk - nie pij Piotrek, nie pij w piątek…

 

Zobacz też: Jazda po piwie. Ile piw można wypić i bezpiecznie wrócić motocyklem do domu.

zobacz galerię

Zobacz również:
Motocykliści bez uprawnień to prawdziwy problem polskich dróg. Postanowiliśmy sprawdzić jak duży jest ten kłopot i dowiedzieliśmy się w ilu wypadkach w Polsce biorą udział tzw. użytkownicy motocykli, którzy nie mają prawa jazdy. Statystyka mrozi krew.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA