[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Polacy na 24-godzinnym wyścigu Bol d'Or - zapowiedź

Już w najbliższy weekend startuje pierwsza runda długodystansowych mistrzostw świata FIM EWC 2018-2019. W legendarnym 24-godzinnym wyścigu Bol d'Or na francuskim torze Paul Ricard nie zabraknie Polaków. W stawce 59 ekip nasz Wójcik Racing Team, jako jedyny zespół wystawi aż dwa motocykle. Trzymamy kciuki!

Wójcik Racing Team 24-godzinny wyścig Bol d'Or 2018 - zapowiedź.

Rok temu zespół Wójcik Racing Team zadebiutował w mistrzostwach świata FIM EWC podczas ośmiogodzinnego wyścigu na Słowacji. A następnie wziął udział w pełnym cyklu sezonu 2017-2018, ścigając się w najsłynniejszych wyścigach długodystansowych na świecie (w tym w 24 -godzinnym Le Mans we Francji i 8 godzinnym na torze Suzuka w Japonii).

W sezonie 2018-2019 ekipa Grzegorza Wójcika postanowiła podnieść poprzeczkę jeszcze wyżej. Do doświadczonych, wielokrotnych mistrzów Polski Pawła i Marka Szkopków oraz Pawła Górki, którzy ponownie dosiądą Yamahy R1 z numerem 77 w klasie FIM EWC, dołączy drugi, juniorski team.

Motocykla z numerem 777 w klasie Superstock dosiądą 18-letni Kamil Krzemień (najmłodszy zawodnik w MŚ), Adrian Pasek, który dwa tygodnie temu wygrał wyścig Pucharu Europy Superstock 1000 na austriackim torze Red Bull Ring oraz były zawodnik Pucharu Europy Juniorów, Artur Wielebski. Rezerwowym zawodnikiem w polskim zespole w najbliższy weekend będzie Philipp Steinmayr z Austrii.

Sezon 2018-2019 liczył będzie pięć rund. Pierwsza z nich, 24-godzinny Bol d'Or, odbędzie się na malowniczo położonym na Lazurowym Wybrzeżu torze Paul Ricard, słynącym m.in. z wyjątkowo długiej, blisko dwukilometrowej prostej i prędkości dochodzących do 330 km/h. Podczas trwającego 24 godziny wyścigu czołowe ekipy pokonają po blisko 4000 km(!). Zawodnicy zmieniać się będą w trakcie krótkich pit-stopów na tankowanie i zmianę kół. Każdy z nich podczas wyścigu spędzi za kierownicą około 8 godzin.

Relacje na żywo z Bol d'Or niemal od startu do mety śledzić będzie można na antenie Eurosportu 2. Wyścig rozpocznie się w sobotę o 15:00.

To dla nas przełomowy moment – mówi szef zespołu Grzegorz Wójcik. - Po udanym debiucie w sezonie 2017-2018 postanowiliśmy jako jedyny zespół w stawce wystawić aż 2 ekipy i połączyć doświadczenie z potencjałem młodych wilków.

Trójka z pierwszego zespołu ma na swoim koncie wiele startów w wyścigach MŚ FIM EWC i doskonale zna specyfikę takiej rywalizacji. Kamila czeka debiut w mistrzostwach świata, ale pokazał już w tym roku, zarówno w mistrzostwach Polski, jak i Hiszpanii oraz w Pucharze Europy, że ma ogromny potencjał. Adrian mimo młodego wieku ma już spore doświadczenie. Rok temu był na Bol d'Or rezerwowym, a później startował także w głównym składzie w kolejnych wyścigach. We wtorek na Paul Ricard imponował tempem podczas dnia testowego. Artur wrócił niedawno na tor, ale pokazał, że nie stracił nic z prędkości, którą u boku Adriana pokazał kilka lat temu w Pucharze Europy Juniorów.

Mamy mocny skład, świetnych zawodników, sprawdzonych partnerów, wyśmienicie przygotowane motocykle, a za kulisami także rewelacyjnych mechaników i obsługę. W nadchodzącym sezonie chcemy podnieść poprzeczkę i nie tylko dojeżdżać do mety, co jest wyczynem samym w sobie w tak długich i wymagających wyścigach, ale także zrobić kolejny krok w kierunku czołówki i walczyć o coraz lepsze pozycje, w tym o zwycięstwa w Pucharze Dunlopa. Wierzymy, że pomoże nam w tym także doping polskich kibiców.

REKLAMA

zobacz galerię

Zobacz również:
Tak dobrze, jak Laia Sanz w tegorocznym Dakarze, nie pojechała dotąd w tej imprezie żadna kobieta.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA