[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Polak w Moto2 – Piotr Biesiekirski

Piotr Biesiekirski – polski zawodnik startujący w Mistrzostwach Europy Moto2 miał już w tym roku zadebiutować w Mistrzostwach świata Moto2 na zapleczu MotoGP. Niestety ze względu na sytuacje plany te zostają przełożone na 2021.

Piotr Biesiekirski Piotr Biesiekirski w mistrzostwach Moto2

Piotr Biesiekirski - kolejny młody talent

Piotrek to młody zawodnik, który ma na koncie już spore sukcesy. Poczynając od mistrzostwa Polski w klasie Moto3 w 2016, tytuł drugiego wicemistrza i kilka zwycięstw w wyścigach klasy Open 600 w mistrzostwach Hiszpanii, czy punkty w Mistrzostwach Europy w klasie Moto2. Trzeba pamiętać że Piotrek ma dopiero 18 lat. "El Polaco" mieszka n stałe i trenuje w Hiszpanii pod okiem świetnych trenerów z prestiżowej szkoły KSB. 

Polak w Moto2

W tym roku młody warszawianin miał zadebiutować w Mistrzostwach Świata Moto2 i wystartować z dziką kartą w wyścigu o Grand Prix Katalonii w połowie czerwca. Tak się jednak nie stanie i swoje plany Biesiekirski musi przełożyć na przyszły sezon. Epidemia koronawirusa storpedowała bowiem wszystkie plany i całkowicie namieszała w kalendarzu mistrzostw świata. Na dodatek organizatorzy – firma Dorna wraz z komisarzami wyścigowymi FIM w trybie pilnym zmienili przepisy dotyczące występów z dziką kartą w sezonie 2020. Decyzja podyktowana jest troską o zachowanie wszelkich środków ostrożności w przypadku kiedy wyścigi już wystartują, czyli maksymalne ograniczenie ilości osób w paddocku i na torze. Tym sposobem wszystkie dzikie karty na ten sezon (jeśli w ogóle wystartuje) zostały odwołane i zawieszone do sezonu 2021.

Piotr Biesiekirski w mistrzostwach Moto2

Te obostrzenia dotyczą wszystkich klas – zarówno Moto3, Moto2, jak i MotoGP. To oznacza, że w wyścigach MotoGP nie pojawi się też zapowiadany Jorge Lorenzo, który również miał wystąpić w GP Katalonii w barwach zespołu Monster Yamaha. Na torach zabraknie też zawodnika testowego Ducati – Michele Pirro i zawodnika Suzuki Sylvaina Guintoliego. Spore nadzieje miał też na pewno Lorenzo Savadori, który został jeźdźcem testowym zespołu Aprilia. Niestety on również będzie musiał poczekać na przyszły sezon.

Wyścigi nie, testy tak

Na szczęście fakt, że Piotr nie wystartuje w Moto2 w tym roku nie oznacza że młody Polak nie może testować. Jeszcze w tym roku Piotrek zapozna się z motocyklem, na którym miał wystartować w Katalońskim Grand Prix, co może zaprocentować podczas startu w przyszłym roku. Tymczasem Biesiekirski zostaje w ekipie Euvic Stylobike Racing i pozostaje w stawce mistrzostw Europy Moto2, by dalej rozwijać swoje umiejętności na motocyklu marki Kalex.

Piotr Biesiekirski. Euvic Stylobike Racing – ME Moto2:

„Od dłuższego czasu wszystko było dopięte na ostatni guzik jeśli chodzi o mój tegoroczny debiut w mistrzostwach świata Moto2. Z uwagi na obecną sytuację organizatorzy postanowili jednak w ostatnich dniach, że nie będą przyznawać w tym sezonie dzikich kart. To rozczarowujące, ale oczywiście zrozumiałe, natomiast nie zmienia to w żaden sposób moich celów. Na debiut w mistrzostwach świata będę musiał poczekać do sezonu 2021, chyba, że znów wydarzy się coś nieprzewidywalnego i np. zwolni się pełnoetatowe miejsce w tegorocznej stawce. Tak czy inaczej jeszcze tego lata rozpoczniemy testy nowego motocykla i przygotowania do awansu do cyklu Grand Prix. Motocykle mistrzostw Europy i mistrzostw świata Moto2 różnią się od siebie silnikiem, elektroniką i oponami, a to wymaga innego stylu jazdy. Testy będą więc bardzo ważnym i cennym elementem moich przygotowań. Zorganizujemy je wspólnie z zespołem, z którym podpisaliśmy umowę na mój debiut w MŚ, jak tylko takie jazdy będą możliwe.”

Od redakcji:

Cieszy nas fakt, że w Polskich wyścigach znów tyle się dzieje mimo sporych przeciwności losu i niewielkiego zaplecza. Wreszcie jest nadzieja że młodzi polscy zawodnicy przebiją się do europejskiej i światowej czołówki i będziemy regularnie widywać ich zawodach najwyższej rangi. Jest przecież Daniel Blin, który od jakiegoś czasu puka do drzwi mistrzostw świata (kilka występów w WSSP 300, eliminacje Red Bull Rookies Cup, występy w Wójcik Racing Team), jest Piotr Biesiekirski, o którym właśnie przeczytaliście i jest choćby kolejny narybek taki jak Mateusz Molik, który miał w tym roku zadebiutować w Northern Talent Cup na zapleczu Grand Prix, czy bracia Milan i Olek Pawelec, oraz Mateusz Pasiuk, którzy mieli występować w mistrzostwach European Talent Cup w barwach Wójcik Racing Team, ale z powodu koronawirusa to się nie udało. Oby tak dalej!

 

zobacz galerię

Zobacz również:
Po dniu przerwy, Kevin Benavides postanowił powetować pechowy 6. etap, genialną jazdą popisał się również Joan Barreda, ale na ich dokonania cieniem położył się tragiczny wypadek Paulo Goncalvesa. Maciek Giemza pojechał rozważnie i bez przygód.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij