Powerpaste. Naukowcy stworzyli rewolucyjne paliwo wodorowe do elektryków

Paliwo wodorowe, łatwe i bezpieczne w przechowywaniu i zastosowaniu? To już teraźniejszość. Naukowcy z niemieckiego Instytutu Fraunhofera stworzyli coś, co ma szansę zrewolucjonizować świat motoryzacji!

Wodor tankowanie Shutterstock

Jednym z największych problemów stojących na przeszkodzie technologii napędu wodorowego, jest kłopotliwy sposób jego magazynowania – w określonych proporcjach wodór tworzy z powietrzem tak zwaną mieszaninę piorunującą, stąd ścisłe reguły jego przechowywania i dystrybucji mają ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa.

Chemia zna jednak znacznie bezpieczniejsze sposoby magazynowania niebezpiecznych gazów – w formie związków chemicznych z innymi pierwiastkami. W takiej postaci gazy mają postać cieczy lub ciała stałego i są znacznie bezpieczniejsze w transporcie.

Tę właśnie właściwość wykorzystała grupa naukowców z Instytutu Technologii Produkcji i Zaawansowanych Materiałów Fraunhofera (IFAM) w Dreźnie. Badacze wykorzystali wcześniejsze badania nad wodorkiem magnezu jako zawiesiny zdolnej do przechowywania wodoru w formie bezpiecznej w transporcie i przechowywaniu.

Poprzez mieszanie magnezu i wodoru w wysokiej temperaturze pod ciśnieniem otrzymali oni szarą substancję, przypominającą pastę do zębów, stąd nazwa – Powerpaste. Substancja, zdaniem naukowców, może zostać użyta do zasilania silników elektrycznych na podobnej zasadzie, jak odbywa się to w pojazdach, wykorzystujących jako paliwo wodór pod ciśnieniem. Wykorzystanie związku wodoru z magnezem pozwala zrezygnować z ciężkich zbiorników ciśnieniowych i umożliwia zastosowanie technologii tego napędu również w małych pojazdach, jak motocykle i skutery.

PowerpasteIFAM

REKLAMA

REKLAMA

Energii w Powerpaste można zmagazynować nawet 10 razy więcej niż w baterii litowej. Oznacza to, że przy zasilaniu pastą, zasięg pojazdu elektrycznego mógłby radykalnie wzrosnąć, a to otwiera dla technologii napędu elektrycznego zupełnie nowe możliwości. Kolejną ogromną zaletą jest łatwość obsługi mieszaniny wodoru jako paliwa – zamiast długiego ładowania, wystarczyłoby po prostu wymienić wkład, by móc natychmiast ruszyć dalej.

Uwalnianie energii, zasilającej silnik elektryczny, odbywa się poprzez połączenie Powerpaste z wodą. W trakcie tego procesu chemicznego jedynym produktem ubocznym jest para wodna. Co ciekawe, powstał już pierwszy prototyp skutera elektrycznego zasilanego pastą Powerpaste. Zdaniem badaczy substancja w wysokich temperaturach zachowuje się stabilnie i jest całkowicie bezpieczna. W tej chwili trwa budowa zakładu, który będzie produkował Powerpaste. Ma zostać otwarty jeszcze w tym roku.

PowerpasteIFAM

Przeczytaj również: ile pali motocykl?

Zobacz również:
Pasy bezpieczeństwa do motocykli i skuterów to najnowszy patent zgłoszony przez studio projektowe Italdesign Giorgetto Giugiaro. Designer, znany z projektów samochodów, tym razem chyba trochę przesadził.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA