Premier zapowiada tańsze paliwo. Ale eksperci studzą entuzjazm

Obniżenie akcyzy do minimalnego dopuszczalnego unijnymi przepisami poziomu zapowiedział premier. Zdaniem Mateusza Morawieckiego pozwoli to na obniżenie ceny paliwa nawet o 30 groszy. Analitycy mają jednak inne zdanie.

Paliwo stacja Archiwum MPP

Ceny paliwa w ostatnich tygodniach biją historyczne rekordy. Ponad 6 zł trzeba zapłacić na większości stacji zarówno za benzynę, jak i diesla. Szczęście, że sezon dla większości z nas się skończył, bo pewnie płakalibyśmy napełniając zbiorniki motocykli.

Wysokie ceny paliwa natychmiast przekładają się na wzrost cen towarów i usług. Premier dostrzegł ten problem i zapowiedział podjęcie działań w ramach tak zwanej tarczy antyinflacyjnej. Jedną z pierwszych decyzji jest obniżenie ceny paliwa od 20 grudnia na okres 5 miesięcy. Jak zapowiedział premier, akcyza zostanie obniżona do minimalnej wartości dopuszczonej przez przepisy unijne. Dodatkowo od 1 stycznia do 31 maja 2022 r. paliwa mają zostać zwolnione z podatku od sprzedaży detalicznej.

Zdaniem premiera działania te pozwolą na obniżenie ceny paliwa na stacjach o 30 groszy na litrze. Analitycy rynku paliw z BM Reflex wskazują jednak, że szacunki premiera są nazbyt optymistyczne. Po pierwsze część stacji paliw nie płaci podatku od sprzedaży detalicznej, a zatem nie będą mieć podstawy do obniżenia ceny paliwa. Po drugie – wartość akcyzy na kolejny rok ustalana jest na podstawie kursu euro z dnia 1 października roku bieżącego.

Akcyza na rok 2021 została ustalona na podstawie kursu euro wynoszącego 4,4935 zł. W tym roku wartość ta wyniosła jednak aż 4,5826 zł. Oznacza to, że minimalna wartość akcyzy regulowana unijnymi przepisami wzrośnie. Kompensacja zaproponowana przez premiera Morawieckiego może zatem nie wystarczyć. Cena benzyny może faktycznie nieco spaść, ale eksperci szacują, że będzie to maksymalnie 19 groszy na litrze.

W najgorszej sytuacji są posiadacze samochodów z silnikami diesla. Akcyza na olej napędowy już ustalona jest na minimalnym poziomie, nie ma zatem szans na jej obniżenie. Można zatem spodziewać się tylko podwyżek. Co będzie się działo kiedy okres ochronny dobiegnie końca, wolimy nawet nie myśleć.

Przeczytaj także: jest szansa na ocalenie pojazdów spalinowych.

Zobacz również:
Bod buńczuczną nazwą Rapido Serie Oro kryje się pierwsza w historii włoskiej firmy hulajnoga elektryczna. Cena – jak przystało na tę markę – jest wysoka, ale są też dobre wiadomości.
ZOBACZ WIĘCEJ
REKLAMA