[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ
5.0

Premiera: Aprilia RSV4 1100 Factory - jeszcze więcej mocy!

RSV4 Factory dostało większy silnik i kolejne pare koni mocy. Wyścig o tytuł najmocniejszego superbike'a trwa!

Aprilia RSV4 Factory Aprilia RSV4 1100 Factory 2019

Aprilia od lat podpiera się zdobytymi tytułami w mistrzostwach, wygranymi wyścigami i całą tą okołowyścigową otoczką. Oczywiście trudno to bagatelizować, ale prawda jest taka że od wielu lat jeden z najważniejszych celów Aprilli to rywalizacja z największymi konkurentami - Ducati. Po premierze nowego Panigale V4, Aprilia RSV4 RR pozostała nieco w tyle jeśli chodzi o moc choć w warunkach torowych wcale nie odstawała od Ducati. Marka z Noale (Aprilia) wreszcie znalazła rozwiązanie w tej sytuacji i postanowiła powiększyć pojemność silnika - wszak Panigale V4 to też pojemność 1100, a przecież od dużej pojemności lepsza jest tylko większa pojemność.

Dzięki rozwierceniu silnika, a także kilku dodatkowym modyfikacjom (chłodzenie, magistrala olejowa, czasy zapłonu i rozrząd i przepustnice o aerodynamicznym kształcie) nowa RSV4 w wersji Factory wyciska aż 217 KM przy 13 200 obr/min. Silnik kręci się do 13 600 więc moc jest osiągana przed samym odcięciem. Maksymalny moment obrotowy to 122 Nm osiągane przy 11 000 obr/min. Oczywiście wersja Factory oprócz większego silnika ma też kilka konkretnych patentów prosto z wyścigowego toru. To właściwie jedyny motocykl w którym możesz zmieniać geometrię tak jak w prawdziwym motocyklu wyścigowym - możesz zmienić kąt główki ramy, punkt osadzenia wahacza, wysokośc tyłu motocykla czy zmieniać położenie silnika w ramie. Do tego część owiewek jest z karbonu, a tytanowy wydech Akrapovica jest tu w standardzie. Nowe RSV4 Factory ma również poprawioną geometrię względem poprzedniego numeru. Zawieszenia to najwyższa półka: widelec Öhlins NIX i amortyzator Öhlins TTX. W roli hamulców występuje oczywiście najnowsze dziecko Brembo - Stylema zamiast wcześniejszych M50-ek. Zaciski są chłodzone przez zupełnie nowe (tak jak w MotoGP) karbonowe kanały dolotowe. Prosto z MotoGP po raz pierwszy w seryjnym motocyklu pojawiły się też skrzydełka aerodynamiczne. Z paliwem Aprilia ma ważyć 199 kg.

REKLAMA

Zobacz także: Wszystkie nowości 2019 w jednym miejscu!

Oczywiście zarówno RSV4 1100 Factory jak i RSV4 1000 RR dysponują pakietem APRC (Aprilia Performance Ride Control), czyli wypasioną elektroniką, która analizuje i kontroluje wszystkie zdarzenia podczas jazdy (mapy silnika, kontrola trakcji, wheelie, ABS na zakręty, ride by wire, wspomaganie startu, quickshifter, tempomat i pit limiter dla zawodników itp. itd.) by przyjemność szła w parze z bezpieczeństwem i coraz lepszymi osiągami. Na pokładzie jest też system Aprilia MIA, czyli multimedialna platforma, dzięki której możesz połączyć się z motocyklem za pomocą swojego smartfonu. Możesz też połączyć swojego laptopa i skorzystać z najprawdziwszej telemetrii, która pomoże ustawić ci motocykl zakręt po zakręcie.

Innych systemów jest całe mnóstwo (łącznie z takim który zapobiega podnoszeniu się tyłu podczas hamowania), a większość z nich możesz regulować z poziomu ciekłokrystalicznego, kolorowego wyświetlacza TFT.

RSV4 RR nie uległ żadnym poważniejszym zmianom na sezon 2019.

Zobacz także: Nowe BMW S 1000 RR 2019 i Ducati Panigale V4 R

zobacz galerię

Zobacz również:
Tak, tak, to wcale nie jest żart. 25 lat temu, w listopadzie 1994 roku, na rynku pojawił się pierwszy numer „Motocykla”. Przez tych 300 miesięcy świat przyspieszył, podobnie jak współczesne motocykle. Przez 2,5 dekady przygotowaliśmy dla Ciebie 299 numerów naszego magazynu.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij