Przeglądy techniczne są za tanie. Diagności zbierają podpisy pod wnioskiem o podwyżki

Diagności mają już dość malejących zysków i systematycznie nakładanych na SKP obciążeń. Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów zbiera podpisy pod wnioskiem o radykalną podwyżkę opłat.

Badanie techniczne motocykla Jacek Hanusz
  • Aktualne stawki opłat za przeglądy techniczne pojazdów zostały ustalone w roku 2004. 
  • Diagności wielokrotnie próbowali interweniować w sprawie podwyżek, bez skutku.
  • Teraz zbierają podpisy pod wnioskiem do rządu i może im się udać. 

REKLAMA

REKLAMA

Obowiązujące dziś stawki za obowiązkowy przegląd techniczny pojazdu zostały ustalone w 2004 roku. Nie trzeba tłumaczyć jak bardzo przez te 17 lat spadła wartość pieniądza – jak twierdzi Marcin Barankiewicz, prezes Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów (PISKP), za minimalną pensję można było wówczas wykonać osiem badań technicznych, dziś aż 28. Gdyby zwaloryzować opłatę za przegląd samochodu tylko o wskaźnik inflacji, musiałaby ona wynieść co najmniej 184,50 zł. Dziś jest to 98 zł.

PISKP wskazuje także, że od 2004 roku z 22% do 23% wzrosła stawka podatku VAT, co oznacza, ze stacja diagnostyczna musi pokryć część podatku ze swojego zysku, co także nie zostało uwzględnione w opłatach. Dodatkowo diagności są zobowiązani do odbywania dodatkowych szkoleń i inwestowania w nakładane na nich obciążenia, na przykład w sprzęt do rejestracji przeglądów i nośniki do przechowywania tych danych.

PISKP ma już dość zwracania się o wsparcie do polityków. Przez ostatnie lata próbowano tematem zainteresować kilku posłów i choć Tadeusz Tomaszewski i Krzysztof Śmiszek kierowali nawet w tej sprawie interpelacje poselskie do ministra infrastruktury, zupełnie nic się nie zmieniło. PISKP zbiera od swoich członków podpisy pod wnioskiem o podwyżki, który ma trafić bezpośrednio do rządu.

Propozycje PISKP mogą znaleźć uznanie rządu z jednego prostego powodu – do 1 stycznia 2022 muszą zostać wprowadzone unijne przepisy dotyczące obowiązkowych przeglądów technicznych. Bez porozumienia z diagnostami może okazać się to trudne, jeśli nie niewykonalne. Rządowi z pewnością zależeć będzie na wsparciu PISKP, co oznacza że proponowane przez diagnostów stawki mogą zostać zaakceptowane.

Ile zapłacilibyśmy za przegląd motocykla? Skoro stawka za samochód osobowy miałaby wynieść 184,50 zł, szacujemy, że za motocykl trzeba by zapłacić około 100 zł.

Przeczytaj także: przegląd techniczny - wszystko, co musisz wiedzieć.

źródło: autokult.pl

Zobacz również:
Zaostrzenie przepisów dotyczących rejestracji motocykla jako zabytku – taka zmiana czeka nas z początkiem 2022 roku. Będzie nie tylko trudniej o żółtą blachę – zabytki mogą mieć problem z wjazdem do centrum, na przykład przy okazji imprez.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA