Przełęcze alpejskie będą zamykane dla ruchu, żeby rowerzyści mieli wygodnie

Wybierasz się motocyklem w Alpy? Rano lepiej pośpij dłużej – ponad 20 alpejskich przełęczy będzie do południa zamykana dla ruchu. Powód? Wygoda i bezpieczeństwo rowerzystów.

rower alpy Shutterstock

Wpływy rowerowego lobby rosną. We Francji najpiękniejsze przełęcze alpejskie będą zamykane dla ruchu pojazdów silnikowych. Powodem jest bezpieczeństwo i frajda rowerzystów, którzy w określonych godzinach będą mogli korzystać z drogi nie martwiąc się o interakcję z motocyklami i samochodami.

Przełęcze zamykane będą od rana, zwykle od godziny 8.00 do wczesnego popołudnia – zwykle do 12.00, maksymalnie do 15.00. Godziny zamknięcia ustalane będą dla każdej drogi oddzielnie. Co ciekawe, drogi zamykane będą nie tylko w weekendy – w wakacje będą niedostępne także w przedpołudnia niektórych dni powszednich. Szczegółowe daty zamknięcia konkretnych dróg przedstawiono na tym plakacie.

Przełęcze alpejskie zamykane czasowo dla ruchu

Maj
22, sobota: Montée d'Orcières
29, sobota: Haute Clarée
30, niedziela: Col de l'Echelle

Czerwiec
06, niedziela: Montée Pré de Madame Carle

Lipiec
04, niedziela: Montée Puy Saint Vincent
07, środa: Col de Vars
08, czwartek: Col d'Izoard
11, niedziela: Col de Foureyssasse
14, środa: Montée de Risoul
20, wtorek: Col de Moissière
21, środa: Col du Granon i Montée d'Orcières
22, czwartek: Col Agnel i Col du Galibier

Sierpień
03, wtorek: Montée de Chabre
04, środa: Col de Pommerol
05, czwartek: Col d'Izoard
06, piątek: Montée de Céüze
11, środa: Col du Noyer
18, środa: Montée de Risoul i Col du Granon
19, czwartek: Col du Galibier
20, piątek: Montée des Orres
28, sobota: Montée d'Orcières
29, niedziela: Col de La Sentinelle

Wrzesień
05, niedziela: Col Agnel

Przeczytaj także: Austriacy zamykają drogi dla motocyklistów!

Zobacz również:
Władze austriackiego Tyrolu ogłosiły, że obowiązujący na najpiękniejszych drogach regionu zakaz poruszania się motocyklami generującymi nadmierny hałas zostanie przedłużony na kolejne lata. Lokalni motocykliści mówią o prawdziwej katastrofie.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA