Przybędzie prawie 1000 km płatnych autostrad? To możliwe, pomoże aplikacja

985 km autostrad może zostać łatwo przekształcone w odcinki płatne. Kluczem do tej operacji będzie aplikacja, nad którą pracuje Krajowa Administracja Skarbowa, a która pobiera opłaty za przejechany odcinek.

aplikacja płatne autostrady Unsplash

Kiedy w ubiegłym roku Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) przejęła od koncernu Kapsch zarządzanie systemem ViaToll, niemal od razu zapowiedziała zmiany, także te dotyczące dróg nieobjętych opłatami. W planach była zamiana systemu na elektroniczny e-Toll, który do pobierania opłat, zamiast kosztownych bramownic, wykorzystywałby aplikację z lokalizacją GPS.

Zastosowanie takiego rozwiązania otworzyło przed KAS, ale także zarządcami dróg, nowe możliwości. Ministerstwo Infrastruktury zadeklarowało likwidację punktów poboru opłat na państwowych autostradach – taka forma płatności miałyby zostać zastąpiona właśnie przez specjalną aplikację. Co więcej – ostatnio gruchnęła wieść, że płatnościami objęte miałyby zostać także drogi ekspresowe. Ministerstwo uspokoiło jednak, że dotyczyć to będzie tylko samochodów ciężarowych.

Przeczytaj również: czy drogi ekspresowe będą płatne?

Opłaty na wszystkich autostradach

Nowa forma płatności, wykorzystująca aplikację z geolokacją, może okazać się poważnym problemem. Wielu kierowców obawia się faktu, że będą śledzeni przez system – nie do końca wiadomo jak i kiedy takie dane mogą zostać wykorzystane. W końcu aplikacja może przecież obliczyć średnią prędkość pojazdu, zaś dane dotyczące jego lokalizacji, teoretycznie, mogłyby zostać wykorzystane na przykład jako dowód w sprawie o złamanie zakazu przemieszczania się w przypadku lockdownu.

Portal autokult.pl zwraca jednak uwagę na fakt, że dla rządu wykorzystanie takiej aplikacji może stać się nie lada pokusą. Pod zarządem państwa znajduje się obecnie 1247 km autostrad, z czego tylko 262 km są płatne. Dodatkowo 465 kilometrami zarządzają koncesjonariusze. Do zagospodarowania przez KAS pozostaje zatem aż 985 km. Wprowadzenie tradycyjnych metod poboru opłat – czyli bramek, wiązałoby się z gigantycznymi inwestycjami. Przy pomocy aplikacji można to zrobić niemal z dnia na dzień.

Warto przy tym podkreślić, że wbrew obiegowej opinii, fakt wybudowania tych 985 km autostrad z wykorzystaniem dofinansowania UE nie uniemożliwia wprowadzenia na nich opłat za przejazd. Tak twierdzi, pytany przez autokult.pl Szymon Piechowiak, rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

REKLAMA

REKLAMA

Od kiedy opłaty aplikacją na autostradach

Co zatem powstrzymuje KAS przed wprowadzeniem opłat? Przede wszystkim brak nowego systemu ich poboru, w tym aplikacji. Na jego wdrożenie czas jest do grudnia, na kiedy zapowiedziano likwidację punktów poboru opłat na dwóch państwowych odcinkach: A2 Konin - Stryków (99 km) i A4 Wrocław - Sośnica (162 km). W najbardziej optymistycznym dla rządu wariancie niemal 1000 km bezpłatnych dziś autostrad zostanie zatem objętych opłatami jeszcze w tym roku.

O tym czy rząd faktycznie zdecyduje się na taki krok, dowiemy się zapewne na przełomie maja i czerwca. Pół roku przed wprowadzeniem opłat rządzący mają obowiązek przedłożyć informację o zmianach do notyfikacji w Komisji Europejskiej.

Ile będzie kosztować przejazd płatnymi autostradami

Podróże autostradami w Polsce to przyjemność dla dobrze sytuowanych kierowców. Na przykład koszt przejazdu autostradą A4 od granicy z Niemcami do granicy z Ukrainą wynosi dziś niecałe 40 zł (samochód osobowy, płatność kartą). Po wprowadzeniu opłat na całej długości autostrady, suma ta wzrośnie do niemal 85 zł. Jeśli zaś koncesjonariusz zdecyduje się na podniesienie cen do maksymalnej wartości, na jaką pozwala mu umowa, koszt może wynieść nawet ponad 100 zł za samochód osobowy (88 za motocykl)!

Zobacz również: A4 może stać się najdroższą autostradą świata

Dla porównania – roczna winieta na osobówkę, na wszystkie drogi w Austrii wynosi 92,50 euro, czyli niecałe 420 zł. Za motocykle trzeba zapłacić 36,70 euro, czyli 164 zł. Koszt rocznej winiety na Szwajcarię to 192 zł.

Zobacz również:
W aplikacji Wish oraz na portalu Aliexpress pojawiły się motocyklowe kamizelki z airbagiem w zaskakująco niskiej cenie. Zanim jednak skusisz się na zakup takiego akcesorium sprawdź, czy to przypadkiem nie zwykła… kamizelka ratunkowa.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA