Przystojniak z Hammamatsu - Suzuki V-Strom 1050

Ekipa Suzuki zrobiła ruch w dobrą stronę. Nowy V-Strom 1050 nie tylko zyskał 6 KM i sporo elektroniki ale tez wyraźnie wyprzystojniał.

Motor Presse Polska

Kto nie idzie do przodu ten się cofa. Zwłaszcza gdy na horyzoncie straszy norma Euro 5 - można złośliwe dodać. Niezależnie od powodów jednak, bardzo ucieszył nas widok zmodernizowanego dużego V-Stroma. Maszyna nabrała pazura i nareszcie może podobać się każdemu. Wszystko dlatego, że wreszcie V-Strom 1050 zaczął nawiązywać wyglądem do legendarnego DR Big'a 750.

Motor Presse Polska

 

Sercem maszyny nadal jest widlak o pojemności 1037cm, tyle że generuje aktualnie 107 KM mocy i 101 Nm momentu obrotowego. Japończycy popracowali nad jego pracą w najniższym zakresie niskim zakresie obrotów, zmienili sprzęgło i dorzucili sporo elektroniki, przy czym tej ostatniej zdecydowanie więcej w wersji XT. Obie maszyny dysponują kilkoma trybami jazdy zmieniającymi sposób dozowania mocy, obie maja też kontrolę trakcji i rzecz jasna ABS. Przy czym w bardziej terenowej wersji XT jest to ABS działający w zakrętach, wspomagający ruszanie pod górę oraz zjeżdżanie stromo w dół i dostosowujący swa prace do obciążenia motocykla. Rzecz jasna sterowanie tymi systemami powierzono jednostce IMU.

 


Motor Presse Polska

Motor Presse Polska

Motor Presse Polska

Motor Presse Polska

 

XT ma jednak nie tylko bogatsza elektronikę, ale i wyposażenie. Maszyna ma w standardzie regulowana szybę oraz kanapę którą da się unieść o 2 cm. Silnik chroni aluminiowa osłona, maszyna ma też centralna podstawkę, handbary dodatkowe gniazdo pod kanapą. Silnik i zawieszenia w obu wariantach są takie same.


Motor Presse Polska

 

 

zobacz galerię

Zobacz również:
Kymco zaktualizowało swój flagowy maxiskuter AK 550. Oprócz dostosowania do obowiązującej normy euro 5, jednoślad otrzymał kilka znaczących usprawnień.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA