Rafał Sonik wrócił do ścigania i zdobył podium w rajdzie Kazachstanu

Po 16 miesiącach przerwy od ścigania Rafał Sonik wraca na siedzenie quada i od razu wraca też na podium pucharu świata, zdobywając drugie miejsce w rajdzie Kazachstanu.

Rafał Sonij zajął 2 miejsce w rajdzie Kazachstanu Rafał Sonik Team

Mimo tak długiej przerwy Rafał wystartował w rajdzie Kazachstanu w wysokiej formie i ostatecznie udało mu się zdobyć drugie miejsce na macie tuż za zwycięzcą Manuelem Adujarem. Rafał wciąż ma szansę na zdobycie 10. Pucharu świata w karierze i właśnie na tym krakowianin zamierza skupić się w najbliższych rajdach.

Po Rajdzie Kazachstanu jestem podwójnie zadowolony. Przede wszystkim dlatego, że znów możemy się ścigać, ale również cieszy mnie wynik, bo to pierwszy krok w kierunku zdobycia dziesiątego Pucharu Świata – powiedział Rafał Sonik chwilę po tym, jak otrzymał statuetkę za zajęcie drugiego miejsca w pierwszej rundzie cyklu.

W przedostatnim dniu walki, kiedy ważyły się losy rywalizacji, na kazachski step spadł deszcz. Teoretycznie szybki oes, stał się prawdziwym wyzwaniem. Również ze względu na nawigację, którą utrudniały warunki pogodowe. – W końcówce dzieła dopełniły rozmiękłe wydmy, które sprawiły, że poziom trudności tego oesu jeszcze bardziej skoczył w górę. Sytuację nie najlepiej zniósł mój quad, który dwukrotnie stanął na ostatnim fragmencie trasy. Wyjąłem już nawet linkę, żeby prosić kogoś o podholowanie, ale na szczęście udało się go ponownie ożywić – relacjonował swoje przygody Sonik.

Zobacz również: Ile kosztuje start w rajdzie Dakar?

Rafał Sonij zajął 2 miejsce w rajdzie KazachstanuRafał Sonik Team

Mimo tych problemów obrońca Pucharu Świata utrzymał drugą pozycję w stawce i w ostatnim dniu postawił kropkę nad „i”, meldując się na mecie w Aktau tuż za zwycięzcą – Manuelem Andujarem. – W trakcie rajdu, każdego dnia czułem coraz bardziej, że styczniowy Dakar dał Argentyńczykowi mnóstwo świeżej wiedzy i doświadczenia. Utrzymywał doskonałe tempo przez cały rajd, ale cieszy mnie, że na czwartym etapie mimo kłopotów technicznych byłem od niego szybszy. Ważne jest to, że wiem co muszę poprawić, by w kolejnych startach jechać jeszcze lepiej – mówił krakowianin.

Po pięciodniowych zmaganiach w Kazachstanie, Manuel Andujar został liderem Pucharu Świata. Tuż za nim są jednak Rafał Sonik i Aleksander Maksimow. Ten duet powalczy prawdopodobnie o pozycję lidera już za trzy tygodnie podczas Silk Way Rally – kolejnej rundy zmagań. Argentyńczyk zapowiedział już, że nie będzie ścigać się na bezdrożach Rosji i Mongolii, ale na pewno pojawi się na starcie kolejnego rajdu – Dos Sertoes w Brazylii.

- Moim celem w tym roku nie jest wygrywanie odcinków specjalnych, czy nawet kolejnych rajdów. Chcę zebrać tyle punktów, by wywalczyć mój 10. Puchar Świata FIM. Wiele osób pyta mnie też o Dakar, ale ja o tym jeszcze nie myślę i nie czuję, żebym musiał. Dziś celem jest odzyskanie mistrzowskiemu tempa, a dzięki temu sięgnięcie po kolejne trofeum – zakończył Rafał Sonik.

Klasyfikacja generalna Pucharu świata cross country:

1. Manuel Andujar (ARG) 19:51.20
2. Rafał Sonik (POL) +29.55
3. Aleksander Maksimow (RUS) +1:43.04

zobacz galerię

Zobacz również:
Jedna z prawdziwych legend świata wyścigów, mistrz i geniusz Fausto Gresini ostatecznie przegrał walkę z korona wirusem. Zmarł dziś nad ranem.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA