Recydywiści mogą spać spokojnie. Trzy przepisy ustawy mandatowej wejdą z opóźnieniem

Recydywa, wyższe składki OC i dwuletni okres obowiązywania punktów karnych – te trzy elementy tzw. ustawy mandatowej wejdą z dużym opóźnieniem. Powód – kwestie techniczne.

Policja kontrola Lubuska policja
  • Tzw. ustawa mandatowa wchodzi w życie 1 stycznia 2022 r. 
  • Oprócz znacznej podwyżki stawek mandatów, znalazły się tam zapisy dotyczące m.in. zmienionego terminu obowiązywania punktów karnych, podwyższonych mandatów dla recydywistów drogowych, czy przekazywania danych o punktach karnych ubezpieczycielom.
  • Te trzy ostatnie elementy ustawy wejdą w życie z dużym opóźnieniem.

Tak zwana ustawa mandatowa, podwyższająca kwoty kar za wykroczenia drogowe, wchodzi w życie 1 stycznia 2022 roku. Podpisał ją prezydent, została też opublikowana w Dzienniku Ustaw. Problem w tym, że nie wszystkie szeroko komentowane jej zapisy zaczną obowiązywać z początkiem przyszłego roku. Jak ustalił portal brd24.pl, finalna wersja dokumentu zawiera trzy wyłączenia – pierwsze dotyczy przekazywania informacji o liczbie punktów karnych ubezpieczycielom, drugie – dwukrotności mandatu dla recydywistów, trzecie – czasu, po którym kasować się będą punkty karne.

REKLAMA

REKLAMA

Przypomnijmy – nowelizacja ustawy Prawo o ruchu drogowym i kilku innych ustaw, zwana potocznie ustawą mandatową, przewiduje znaczną podwyżkę mandatów za wykroczenia drogowe, ale także inne regulacje prawne, dotychczas w przepisach nieobecne. Pierwszą z nich ma być dostęp ubezpieczycieli do danych dotyczących punktów karnych. Dzięki temu będą oni mogli uzależniać wysokość składki polisy OC od stanu konta punktowego kierowcy. W praktyce powinno wyglądać to tak, że ci, którzy jeżdżą ryzykownie, zdobywając tym samym dużą liczbę punktów, będą musieli liczyć się ze znacznie wyższymi cenami polis OC.

Drugą, nieznaną wcześniej w przepisach drogowych regulacją, będą wyższe mandaty dla recydywistów drogowych. Osoba, która popełni ten sam typ wykroczenia ponownie, otrzyma dwukrotność mandatu przewidzianego w taryfikatorze. Na przykład – nieustąpienie pieszemu pierwszeństwa na przejściu kosztować będzie od stycznia 1500 zł. Jeśli kierowca zostanie przyłapany na takim wykroczeniu ponownie, zapłaci 3000 zł.

Trzecią wreszcie nowością w przepisach będzie dwuletni termin obecności punktów karnych na koncie kierowcy. Dopiero po tym czasie będą się ona automatycznie kasować, jednak termin ten liczony będzie nie, jak dotąd, od daty wystawienia mandatu, ale od daty jego opłacenia.

Wymienione zmiany nie wejdą jednak w życie 1 stycznia, razem z uchwaloną ustawą. Rząd zdecydował się opóźnić ich wejście w życie ze względów technicznych – zarówno Krajowy System Informacji Policji, jak i CEPiK nie są dziś przystosowane do obsługi dodatkowych funkcjonalności, takich jak data opłacenia mandatu. Potrzeba także czasu na wypracowanie procedury przekazywania przez policję danych dotyczących punktów karnych. Ma to odbywać się przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.

Zgodnie z informacjami opublikowanymi na portalu brd24.pl, na wprowadzenie tego ostatniego przepisu, ustawodawca dał sobie czas do końca września 2022 roku – takiego okresu domagała się policja. Podobnie z przekazywaniem danych ubezpieczycielom – procedura ma ruszyć po sześciu miesiącach, ale policja zacznie ją wykorzystywać dopiero po dostosowaniu systemu KSIP, czyli z końcem września. Ostatnia z odroczonych zmian – dwukrotność mandatu dla recydywistów – wejść ma z początkiem lipca 2022 roku.

Przeczytaj także: taryfikator 2022.

Zobacz również:
Ducati Monster 821, Yamaha R6, Kawasaki Z900 i Triumph Tiger 800 odnaleźli śląscy policjanci w jednej z dziupli na terenie Katowic. Akcja była częścią operacji rozbicia dużej grupy przestępczej.
ZOBACZ WIĘCEJ
REKLAMA