REKLAMA

Red Bull X-Fighters Londyn

Ostatnim przystankiem serii X-Fighters był Londyn i sławetna elektrownia Battersea. Chrapkę na zwycięstwo miał zeszłoroczny zwycięzca Nate Adams.

Nate dał z siebie wszystko jednak złudzeń pozbawił go Levi Sherwood i to on zgarnął pierwsze miejsce. 19-latek latał wyżej i dalej. Mimo, że elektrownię tuż przed zawodami zlało deszczem Levi jechał na maksa tam gdzie inni odpuszczali. Trzecie miejsce zajął Danny Torres. Niestety prze 30 tysięczną publicznością nie popisał się lider klasyfikacji generalnej Andre Villa, który zajął dopiero 9 miejsce. Stało się tak zapewne również dzięki jego lądowaniu w grupie kibiców. Następny przystanek: Rzym i arena gladiatorów.


Zobacz również:
Grand Prix aktualnie nie ściga się z powodu koronawirusa, ale w tym świecie dzieje się sporo. Kolejne wyścigi odwołane, Iannone ostatecznie zawieszony za doping, Dorna wspiera zespoły wyścigowe, kolejny wirtualny wyścig zaplanowany…
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA