REKLAMA

SBK = MotoGP?

Spółka Bridgepoint, która jest właścicielem MotoGP, a w zeszłym roku kupiła spółkę Infront Sports and Media będącą właścicielem WSBK właśnie zapowiedziała, że obie serie będą zarządzane przez Dorna Sports.

Jakie to będzie miało skutki w przyszłości jeszcze nie wiadomo choć istnieje obawa, że jedna z serii wyścigowych będzie promowana kosztem drugiej, a skoro to MotoGP jest warta gigantyczne ilości pieniędzy może się okazać, że Superbike'i mogą mieć problem.

Póki co nie ma co siać paniki. Pewne jest za to jedno - na mocy porozumienia z komisją handlową EU serie pozostaną rozdzielone i będą rozgrywać się niezależnie od siebie a pieczę nad WSBK wciąż będzie trzymać FIM. Infront zajmie się działką marketingową.

Zobacz również:
Dla Brytyjczyka Scotta Reddinga, który walczył o tytuł mistrza świata aż do ostatniej rundy w 2020 roku, jest to drugi sezon w barwach teamu Aruba.it Racing - Ducati. Michael Rinaldi również ma za sobą znakomity sezon, w którym odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w WorldSBK podczas GP Aragonii.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA