REKLAMA

Silverstone po remoncie

Jakiś czas temu legendarny tor Silverstone w Wielkiej Brytanii zniknął z mapy sportów wyścigowych. Opłakany stan przestarzałego toru zmusił organizatorów MotoGP, WSBK, Formuły 1 oraz wielu innych dyscyplin w sportach motorowych wycofać się z organizacji zawodów właśnie tam. Obowiązki Silverstone przejął Donnington Park który również ostatnio boryka się z pewnymi trudnościami.

Przez ostatnie pięć miesięcy Silverstone został poddany gruntownemu remontowi, który pochłonął około 4 milionów Euro. Nitka toru została wydłużona o około 2500 stóp (760 metrów) a nowa wyznaczona trasa nosi nazwę "Arena". Inżynierzy pracujący przy przebudowie przewidują, że Silverstone może być najszybszym torem wyścigowym na świecie (możliwe będzie osiągnięcie największych prędkości). Oficjalnego otwarcia toru dokonał książę Yorku - Andrew. Pozostaje nam czekać aż największe imprezy wyścigowe na świecie powrócą na Silverstone. MotoGP zawita tam już 20 czerwca, a Mistrzostwa Świata Superbike'ów już 1 sierpnia.



Zobacz również:
Dla Brytyjczyka Scotta Reddinga, który walczył o tytuł mistrza świata aż do ostatniej rundy w 2020 roku, jest to drugi sezon w barwach teamu Aruba.it Racing - Ducati. Michael Rinaldi również ma za sobą znakomity sezon, w którym odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w WorldSBK podczas GP Aragonii.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA