[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ
3.8

Skoda Klement, czyli pomysł na zakorkowane miasta

Do tej pory kojarzona była wyłącznie z samochodami, ale podczas wystawy Motor Show w Genewie czeska marka zaprezentowała koncepcyjny jednoślad. Czy tak właśnie będą wyglądały motocykle w przyszłości?

Jednym z największych problemów dużych miast są zakorkowane drogi. Recepty na poprawę płynności jazdy szukają wszyscy, a ten kto ją pozna będzie bogaty. Problem zakorkowanych miast dostrzegają  producenci samochodów, tacy jak Skoda, i proponują antidotum w postaci jednośladu. Ten pomysł jest inspirowany historią marki. Pamiętaj, że zanim panowie Laurin i Klement połączyli swoje siły firmę z firmą Emila Skody, produkowali właśnie rowery.  

Zobacz też: Najważniejsze i najciekawsze nowości motocyklowe 2019

REKLAMA

Skoda Klement

62 - tyle kilometrów można maksymalnie przejechać Klementem na jednym ładowaniu.

Klement został zaprojektowany z myślą o młodych ludziach, szukających alternatywy dla samochodu i roweru. Pojazd napędza silnik o mocy 4 kW, który umożliwia jazdę z prędkością do 45 km/godz. W nowej czeskiej maszynie nie brakuje bajerów. Bezpieczną jazdę ma zapewnić hydrauliczny hamulec wspomagany układem ABS. Za oświetlenie odpowiadają lampy w technologii LED, a duży zasięg pomiędzy ładowaniami ma zapewnić funkcja odzyskiwania energii z hamowania. Uchwyt na smartfona umieszczony na ramie jest wyposażony w funkcję ładowania indukcyjnego, twojej komórce nie grozi zatem brak prądu. Ramę pojazdu wykonano z aluminium, a maszyna waży 25 kg. Elektryczny jednoślad na pierwszy rzut oka przypomina rower, ale w odróżnieniu od niego nie ma pedałów. 

Producent chwali się, że jego obsługa jest dziecinnie prosta. Dodawanie gazu i hamowanie działa tak samo jak w hoverboardach - poprzez nacisk i przechylenie podnóżków lub jak kto woli podestów. Jeśli przechylisz podesty do przodu to pojazd przyspieszy, a jeśli do tyłu to zahamuje. 

Zobacz też: Prototypy. Rozpoznasz wszystkie? [QUIZ]

Źródłem energii w Klemencie są wyjmowane akumulatory - dwie baterie litowo-jonowe, o łącznej pojemności 1,25 kWh. Można je ładować w domu za pośrednictwem specjalnej ładowarki. Plotki głoszą, że Klement będzie miał zasięg około 60 km. 

Co myślicie o tym pojeździe?

zobacz galerię

Zobacz również:
Tak, tak, to wcale nie jest żart. 25 lat temu, w listopadzie 1994 roku, na rynku pojawił się pierwszy numer „Motocykla”. Przez tych 300 miesięcy świat przyspieszył, podobnie jak współczesne motocykle. Przez 2,5 dekady przygotowaliśmy dla Ciebie 299 numerów naszego magazynu.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij