[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ
4.0

Slalom w upalnym słońcu

Ostatnia niedziela czerwca była jak dotąd najgorętszym dniem tego roku. Jednak lejący się z nieba żar nie odstraszył adeptów doskonalenia techniki jazdy, którzy przybyli na Tor Modlin by wziąć udział w szkoleniu Motocykl Action Team.

Motocykl Action Team Motocykl Action Team Level 1 - 30 czerwca 2019, fot. Jacek Hanusz

Na torze meldujemy się chwilę przed ósmą i z miejsca uruchamiamy rejestracje, bo kilku uczestników przyjechało przed nami. Mimo wczesnej pory termometr wskazuje 23 stopnie. Bedzie gorąco, już jest, ogarniamy wiec dodatkowe napoje i planujemy przerwy na kilka obowiązkowych łyków wody. Tradycyjnie startujemy o dziewiątej zaczynając od części teoretycznej.Godzinę później uczestnicy wsiadają na motcykle, a grupy czerwona, zielona i niebieska pod okiem instruktorów ruszają na wyznaczone zawczasu sekcje toru.

Na początek prawidłowy dosiad i pozycja na motocyklu. Gdzie powinny być kolana, gdzie stopy i jaki to ma wpływ na kontrolę maszyny, podobnie z dłońmi i ustawieniem klamek.

REKLAMA

Mając to za sobą wszyscy wsiadają na motocykle i zaczynają manewry przy minimalnych prędkościach. Tego typu jazda jest problemem dla wielu motocyklistów, a szkoda, bo przydaje sie choćby podczas jazdy miedzy autami w korku. Delikatne połączenie pracy tylnym hamulcem, gazem i czasami sprzęgłem rozwiązuje ten problem, o czym szkoleni przekonują sie podczas wolnego, czyli ciasnego slalomu.

A skoro o slalomach mowa, to kolejnym ćwiczeniem jest slalom szybki, czyli taki w którym odległości miedzy słupkami są większe. To świetne ćwiczenie na świadome posługiwanie się przeciwskrętem, balans maszyną i przekonanie się jak ważny jest właściwy dosiad.

Jazda po okręgu, na którą przyszedł czas chwilkę później, to z kolei ćwiczenie na prawidłową pracę wzrokiem, czyli patrzenie w zakręt, operowanie gazem oraz prace podnóżkami.

Jak ważna jest umiejętność operowania hamulcami przekonywać nikogo nie trzeba, dlatego skupiliśmy się na tym co istotne - na właściwym wykonywanego hamowania awaryjnego; jak naciskać hamulce, gdzie patrzeć, jak trzymać maszynę kolanami, co zrobić z rękami i co najważniejsze, czego się wystrzegać.

Bogatsi o tę całą wiedzę, pokrzepieni obiadem i schłodzeni napojami Soti Natural oraz Monster uczestnicy szkolenie wrócili na tor. Tym razem, by w praktyce przećwiczyć poznane w trakcie wykładu zasady pokonywania zakrętów: szukać optymalnych punktów wejścia, obieranie właściwego toru jazdy oraz pracę gazem.

Zwieńczeniem całego dnia była jazda pełna nitka toru, co pozwoliło zebrać do kupy wszystkie poznane wcześniej elementy. Co istotne, podczas tych jazd można było przesiąść sie z własnej maszyny na udostępnioną przez Yamahę testówkę, z czego kilku kursantów skwapliwie skorzystało.

zobacz galerię

Zobacz również:
Tak, tak, to wcale nie jest żart. 25 lat temu, w listopadzie 1994 roku, na rynku pojawił się pierwszy numer „Motocykla”. Przez tych 300 miesięcy świat przyspieszył, podobnie jak współczesne motocykle. Przez 2,5 dekady przygotowaliśmy dla Ciebie 299 numerów naszego magazynu.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij