Śmierć motocyklisty pod kołami radiowozu. Oskarżony policjant prawomocnie skazany

Policjant, oskarżony o śmierć 23-letniego motocyklisty w okolicach Dobrego Miasta, został skazany prawomocnym wyrokiem. Do dramatycznego wypadku doszło przed trzema laty, w Wielkanoc.

policja sygnały Unsplash

Sprawa ta zbulwersowała niemal całą Polskę. W Wielkanoc 2019 roku policjanci, którzy w nieoznakowanym radiowozie patrolowali ulice Dobrego Miasta, zauważyli motocyklistę, który wyjeżdżał ze stacji benzynowej bez tablicy rejestracyjnej. Kiedy próbowali go zatrzymać, ten przyspieszył i zaczął uciekać.

Policjanci ścigali motocyklistę ulicami miasta, a następnie, kiedy ten skręcił w boczną leśną drogę, pojechali za nim. W pewnej chwili policyjny samochód uderzył w tylne koło motocykla, na skutek czego uciekinier przewrócił się. Kierujący radiowozem nie zdołał zatrzymać się i przejechał po leżącym motocykliście. Obrażenia młodego mężczyzny okazały się na tyle poważne, że zmarł on na miejscu.

O śmierć młodego motocyklisty obwiniono kierowcę radiowozu, który był jednocześnie dowódcą patrolu. W procesie, który ruszył w 2020 roku, został on oskarżony o niedopełnienie obowiązków służbowych i spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. W pierwszym procesie sąd nie wydał wyroku. 10 marca 2021 ruszył kolejny proces.

6 października 2021 r. Sąd Rejonowy w Olsztynie wydał wyrok – policjant został uznany winnym popełnienia zarzucanego czynu. Wymierzono mu karę jednego roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, dodatkowo sąd zakazał mu wykonywania zawodu funkcjonariusza policji przez rok, zasądził także nawiązki na rzecz bliskich ofiary.

Zdaniem sądu oskarżony dopuścił się kilku zaniedbań podczas pościgu za motocyklistą. Po pierwsze nie zgłosił tego faktu oficerowi dyżurnemu, choć miał taką możliwość, ponieważ pełnił służbę razem z drugim funkcjonariuszem, któremu mógł zlecić nawiązanie takiego kontaktu. Po drugie, zdaniem sądu, oskarżony nie zachował podczas pościgu szczególnej ostrożności, zwłaszcza na ostatnim, leśnym odcinku.

Zarówno oskarżony, jak i oskarżyciele posiłkowi odwołali się od wyroku, jednak Sąd Okręgowy w Olsztynie w VII Wydziale Karnym Odwoławczym, 11 kwietnia uznał ustalenia poczynione w tej sprawie przez sąd pierwszej instancji za w pełni prawidłowe. Nieznacznie zmienił tylko wymiar zakazu wykonywania zawodu funkcjonariusza policji, wydłużając go do dwóch lat. Wyrok jest prawomocny.

Przeczytaj także: młody motocyklista zginął pod kołami radiowozu.

Zobacz również:
REKLAMA