[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ

Superquadro w Ducati 1199 Panigale

Po kilku latach przerwy Ducati wreszcie wzięło się za nowego superbike'a. Plotki i doniesienia o motocyklu, który ma nazywać się 1199 Panigale (swoją drogą absurdalna nazwa) pojawiają się z częstotliwością i nasileniem obietnic przedwyborczych rzucanych przez naszych polityków. Tymczasem wiadomo już jakim piecem będzie napędzany ten potworek.

Superquadro to zupełnie nowa konstrukcja. Projektanci dostali zadanie że silnik ma być supermocny, tani, z wydłużonymi okresami międzyserwisowymi i do tego lekki, tak żeby motocykl był lżejszy niż poprzednicy. Łatwo nie było ale podobno jakoś się udało.

REKLAMA

Superquadro ma dysponować mocą 195 KM, momentem obrotowym 133,4 Nm, więc liczby robią poważne wrażenie. Widlasta dwójka dysponująca takimi parametrami może nieźle namieszać w światku superbike'ów. Do tego dochodzą jeszcze duże przeglądy co 24 000 (!) kilometrów.
Totalny kosmos. Silnik oczywiście będzie L-twinem, ale tym razem z mokrym sprzęgłem. System ride-by-wire to oczywista oczywistość, a do motocykla można jeszcze doliczyć kontrolę trakcji i inne wynalazki z MotoGP. Czyżby narodziny nowego rzeźnika? Pewnie tak tylko na nazwa brzmi trochę jak pokemon na koksie. Mogło się nazywać bardziej w stylu: Ducati 1199 Mamo-patrz-jak-zap*****lam!. W każdym razie BMW, Aprilia i wielka czwórka chyba muszą zakasać rękawy. Ducati nadchodzi!










zobacz galerię

Zobacz również:
Tak, tak, to wcale nie jest żart. 25 lat temu, w listopadzie 1994 roku, na rynku pojawił się pierwszy numer „Motocykla”. Przez tych 300 miesięcy świat przyspieszył, podobnie jak współczesne motocykle. Przez 2,5 dekady przygotowaliśmy dla Ciebie 299 numerów naszego magazynu.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij