Suzuki Hayabusa - powrót legendy

Suzuki Hayabusa, która zadebiutowała w 1999 roku, błyskawicznie stała się legendą. Była tak ponadczasowa, że zaaplikowano jej tylko jeden poważny lifting. W tym roku na drogi Hayabusa powraca w całkiem nowej odsłonie.

Suzuki GSX 1300 R Hayabusa Materiały prasowe

Musieliśmy aż do 1999 r. czekać, by motocyklowi seryjnemu udało się złamać granicę 300 km/h. Pierwszą maszyną, która tego dokonała, było Suzuki GSX 1300 R Hayabusa. Czterocylindrowy silnik miał pojemność 1298 cm3 i trudną do ogarnięcia w tamtych czasach moc 175 KM. Mówi się, że ta maszyna bez problemu rozwijała prędkość 312 km/h. Zapewniło to Suzuki sławę i chwałę, ale także wywołało wielką debatę na temat bezpieczeństwa, ściślej – tego, czy należy budować tak mocne i szybkie motocykle. W efekcie długotrwałych dyskusji najwięksi producenci motocykli zobowiązali się do ograniczenia prędkości maksymalnej do 299 km/h.

GSX 1300 R drugiej generacji z 2008 roku był mocniejszy (197 : 175 KM), mimo to już nigdy seryjna Hayabusa nie przekroczyła bariery 300 km/h. Nie zmienia to faktu, że przez lata produkcji ten model zyskał miano motocykla kultowego i ciągle ma sporą grupę fanów.

Dzisiaj na scenę wjeżdża trzecia generacja tej maszyny. Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że w wyglądzie zmieniło się niewiele. Niezmieniony pozostał charakterystyczny styl, ale miękkie linie pierwszej generacji zostały zastąpione bardziej współczesnymi i ostrzejszymi. Odświeżono także charakterystyczne logo na przednich owiewkach.

 

Suzuki GSX 1300 R Hayabusa kokpit Materiały prasowe
Zegary w starym stylu. Między analogowymi prędkościomierzem i obrotomierzem pojawił się wyświetlacz TFT.

 

Zobacz również: Nisko, długo i piekielnie mocno. Ducati Diavel, Triumph Rocket 3 R czy Harley Davidson FXDR to nie są zwykłe cruisery. Sprawdzamy, kto jest królem wśród power cruiserów.

 

REKLAMA

REKLAMA

 

Największe zmiany kryją się przed oczami ciekawskich. Silnik ma wprawdzie identyczną pojemność skokową jak jednostka napędowa wersji z 2008 roku – 1340 cm3 (co wiąże się z niezmienionymi wartościami średnicy cylindra i skoku tłoka), ale większość jego elementów ulepszono. Wałki rozrządu mają nowy kształt krzywek, a sprężyny zaworowe są teraz sztywniejsze. Tłokom nadano inny kształt, ponadto, tak jak korbowody, są one lżejsze. W wale korbowym zmienił się układ kanałów olejowych, a skrzynia biegów została dostosowana do współpracy z seryjnym quickshifterem działającym w górę i w dół. Całkiem nowy jest też układ wtrysku paliwa. Aby czterocylindrowiec spełniał wymagania normy Euro 5 nieco obniżono moc maksymalną, dzisiaj jest to tylko 190 KM. Moment obrotowy wynosi 150 Nm. Bardziej zaskakujące jest to, że według zapewnień fabryki spadkowi mocy silnika towarzyszy poprawa osiągów głównie w niskim i średnim zakresie obrotów. Nowa Hayabusa do setki przyspiesza w 3,2 s (stara 3,4 s), a pierwsze 200 metrów pokonuje w czasie 6,8 sekundy (stara – 6,9 s).

 

Suzuki GSX 1300 R Hayabusa reflektorMateriały prasowe
Ledy górą. I reflektor, i zintegrowane ze światłami pozycyjnymi kierunkowskazy to ledy.
Suzuki GSX 1300 R HayabusaMateriały prasowe
Tył na ledach. Tylne kierunkowskazy zintegrowano z ogromnym światłem stopu.
Suzuki GSX 1300 R Hayabusa przednie hamulceMateriały prasowe
Średnica Przednich tarcz urosła z 310 do 320 mm. Zaciski to Brembo Stylema.

 

O ile w poprzednich Hayabusach elektroniki było jak na lekarstwo, a ABS był dostępny dopiero od 2013 r., o tyle w nowej wersji upakowano potężny zestaw układów elektronicznych, w którym nie mogło zabraknąć najważniejszego obecnie czujnika – IMU. W Hayabusie możesz wybierać spośród trzech charakterystyk pracy silnika, 10-poziomowej kontroli trakcji, 10-poziomowego systemu Anti Lift Control czy 3-poziomowej kontroli startu.

Wszystkie te systemy zostały zgrupowane w zaprogramowane na sztywno trzy standardowe tryby (A – Active, B – Basic i C – Comfort). Jeśli wolisz, możesz do swoich potrzeb lub możliwości dopasować poziom pracy każdego z nich, wybierając jeden z trzech trybów indywidualnych (user). Niespotykanym w żadnym innym motocyklu systemem jest układ ograniczający prędkość do zadanej wcześniej wartości. Konia z rzędem temu, kto go użyje.

 

Suzuki GSX 1300 R HayabusaMateriały prasowe
Norma Euro 5 wymusiła zmiany w układzie wydechowym. Tłumiki, mimo że są ogromne, nie wyglądają źle.

 

Dane techniczne:

Silnik czterocylindrowy, rzędowy, chłodzony cieczą, rozrząd DOHC, wałki rozrządu napędzane łańcuchem, cztery zawory na cylinder, pojemność skokowa 1340 cm3, śr. cylindra x skok tłoka 81,0 x 65,0 mm, stopień sprężania 12,5:1, skrzynia sześciobiegowa, hamulce: przód – dwie tarcze, czterotłoczkowe zaciski Brembo Stylema, tył – jednotłoczkowy zacisk Nissin, rozstaw osi 1480 mm, prześwit 125 mm, wysokość kanapy 800 mm, masa własna 264 kg, poj. zbiornika paliwa 20 l.

Suzuki GSX 1300 R Hayabusa silnikMateriały prasowe


W czterocylindrowym silniku większość elementów poddano liftingowi.

 

Zapewne wielu pokocha Hayabusę za ten zastrzyk elektroniki, na bank znajdą się i tacy, którzy za to samo ją znienawidzą. Drobnym ukłonem w stronę tych drugich jest klasyczna, manualna, regulacja zawieszeń.

Pewnie czekasz na informacje: kiedy i za ile? Pierwsze nowe Hayabusy powinny pojawić się w polskich salonach w kwietniu br. Mają kosztować 84 900 zł.

 

Suzuki GSX 1300 R HayabusaMateriały prasowe
Trzy generacje. Pierwsza Hayabusa (pierwsza z prawej) pojawiła się w 1999 roku. Druga (środek) zadebiutowała w 2008 r. Do dzisiaj na rynek trafiło 189 100 motocykli z logo Hayabusy na owiewkach.

 

 

 

Zobacz również:
Roland Sands wie jak robić stylowe motocykle customowe. Tym razem wirtuoz spawarki i aerografu wziął na warsztat nowego KTM-a 390 Adventure i przerobił go na piękną, klasyczną, stylową przygotówkę Urban Assault.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA