REKLAMA

Suzuki Katana w promocyjnym leasingu

By wyjechać z salonu nową Suzuki Kataną nie musisz już wpłacać całej kwoty. 

To był rok 1980, gdy na targach Intermot Suzuki po raz pierwszy pokazało Suzuki Katanę. 
Motocykl wywołał spore zamieszanie wśród motocyklistów. Drapieżne, wyraziste i futurystyczne  kształty skrywały podzespoły o sportowym charakterze. Na dodatek nowa maszyna nosiła nazwę
legendarnego samurajskiego miecza. Mimo obaw sceptyków nietuzinkowy wygląd został zaakceptowany, a motocykliści docenili osiągi silnika "1100". Chłodzony powietrzem czterocylindrowiec osiągał 107 KM przy 8750 obr/min co pozwoliło rozpędzić go do maksymalnych 238 km/h. Maszyna błyskawicznie zyskała status maszyny kultowej.

Jesienią 2018 roku kolesie z Suzuki zaprezentowali Katanę 2.0. Podobnie jak przed laty, źródłem mocy jest  silnik przejęty z maszyny sportowej, a konkretnie z legendarnego GSX-R-a 1000 K5 rocznik 2005 i osiągający maksymalnie 150 KM przy 10 000 obr/min. By obniżyć koszty Katana otrzymała wspólną ramę razem z bliźniaczym Suzuki GSX-S-a 1000. Zmodyfikowane zawieszenia (w pełni regulowany widelec z lagami o średnicy 43 mm oraz amortyzator z regulacją wstępnego
napięcia sprężyny i tłumienia odbicia) są dość sztywno zestrojone a mimo to komfortowe.

Dzisiaj by stać się właścicielem nowej Suzuki Katany wcale nie musisz wydawać wszystkich pieniędzy. Motocykl jest teraz dostępny w promocyjnym leasingu 100,99%. Żeby poznać szczegóły oferty najłatwiej będzie, gdy odwiedzisz dilerów Suzuki. Ich adresy znajdziesz klikając w link

 

 

 

 

zobacz galerię

Zobacz również:
Serwery i systemy Hondy zostały zaatakowane przez hakerów. Wirus zaatakował cały system operacyjny Hondy i wpłynął negatywnie na wszystkie plany i działania firmy na całym świecie.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA