Świeci, hamuje i transmituje. Poznajcie turbo szpanerskie zaciski hamulcowe Brembo!

Retro zaciski hamulcowe z ledowym podświetleniem? Taki szpanerski gadżet mogli wymyślić tylko Włosi – przed wami Brembo G Sessanta!

  • Zaciski Brembo będą teraz świecić nie tylko przykładem.
  • Producent z okazji urodzin przygotował szpanerski gadżet - podświetlane zaciski.
  • Jeśli podświetlenie LED to dla ciebie za mało, uważaj - jest tam też GPS. 
  • To pierwsze zaciski tego producenta, sterowane ze smartfona. 

REKLAMA

REKLAMA

Brembo obchodzi w tym roku 60. rocznicę rozpoczęcia produkcji hamulców. Zwykle na urodziny kupujemy sobie prezenty i włoska firma nie jest tutaj wyjątkiem – niedawno sprawiła sobie 100 procent udziałów hiszpańskiego producenta hamulców J. Juan. Zamiast okolicznościowego tortu, Brembo przygotowało jednak inny cymes – specjalny zacisk hamulcowy, stylizowany na pierwsze takie urządzenie, które opuściło fabrykę w 1972.

Brembo G SessantaBrembo

Zacisk ten nazwano G Sessanta, czyli G 60. Liczba została zapisana słownie zapewne ze względu na konieczność odróżnienia jej od mocnych wersji samochodów Volkswagena, wyposażanych w turbosprężarki Garrett – tam też używano nazwy G 60.

Najbardziej spektakularnym elementem zacisku G Sessanta jest zintegrowane podświetlenie LED, którym można sterować za pomocą specjalnej aplikacji w smartfonie. Pozwala ona dowolnie zmieniać barwę podświetlenia – możesz nie tylko dopasować barwę do malowania motocykla, ale także do nastroju lub sympatii politycznych.

Brembo G SessantaBrembo

Co więcej – producent przewidział możliwość dalszej customizacji oświetlenia przez producentów motocykli. Może ono określoną barwą lub miganiem wskazywać na przykład konieczność wymiany klocków lub ostrzegać o zbyt niskim ciśnieniu w kole. Nie ma również przeszkód, by zaciski migały na żółto razem ze światłami awaryjnymi. Zaciski Brembo G Sessanta są także wyposażone w lokalizatory GPS, co pozwala na śledzenie motocykla, także za pomocą aplikacji.

Na razie G Sessanta to tylko koncept, pozostaje mieć nadzieję, że producenci motocykli zdecydują się montować je w swoich jednośladach. Wyobrażacie sobie Ducati Streetfightera V4 z takim gadżetem?

Przeczytaj także: hamulce=Brembo?

zobacz galerię

Zobacz również:
Od przyszłego roku każdy nowy samochód osobowy będzie musiał być wyposażony między innymi w czarną skrzynkę i ISA – asystenta prędkości. Nowe systemy bezpieczeństwa póki co nie trafią do motocykli.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA