Szefowie Circuit of Wales dostali ultimatum

Projekt Walijskiego toru wciąż ma kłopoty. Czy w końcu powstanie?

Circuit of Wales Circuit of Wales
Circuit of Wales

Szefowie projektu Circuit of Wales, czyli budowy toru na miarę mistrzostw świata w walijskiej części Wielkiej Brytanii wciąż mają kłopoty ze zorganizowaniem pieniędzy i inwestorów. Właśnie dostali ultimatum od Walijskiego Zgromadzenia (Walijski rząd) i sekretarza ekonomii i infrastruktury Kena Skatesa. W ciągu dwóch tygodni muszą przedstawić pełny plan inwestycyjny, i określić się, czy inwestycja rzeczywiście zostanie zrealizowana, czy nie, a jeśli tak, to kiedy.

Stało się tak ponieważ sekretarz chce uniknąć kolejnych dodatkowych kosztów inwestycji jeśli ta wciąż będzie przeciągać się w czasie. Tor miał być gotowych już w 2015 roku by przyjąć MotoGP i zorganizować tam jedną z rund mistrzostw świata, jednak ciągłe kłopoty finansowe, organizacyjne i brak konkretnego biznesplanu powodują, że sprawa mocno się przeciąga.

Aktualnie, najbardziej zainteresowani finansowaniem toru są giganci w branży ubezpieczeń - firma Aviva, ale wciąż nic nie zostało postanowione.

W tej chwili plan organizacji rundy MotoGP na Circuit of Wales został przełożony na 2019 rok. Czy jednak Walijczykom uda się dokończyć inwestycję do tego czasu?

Zobacz również:
REKLAMA