Szpiegowskie zdjęcia BMW R 18 Transcontinental. Bardzo amerykański, choć niemiecki

BMW R 18 Transcontinental ma skruszyć amerykańskie serca. Aby to zrobić, musi być duży, ostentacyjny i bardzo niemiecki, choć amerykański w charakterze. Tak się składa, że właśnie taki jest.

  • W sieci ukazały się szpiegowskie zdjęcia BMW R 18 w wersji bagger.
  • Bawarczykom udało się połączyć amerykański styl z niemieckim temperamentem.
  • Niemal na pewno pojawią się dwie wersje - bagger i tourer.

REKLAMA

REKLAMA

Niemal od samej prezentacji modelu R 18 było jasne, że BMW nie zamierza ograniczać wykorzystania tego silnika tylko do jednego modelu. Potężny bokser o pojemności 1800 cm3, miał stać się bazą do nowej linii heritage obejmującej cruisery. Szybko wyszło na jaw, że Bawarczycy szykują się do ofensywy na rynek amerykański – może nie po to by zdetronizować Harleya-Davidsona, ale by wykorzystać swój wizerunek w USA jako marki luksusowej i z marszu wskoczyć na wyższą od lokalnej konkurencji pozycję.

W tym celu Niemcy musieliby jednak zaoferować Amerykanom to, do czego są przyzwyczajeni, ale po pierwsze w zupełnie innym wydaniu, a po drugie większe. Zgodnie bowiem z tamtejszą filozofią – im coś większe, tym bardziej luksusowe.

Te warunki spełnia niemal idealnie BMW R 18. Jest zupełnie inny niż motocykle ze Stanów – nie ma widlaka, a boksera. Silnik ten idealnie jednak wpisuje się w gusta motocyklistów zza oceanu – ma umiarkowaną moc i monstrualny moment obrotowy, ale przede wszystkim zapewnia mnóstwo wibracji. Poza tym jest ogromny i ostentacyjny – a to chyba ujmuje Amerykanów najbardziej.

Aby zdobyć serca tamtejszych nabywców potrzebne jest jednak coś więcej – konkretna oferta. W tej chwili BMW może zaoferować już dwa modele godne Route 66 – R 18 i Classic, ale to wciąż za mało. Potrzebny jest prawdziwy turystyk – taki w typie H-D Street Glide lub Road Glide, albo nawet Tourer pokroju Electry Glide.

REKLAMA

I taki właśnie motocykl jest już na finiszu testów – pisaliśmy o nim niedawno w kontekście dokumentacji patentowej złożonej przez producenta. Transcontinental, bo tak będzie się nazywał turystyk BMW, uzupełni ofertę cruiserów spod znaku śmigła o wersje niezbędne na rynku amerykańskim – tourera i baggera. Co to oznacza? Przede wszystkim sporych rozmiarów owiewkę typu batwing, a za nią ukryte centrum zarządzania wszechświatem z nawigacją, sprzętem stereo i mnóstwem funkcji – podobne jak w R 1250 RT.

Z tyłu obowiązkowe boczne kufry oraz, jak pokazuje drugie ze zdjęć szpiegowskich, kufer centralny, co oznacza że pojawią się dwie wersje – tourer z kufrem i bagger bez niego. Z przodu znalazło się nieodzowne w tej klasie duże, 19-calowe koło (zamiast 16-calowego z R 18). Dodatkowo mamy tutaj powiększony zbiornik paliwa, zabudowane błotniki i mniejszy kąt główki ramy.

Rzut oka na przód motocykla wskazuje wyraźnie, że w R 18 Transcontinental znajdzie się najnowszy system BMW – aktywny tempomat wspomagany systemem radarów, zaprezentowany w modelu R1250 RT. Na resztę informacji trzeba będzie niestety poczekać jeszcze chwilę, ale mamy graniczące z pewnością przeczucie, że nie będzie to długa chwila.

Przeczytaj także: BMW R 18 już pewne

zobacz galerię

Zobacz również:
W 1998 roku Yamaha pokazała YZF-R1, który na zawsze zmienił oblicze motocykli sportowych. Rok później pojawiła się limitowana do 500 sztuk R7. Czy nowa Yamaha R7 będzie kontynuować sportowe tradycje? Czy będzie to raczej krok w kierunku przydatności na co dzień?
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA