Tenere 700 Raid coraz bliżej. Większy zbiornik paliwa, ale zawieszenie standardowe

Wyprawowa wersja Yamahy Ténéré – Raid 700, nie dostanie w standardzie wypaśnego zawieszenia, które widzieliśmy w prototypie. Możemy jednak liczyć na powiększony zbiornik paliwa i kilka detali przydatnych w dłuższych trasach po bezdrożach.

Ténéré Raid 700 była jednym z największych zaskoczeń ostatniej edycji targów EICMA. Gdyby nie fakt, że wówczas miała status konceptu, mogłaby zostać gwiazdą tej imprezy. Yamaha, przy wykorzystaniu części i akcesoriów z katalogu GYTR (Genuine Yamaha Technology Racing) stworzyła Tenerkę taką, jaką chcieliby widzieć użytkownicy wykorzystujący ją w rajdach długodystansowych.

Z Japonii płyną dobre wieści – ze stadium konceptu Ténéré Raid 700 przechodzi powoli w etap produkcji. Producent przygotował dokumentację patentową, z której możemy wyciągnąć wiele informacji na temat wyglądu i funkcjonalności tej wyprawowej wersji Ténéré. Pierwsze, co rzuca się w oczy, to różnice między napakowanym konceptem, a wizualizacjami przedstawiającymi model produkcyjny. Hardkorowe zawieszenie i dodatkowe elementy typowe dla rajdów długodystansowych ustępują tutaj miejsca modyfikacjom stylistycznym nadwozia, których zadaniem jest eleganckie ukrycie nowych elementów, takich jak powiększony, dwustronny zbiornik paliwa.

Yamaha Tenere 700 Raid Yamaha

O ile standardowa Ténéré 700 ma 16-litrowy zbiornik paliwa, wersja Raid dostanie dwa zbiorniki o łącznej pojemności 23 l, każdy z osobnym wlewem. Koncept z EICMY miał także, wzorem maszyn dakarowych, dodatkowy zbiornik pod kanapą, jednak rozwiązania tego w dokumentacji patentowej brakuje. Być może trafi ono do katalogu akcesoriów dodatkowych. Dodatkowa przestrzeń na zbiorniki jest doskonale widoczna na wizualizacji przedstawiającej front motocykla.

Yamaha Tenere 700 Raid Yamaha

Kanapa Ténéré Raid 700 zachodzi dalej na zbiornik paliwa, dzięki czemu kierowca ma do dyspozycji większy zakres balansu ciężarem ciała na motocyklu, co przydaje się w trudnym terenie. Podnóżki w tej wersji są szersze od standardowych i zamiast gumowej okładziny wyposażone są w ząbki dla lepszego trzymania buta. Obszerne boczne owiewki wydają się być zabezpieczone wbudowanymi gmolami, choć skuteczność takiego rozwiązania jest najwyżej średnia. Użytkownicy z całą pewnością sięgną po tradycyjne crash bary.

Yamaha Tenere 700 Raid Yamaha

W stosunku do konceptu z Mediolanu, zabrakło wysoko poprowadzonego przedniego błotnika i wspomnianego już rozbudowanego zawieszenia, które na wizualizacjach wydaje się zapożyczone ze standardowej wersji, podobnie zresztą jak koła i hamulce. Brakuje także aluminiowych osłon silnika i Akrapa, które nadawały konceptowi bojowego wyglądu.

Dokumentacja patentowa to wyraźny sygnał, że producent poważnie przymierza się do stworzenia wersji produkcyjnej. Z tymi planami Iwata nigdy się zresztą nie kryła. O cenie, czy terminie premiery trudno dziś wyrokować. Parafrazując klasyka: "pokażemy w stosownym terminie, nie chcemy spekulować kiedy to będzie".

Yamaha Tenere 700 Raid Yamaha

Przeczytaj także: koncept Yamaha Tenere 700 Raid.

Zobacz również:
REKLAMA