REKLAMA

Unikalna, ekstremalnie rzadka Honda RC 213 V-S na sprzedaż. Nie uwierzysz ile kosztuje!

Jeśli jesteś fanem MotoGP, z pewnością pamiętasz unikalną Hondę RC 213 V-S, czyli drogową wersję maszyny MotoGP. Oferowano ją w roku 2015 za niebotyczną sumę. Jeden taki motocykl jest dostępny z zerowym przebiegiem u brytyjskiego dealera.

Honda
Honda RC 213 V-S
  • Honda RC 213 V-S była drogową wersją motocykla prosto z toru MotoGP, oferowaną w 2016 roku.
  • Sprzęt był niewyobrażalnie drogi, a mimo tego sprzedał się na pniu.
  • Dziś jest poszukiwanym rarytasem, a jedna sztuka z zerowym przebiegiem stoi u dealera.

REKLAMA

REKLAMA

Co najmniej 188 tys. euro – tyle trzeba było zapłacić za podstawową wersję Hondy RC 213 V-S – motocykla, którego od sprzętu z MotoGP różniły naprawdę detale. Podstawowa wersja generowała wprawdzie tylko 159 KM, ale po dokupieniu pakietu Sport liczba koni wzrastała to pokaźnych 215, przy 160 kg masy.

Motocykl produkowany był ręcznie w japońskiej fabryce Kumamoto, w liczbie jednego egzemplarza dziennie. Rama, zbiornik paliwa, wahacz, karbonowe owiewki i wiele innych części to niemal to samo, co w prototypie z MotoGP. Wśród różnic najważniejsze to standardowa skrzynia biegów z quickshifterem zamiast konstrukcji seamless, rozrząd ze sprężynami zamiast pneumatyki, zawieszenie Öhlins TTX 25 z przodu i TTX 36 z tyłu oraz stalowe tarcze hamulcowe w miejsce karbonowych.

Kierowca miał do wyboru 3 mapy silnika, 9 poziomów kontroli trakcji i 4 poziomy hamowania silnikiem, wszystko z możliwością konfiguracji. W topowej wersji RC 213 V-S kosztowała niebagatelne 200 000 euro (prawie milion złotych), czyli równowartość szeregówki w Warszawie. Mimo ceny chętnych na ten motocykl nie brakowało, więc cała partia wyprzedała się na pniu.

Dla kolekcjonerów ten motocykl to prawdziwe marzenie, bo dziś znalezienie sztuki na sprzedaż graniczy z cudem. Tymczasem u jednego z brytyjskich dealerów pojawił się egzemplarz RC 213 V-S "funkiel nówka, nie śmigany", z przebiegiem równym zero. Za maszynę z intrygującym numerem serii 007 sprzedający winszuje sobie 219 995 funtów, czyli mniej więcej 1 156 tys. zł. Trzeba przyznać, że jak na takiego białego kruka to prawdziwa okazja.

Jeśli miałbyś ochotę zainwestować w prawdziwy pomnik motorsportu, skontaktuj się z dealerem. 

Przeczytaj także: Honda RC 213 V-S - meganowoczesna i bardzo droga

Zobacz również:
20 milionów dolarów w zaliczkach od klientów – taką niebotyczną sumę zebrał kanadyjski producent motocykli elektrycznych. Konkretnie motocykla elektrycznego, bowiem Hypersport będzie pierwszą pozycją w ofercie.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA