REKLAMA

Uszkodziłeś motocykl na dziurawej jezdni? Radzimy co robić w takiej sytuacji.

Musisz jednak pamiętać o paru rzeczach. Na początek zorientuj się, gdzie miało miejsce zdarzenie: ustal miejscowość, numer i kilometr drogi lub nazwę ulicy, punkty orientacyjne (skrzyżowanie, charakterystyczny obiekt).

Następnie zbierz oświadczenia świadków, którzy widzieli, co się stało – to ważne dla dalszej procedury, jeżeli nie wzywałeś policji. Zrób zdjęcia uszkodzonego motocykla, dziury (plamy oleju), otoczenia. Zwróć uwagę na znaki drogowe.

Kolejny krok to ustalenie, kto jest zarządcą drogi – bo to na nim spoczywa odpowiedzialność. Pomoże ci w tym urząd gminy albo miasta, możesz też zapytać policjantów. Jeśli masz polisę AC, zgłoś zdarzenie ubezpieczycielowi, on zajmie się resztą.

Ważne: dopóki uszkodzeń motocykla nie zobaczy rzeczoznawca, nie bierz się za żadne naprawy! Jeżeli nie masz AC, zgłoś się do zarządcy drogi lub do jego ubezpieczyciela. Licz się z jednak tym, że w takiej sytuacji sprawa może trafić do sądu.

Zobacz również:
Nie musisz mieć dziennikarskiego wykształcenia ani milinów kilometrów nawiniętych na koła. Musisz natomiast mieć zapał do pracy, być czynnym motocyklistą lub motocyklistką, mieć dar lekkiego pisania oraz interesować się wszystkim co wiąże się z motocyklami.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA