REKLAMA
  • Motocykl Online

  • Newsy

  • Utrata prawa jazdy za ponad 50 km/h także poza terenem zabudowanym. Los tego przepisu przesądzony

Utrata prawa jazdy za ponad 50 km/h także poza terenem zabudowanym. Los tego przepisu przesądzony

Pomysł zatrzymywania prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h poza terenem zabudowanym stał się zarzewiem konfliktu między dwoma ministerstwami. W efekcie regulacja ta została usunięta z projektu nowelizacji.

kontrola policyjna Lubuska policja

Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad zmianami w przepisach już od przeszło roku – od pamiętnego wypadku na ul. Sokratesa w Warszawie, kiedy to rozpędzony kierowca samochodu wjechał w rodzinę znajdującą się na przejściu. Premier Morawiecki, w wygłoszonym po tym zdarzeniu expose, zapowiadał szereg zmian, które miały przynieść poprawę bezpieczeństwa dla niechronionych uczestników ruchu.

Zobacz również: czy będzie można stracić prawo jazdy za agresję na drodze? Na razie jest petycja.

Nowelizacja, zapowiadana podczas expose, miała dotyczyć głównie trzech zagadnień – rozszerzenia pierwszeństwa pieszych także na sytuacje, w której dopiero zamierzają wkroczyć na przejście, zmniejszenie limitu prędkości obowiązującego w nocy z 60 km/h do 50 km/h oraz rozszerzenia przepisu pozwalającego na odbieranie prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h także na obszar niezabudowany.

Z tą ostatnią zmianą spory problem miało jednak Ministerstwo Sprawiedliwości. Resortowi Zbigniewa Ziobry nie spodobał się pomysł sztywnego progu zatrzymywania prawa jazdy – ponad 50 km/h. Sugerowano, że poza terenem zabudowanym powinien on wynosić, podobnie jak to wygląda w mieście – 100%. To z kolei oznaczałoby absurd – na autostradach prawko kierowca traciłby po przekroczeniu… 280 km/h.

W rezultacie sprawa odbierania prawa jazdy poza terenem zabudowanym utknęła w konsultacjach międzyresortowych. Przyjęta niedawno przez rząd nowelizacja przepisów nie uwzględnia tej kwestii w ogóle. W projekcie zmian mamy zatem rozszerzenie pierwszeństwa pieszych i obniżenie nocnego limitu prędkości, ale także, co ciekawe – przepis mówiący o minimalnej odległości między pojazdami na autostradach i drogach ekspresowych. Ma on wynosić połowę prędkości pojazdu.

Proponowane przez rząd zmiany trafią teraz pod obrady Sejmu.

Zobacz również:
Na wielu grupach i forach pojawiły się informacje, jakoby podczas kontroli policja wymagała elektronicznej wersji prawa jazdy. Sprawdziliśmy tę informację u źródła – to nieprawda.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA