[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ
5.0

Vins Duecinquanta – dwusuwowa V-ka z wtryskiem paliwa

Vins to mały agresor zaprojektowany przez inżynierów z Ferrari F1. V-ka w dwusuwie rozpędza się do ponad 200 km/h. To projekt wykorzystujący najnowocześniejsze technologie. Jego osiągi, waga i cena powalą Cię na kolana!

Jeśli tęskniłeś za dwusuwowymi potworami z lat 90-tych to ten projekt powinien Cię zaspokoić. Vins to mały producent, który udowadnia, że niemożliwe staje się możliwe. Wszystko za sprawą byłych inżynierów z Ferrari F1. Duecinquanta oznacza po włosku „dwieście pięćdziesiąt”. Cała konstrukcja motocykla jest jednym z najbardziej innowacyjnych projektów jakie mogliśmy podziwiać na targach EICMA. 

Mały dwusuw nie dość, że ma silnik w układzie V (90o), to w dodatku jest zasilany wtryskiem. Konstrukcja z włókna węglowego (rama, koła, owiewki) waży naprawdę niewiele: 95 kg. Zawieszenie? Przedni widelec działa na podobnej zasadzie co Hossack, czy Duolever. Za amortyzację tyłu odpowiada poprzecznie zamontowany amortyzator. Silnik motocykla osiąga około 80 KM, które przy niskiej wadze rozpędzają tego maluszka do ponad 200 km/h. Naszą uwagę przykuł również układ chłodzenia. Ogromne przednie wloty kierują strumień powietrza w kierunku chłodnicy, która jest umieszczona w atrapie baku.

REKLAMA

Jakby tego było mało: Deucinquanta jest dostępny również w wersji Competizione, która jest lżejsza i mocniejsza o jakieś 10%. Jak widać projektanci Vinsa nie boją się odważnych rozwiązań, a efekty tego są powalające.

Jest jeden mały problem 250-tka w zwykłej wersji kosztuje około 170 880 zł (gdy 1£ to 4,8 zł). 

 

zobacz galerię

Zobacz również:
Tak, tak, to wcale nie jest żart. 25 lat temu, w listopadzie 1994 roku, na rynku pojawił się pierwszy numer „Motocykla”. Przez tych 300 miesięcy świat przyspieszył, podobnie jak współczesne motocykle. Przez 2,5 dekady przygotowaliśmy dla Ciebie 299 numerów naszego magazynu.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij