Wjechał na przejazd, choć wiedział, że z niego nie zjedzie. Grozi mu 30 tys. zł kary

Kierujący, który w Wodzisławiu Śląskim zdecydował się wjechać na przejazd kolejowy, mimo że nie miał możliwości kontynuowania za nim jazdy, odpowie przed sądem. Grozi mu kara nawet 30 tys. zł.

wjazd na przejazd Śląska policja

Scenariusz tego zdarzenia jest niestety bardzo typowy dla naszych dróg. Notorycznie zdarza się, że kierujący wjeżdżają na skrzyżowania lub przejazdy kolejowe, choć doskonale widzą, że nie mają możliwości zjazdu z nich. W przypadku skrzyżowań tworzy to zatory, ponieważ, po zmianie świateł, jadący z innego kierunku kierowcy nie mają możliwości przejazdu przez skrzyżowanie. Co gorsza, nawet jeśli kierujący pozostawi wolne miejsce, jadący za nim nierzadko trąbią wyrażając w ten sposób swoje niezadowolenie. Często także znajduje się ktoś, kto decyduje się zająć "puste" miejsce i tym samym zablokować przejazd.

Znacznie gorzej wygląda sprawa zajęcia przejazdu kolejowego. Rozpędzony pociąg nie jest w stanie zatrzymać się przed pojazdem stojącym na torach, co oznacza, że każde złamanie przepisu zabraniającego wjazdu na przejazd, kiedy nie ma możliwości kontynuowania za nim jazdy, może zakończyć się tragicznie. Przykładów takiego finału życie dostarcza nam niestety systematycznie.

Do sytuacji, która mogła tak właśnie się zakończyć, doszło niedawno w Wodzisławiu Śląskim. Na nagraniu, opublikowanym przez śląską policję widać kierującego skodą, który zdecydował się wjechać na przejazd, mimo że droga tuż za nim była zablokowana. Kierujący przejechał przez torowisko, ale nie zdołał minąć szlabanu. Kiedy znajdował się tuż przed nim, ten zaczął się zamykać, ponieważ do przejazdu zbliżał się pociąg.

Kierowca skody utknął między rogatkami, na szczęście, na tyle daleko od torów, by uniknąć kolizji z pociągiem. Maszynista, widząc całą sytuację, wdrożył jednak hamowanie nagłe i skład zatrzymał się na wysokości przejazdu. Jak informuje śląska policja, sprawa lekkomyślnego kierowcy trafi teraz do sądu. Grozi mu kara nawet 30 tys. zł.

Przypominamy, że wjeżdżanie na skrzyżowanie lub przejazd kolejowy, za którym nie ma możliwości kontynuowania jazdy jest wykroczeniem, zagrożonym karą minimum 2 tys. zł.

Przeczytaj także: taryfikator mandatów 2022.

REKLAMA