Wyjazd w Dolomity? Tylko po wcześniejszej rejestracji.

To było do przewidzenia. Fala frustracji mieszkańców Alp zatacza coraz szersze kręgi. Pisaliśmy już o zamknięciu dla motocykli dróg w Austrii (kliknij tutaj), pisaliśmy również o ograniczeniach prędkości, które od przyszłego roku obowiązywać będą na kultowej alpejskiej trasie Grossglockner Hochalpenstrasse (kliknij tutaj). A to dopiero początek niespodzianek.

MPP

Mieszkańcom Dolomitów tak bardzo spodobały się pomysły sąsiadów, że postanowili dodać w tym temacie coś od siebie. Nie mogło być inaczej, pomysł musiał być nowatorski i nowoczesny zarazem. Zatem mieszkańcy pasma Dolomitów, Południowego Tyrolu, oraz rejonów Trentino i Veneto, wpadli na genialny pomysł uspokojenia ruchu w swoich okolicach. Od lata 2024 r. przełęcze wokół Sella Ronda, a mówiąc dokładniej: Gardena Pass, Sella Pass, Campolongo Pass i Pordoi Pass, oraz okoliczne doliny Gardena, Gader, Fassa i Buchensteintal zostaną objęte „Strefą niskiej emisji”. Oznacza to dokładnie tyle, że dostanie się w jeden z wymienionych rejonów będzie wymagało wcześniejszej rejestracji w elektronicznym systemie. Twój wjazd będzie możliwy pod warunkiem, że na drogach nie zostanie przekroczony limit pojazdów. W przeciwnym razie... Sam wiesz. Na razie nieznane są limity dotyczące ilości dopuszczonych pojazdów, czyli motocykli, samochodów osobowych, ciężarówek, czy kamperów. Jeśli myślisz, że uda ci się przechytrzyć system mamy złe wiadomości. Już latem 2023 roku, na drogach, mają zostać rozstawione elektroniczne punkty kontroli pojazdów, co tym samym przypieczętuje start nowego systemu.

 

MPP

 

Zatem jeśli nie miałeś wakacyjnych planów na przyszły sezon, już dzisiaj przymierz się do do odwiedzenia Dolomitów, bo za kilka lat spontaniczny wyjazd w te rejony może okazać się niemożłiwy. 

 

 

 

Zobacz również:
REKLAMA