Wysokie mandaty to za mało. Nowe fotoradary złapią tylną tablicę motocykla

100 nowoczesnych fotoradarów o pojawi się wkrótce na polskich drogach. Docelowo takich urządzeń ma być ponad 200 – zastąpią one wysłużone i awaryjne Fotorapidy CM.

Motocykl fotoradar R. Betnarski
  • GITD zapowiada wymianę najstarszych fotoradarów, które coraz częściej się psują.
  • Na pierwszy ogień pójdzie 100 Fotorapidów, docelowo wymiana ma objąć 247 urządzeń.
  • Nowe sprzęty będą mogły rejestrować tylną tablicę motocykla.

Fotorapid CM to najczęściej spotykany typ urządzenia rejestrującego montowanego w żółtych słupkach. Choć sprzęt charakteryzuje się niezłą skutecznością, aparaty pracują już od ponad dekady, co oznacza, że większość z nich jest już mocno wyeksploatowana, a to wpływa na wzrost ich awaryjności. GITD planuje w związku z tym wymianę Fotorapidów i przy tej okazji chce zainwestować w znacznie nowocześniejsze urządzenia.

REKLAMA

REKLAMA

Przetarg nie został jeszcze rozstrzygnięty, dlatego nie wiadomo jaki dokładnie będzie to sprzęt. GITD zapowiada jednak, że nowe fotoradary będą robić zdjęcia o znacznie wyższej jakości bez względu na warunki drogowe. Będą także w stanie rozróżnić typ pojazdu oraz wykonywać pomiary prędkości na kilku pasach ruchu jednocześnie.

Jak zapowiada GITD, nowe urządzenia będą również mogły być sprzężone z dodatkowymi akcesoriami, na przykład kamerą odczytującą tylną tablicę rejestracyjną. To kolejna, po gigantycznych mandatach, zła wiadomość dla motocyklistów z syndromem frywolnego nadgarstka.

Nowe fotoradary zastąpią stare w dotychczasowych lokalizacjach. Po rozstrzygnięciu przetargu wykonawca będzie miał rok na realizację zlecenia. GITD rozpocznie wymianę od 100 fotoradarów, ale łącznie do wymiany jest 247 urządzeń.

Przeczytaj także: pełny taryfikator mandatów w 2022 r.

Zobacz również:
Projekt ustawy wprowadzającej nowy taryfikator mandatów za wykroczenia drogowe trafił do Sejmu. Kwoty zaproponowane przez rząd mogą budzić grozę, na zachowanie dotychczasowego stylu jazdy będą mogli pozwolić sobie tylko najbogatsi i parlamentarzyści.
ZOBACZ WIĘCEJ
REKLAMA