REKLAMA

Yamaha F155, czyli skuter, który został motocyklem

Ten przedziwny koncept, przypominający jako żywo motocykl torowy, to tak naprawdę skuter. Dokładnie hybryda skutera i motocykla o tajemniczej nazwie F155.

Yamaha F155 Iwan Banaran

Słowo hybryda robi oszałamiającą karierę. Mamy hybrydowe paznokcie, samochody, a wśród celebrytów nierzadko trafi się nawet hybryda człowieka i karpia. Połączyć cechy motocykla i skutera próbowała już Honda w modelu Integra – zresztą z niezłym skutkiem.

Yamaha przygotowała coś zupełnie z innej beczki – sportowy motocykl, który technicznie jest skuterem. Wygląd tego może nie zdradza, ale ten projekt stworzono z myślą o rynkach azjatyckich – zdradzają to dane techniczne. Za napęd tego jednośladu odpowiada silnik o pojemności 155 cm3 i mocy 20 KM. Ciekawostką jest fakt, że producent, zamiast skrzyni CVT, zastosował tutaj tradycyjną przekładnię. od R15 i zamiast tradycyjnej filozofii skutera CVT. Zawieszenie jest typowo motocyklowe – widelec upside-down z przodu i monoshock z tyłu.

Z boku trudno na pierwszy rzut oka rozpoznać, że to tak naprawdę skuter na sterydach. Linia jest bardzo zbliżona do sportbike'ów Yamahy. Trochę szkoda, że na razie to tylko koncept – na ciasnym i trochę zastanym rynku jednośladów w Europie taka hybryda mogłaby trochę namieszać. Nie sądzicie?

Zobacz również:
Choć od premiery nowego S 1000 RR minęły zaledwie dwa lata BMW nie zwalnia tempa. Bawarczycy właśnie zaprezentowali wyjątkową wersję ich flagowego superbike’a. 212 KM i sporo biżuterii.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA