REKLAMA

Yamaha Niken Junior nadciąga!

Yamaha ma na swoim koncie już dwa trójkołowce – Tricity i Nikena. Producent zapewnia jednak, że to nie koniec.

Yamaha eksperymentuje z trójkołowymi motocyklami od momentu premiery Tricity w 2014. Podczas ostatnich targów EICMA w Mediolanie (listopad 2017) producent zaprezentował kolejny, tym razem pełnowymiarowy motocykl trójkołowy - Yamahę Niken, konstrukcyjnie opartą na MT-09. Póki co motocykle tego typu to nisza, ale Japończycy pokładają w nich spore nadzieje. Wygląda jednak na to, że to nie koniec.

Prezes Yamahy - Yoshihiro Hidaka zdradził, że rodzina trójkołowców powiększy się o kolejną maszynę. Zapowiadany sprzęt ma wypełnić lukę pomiędzy Nikenem, a Tricity. Kilka dni temu, japońska marka poinformowała również, że wykupiła patent na zaawansowaną konstrukcję trójkołowego zawieszenia od norweskiej firmy Brudeli. Wszystko wskazuje więc na to, że nadchodzący motocykl będzie wykorzystywał stworzony przez markę Brudeli układ zawieszenia przedniego.

 

Yamaha Niken, trójkołowiec, LMW, Tricity, BrudeliBrudeli Tech
Yamaha Niken, trójkołowiec, LMW, Tricity, Brudeli
Yamaha Niken, trójkołowiec, LMW, Tricity, BrudeliBrudeli Tech

 

Yamaha Niken, trójkołowiec, LMW, Tricity, Brudeli

Od czasu wprowadzenia na rynek Tricity (2014 r.) pracowaliśmy nad udoskonalaniem konstrukcji trójkołowej. W zeszłym roku zaprezentowaliśmy Nikena, który wejdzie na rynek w 2018 roku. Nie zamierzamy jednak ograniczać się tylko do tych dwóch modeli. W najbliższym czasie poszerzymy naszą ofertę kolejnym motocyklem LMW.
- powiedział Hikada.


Leaning Multi-Wheeler (LMW) – oznacza po prostu motocykl z trzema kołami, który w zakręty wykłada się jak motocykl.

Konferencja na której preces Yamahy - Yoshihiro Hidaka - wspomina o trzecim trójkołowcu:

ZOBACZ TEŻ: Jak działa przednie zawieszenie Nikena?

zobacz galerię

Zobacz również:
Z powodu Covid-19 sezon 2020 jest wyjątkowy. Na szczęście strach ma wielkie oczy i po początkowych dużych spadkach rynek motocyklowy odrabia straty i to z nawiązką. Za nami najlepszy wrzesień od 2016 roku.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA