Z ostatniej chwili: GasGas w MotoGP w sezonie 2023!

Podczas specjalnej konferencji KTM w trakcie Grand Prix Austrii, przedstawiciele austriackiej marki pokazali maszynę MotoGP marki GasGas!

GasGas w MotoGP motogp/gasgas

GasGas to marka która stała się częścią giganta KTM, a właściwie koncernu należącego do Stefana Pierera kilka lat temu i jak się okazuje KTM wiąże z nią spore plany. Co chwilę pojawiają się nowe motocykle (oczywiście na bazie KTM-a) a dwa lata temu GasGas pojawił się również w wyścigowych mistrzostwach świata w serii Moto3.

Podczas specjalnej konferencji prasowej zorganizowanej w trakcie trwania grand Prix Austrii na torze Red Bull Ring przedstawiciele firmy – Pit Beirer, Hubert Trunkenpolz i szef ekipy Tech3 – Herve Poncharal zaprezentowali motocykl klasy MotoGP w barwach GasGasa. Jak stwierdzili taki zabieg ma oczywiście pomóc w promocji marki na rynku międzynarodowym, a także jest po prostu oczywistą kontynuacją i etapem rozwoju projektu, który w klasach Moto3 i Moto2 prowadzi legendarny Jorge Martinez Aspar. Gas Gas zastąpi na polach startowych maszyny juniorskiego zespołu KTM-a – Tech3 co oznacza, że charakterystyczne pomarańczowe motocykle zmienią się w czerwone maszyny Gas Gasa. Na razie na owiewkach nie ma widocznych nazw sponsorów, ale w przyszłości pewnie takowe się pojawią. Informacja jest na tyle ciekawa, że w perspektywie odejścia Suzuki z klasy MotoGP, w paddocku miało pozostać zaledwie 5 producentów – Honda, Yamaha, Aprilia, Ducati i KTM, ale dzięki dołączeniu GasGasa fabrycznych teamów wciąż będzie 5. Szkoda tylko, że GasGas jest po prostu KTM-em w czerwonych owiewkach. Według Pita Beirera, projekt będzie się rozwijał i w dalszych etapach może obrać nieco inny kierunek rozwoju niż KTM.

Czytaj także: Suzuki opuści MotoGP

Podczas konferencji ogłoszono również skład zespołu i potwierdzono dotychczasowe przypuszczenia, że na jeden z motocykli wsiądzie Pol Espargaro, odchodzący z zespołu Repsol Hondy. Tożsamość drugiego zawodnika nie jest jeszcze znana, ale prawdopodobnie zostanie nim Remy Gardner. Beirer przyznał też, że wciąż trwają rozmowy z Miguelem Oliveirą i wciąż jest szansa że Portugalczyk zostanie w rodzinie KTM-a.

Jesteście podekscytowani? My tak, ale nie tak bardzo jak bylibyśmy, gdyby GasGas był zupełnie inną maszyną. Póki co wygląda to po prostu na zabieg marketingowy, bo przecież jeśli pomalować konia w czarno białe paski to nie stanie się zebrą - wciąż będzie koniem tyle, że w paski. Wciąż nie ma również zespołu który zajmie miejsce Suzuki w padoku, a błędne jest przypuszczenie, że puste sloty po Suzuki zapełni Aprilia zespołu WithU RNF. Zespół należący do Razlana Razaliego po prostu przesiada się z Yamahy na Aprilię, co oznacza, że Yamaha będzie miała tylko dwa motocykle w stawce.

GasGas w MotoGPmotogp/gasgas
Zobacz również:
REKLAMA