REKLAMA

Zeus pręży mięśnie

Kojarzycie firmę Curtiss? Tak, to ta ekipa z Alabamy, która niegdyś nazywała się Confederate i tworzyła zjawiskowe, napędzane widlastymi twinami motocykle, a teraz przestawiła się na maszyny elektryczne.

Curtis

Na szczęście nie na hulajnogi dla hipsterów lecz customy z krwi i kości tyle że napędzane prądem. Kilka miesięcy temu pisaliśmy, że Curtiss pracuje nad swoim modelem Zeus. Wedle deklaracji napędzanym przez dwa silniki elektryczne potwór generować miał 170 KM mocy i niemal 300 Nm momentu.

Czas zweryfikował te deklaracje. Pokazany prototyp ma bowiem 190 KM mocy, generuje 145 Nm momentu i dysponuje zasięgiem aż 450 kilometrów. Maszyna, której seryjna produkcja ma ruszyć w tym roku kosztować ma za oceanem równowartość 230 000 zł. Przy tej cenie koszt zakupu Harleya Davidsona LiveWire wydaje się być niezłą promocją.

 

 

 

Zobacz również:
W tym roku mija 40 lat odkąd świat zobaczył BMW R 80 G/S. Ten motocykl został ikoną, a BMW  świętuje urodziny wypuszczając rocznicowe modele: F 750 GS, F 850 GS oraz F 850 GS Adventure.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA