Zontes idzie w większe pojemności. Zaprezentowano dwa nowe, duże silniki

700 i 1000 – tyle centymetrów sześciennych pojemności będą mieć nowe, trzycylindrowe silniki Zontesa. Trafią do kilku modeli – od nakeda do adventure.

Zontes Zontes

Zontes, chiński producent jednośladów, który jeszcze kilka lat temu był praktycznie nieobecny na polskim rynku, dziś jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych producentów z Państwa Środka. Elementem wyróżniającym motocykle tej marki jest bogaty pakiet gadżetów – rzecz niespotykana w klasach 125 i 300 cm3, w której Zontes oferuje swoje jednoślady.

Użytkownik ma do dyspozycji takie udogodnienia jak elektrycznie otwierany wlew paliwa, elektrycznie podnoszona szyba, możliwość integracji kokpitu ze smartfonem i wiele innych. Nie bez znaczenia jest także ciekawy design motocykli i skuterów Zontesa, który wyróżnia je wśród innych jednośladów.

Firma obecna jest na europejskim rynku w klasach do 300 cm3, ale już wkrótce sytuacja ta może się zmienić. Informacje, które w ubiegłym roku funkcjonowały jako plotki, dziś znajdują potwierdzenie – producent zaprezentował dwie zupełnie nowe jednostki napędowe, przeznaczone do przyszłych modeli – 700 cm3 i 1000 cm3. Oba te silniki mają trzycylindrową architekturę – widać tutaj wyraźną inspirację jednostkami Triumpha.

Zontes Zontes

Nowe piece, wzorem aktualnej oferty producenta, trafią do kilku modeli. Dla każdej z pojemności spodziewamy się zatem wersji naked (R), adventure (T) i sport-turystyka (X). Być może powstanie także cruiser, co oznacza nawet osiem różnych wersji.

Chińskie firmy idą drogą obraną niegdyś przez producentów koreańskich – zamiast od podstaw opracowywać własne technologie, korzystają ze stosowanych przez innych sprawdzonych rozwiązań i konsekwentnie je udoskonalają. Zontes dołożył do tego rozbudowaną gadżetologię, dzięki czemu nabywcy za cenę "chińczyka" dostają znacznie więcej niż oferuje konkurencja.

Jeśli na rynku pojawią się dwa modele z trzycylindrowymi rzędówkami i wyposażeniem znanym z trzysetek Zontesa, może się okazać, że Tridentowi, MT-07 i Tuono 660 wyrośnie bardzo groźny konkurent – lepiej wyposażony, świetnie wystylizowany i tani. Jak należało się spodziewać, czasy chińszczyzny w rozumieniu tandety już dawno minęły. Kiedy możemy spodziewać się nowych modeli Zontesa? Niewykluczone, że już w przyszłym roku.

Przeczytaj także: Zontes 310 X - test, opinia, cena.

Zobacz również:
REKLAMA