[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ
4.2

Co trzeszczy w silniku?

Prawdę mówiąc podczas jazdy bardzo rzadko zastanawiamy się co tak naprawdę dzieje się w silniku. Wtedy o wiele ważniejsze jest, by po dodaniu gazu zawsze moc była z nami, a motocykl dowiózł nas do celu. Za to gdy maszyna stanie na podnośniku w serwisie, często dopadają nas wątpliwości się co tak naprawdę dzieje się  tam w środku, gdy na obrotomierzu strzałka przekroczy granicę 10 000 obrotów.

Wbrew pozorom zdobycie takich danych wcale nie jest takie trudne. Gorzej wygląda sprawa z ich interpretacją.

Załóżmy że silnik kręci się wspomniane wcześniej 10 000 obr/min. We współczesnych maszynach sportowych nie jest to coś nadzwyczajnego, tym bardziej, że w wielu z nich czerwone pole obrotomierza zaczyna się dopiero przy 16 000 obr/min.  

REKLAMA

Zgodnie z zasadami silnika czterosuwowego, w tym samym czasie wałki rozrządu  obracają się o połowę wolniej, czyli z prędkością 5000 obr/min. Przyglądając się wyłącznie tylko jednemu cylindrowi takiego silnika, iskra przeskakuje w nim co dwa obroty wałku korbowego. Oznacza to dokładnie tyle, w ciągu sekundy iskra przeskakuje 83,3 razy.

Dużo?  Dla porównania ludzkie oko rejestruje obrazy z zmieniające w tempie 0,1 sekundy. Jeśli częstotliwość wzrasta ty przestajesz widzieć pojedyncze obrazy, i zlewają się one w całość dają wrażenie ruchu. Tak więc zamiast pojedynczych zapłonów w silniku widziałbyś tylko pomarańczowy płomień palący się w cylindrze.

To jednak nie wszystko. Co dzieje się w tym czasie z tłokami? Biorąc do obliczeń dane Yamahy R1 (2017), której skok tłoka wynosi  50,9 mm, porusza się on w cylindrze ze średnią prędkością  16,9 m/s! Dla porównania jeśli jedziesz motocyklem  z prędkością 100 km/h, poruszasz się w tempie 27,8 m/s. Pamiętaj też o tym, że ty masz łatwiej, bo cały czas jedziesz  tylko w jednym kierunku – do przodu, a wspomniany tłok musi zmieniać swój kierunek ruchu co 50,9 mm.

Co dzieje się w tym samym czasie z zaworami? Oczywiście otwierają się one przez ułamek sekundy dzięki działaniu wspomnianych wcześniej wałków rozrządu by po chwili zamknąć się (z pomocą sprężyn lub jak w rozrządzie desmodromicznym za pomocą dodatkowych dźwigienek sterowanych również wałkiem rozrządu).

 

Myślę, że na dziś wystarczy tej matematyki, a wyniki obliczeń lepiej ogląda się na filmie. Właśnie dlatego polecamy trzy filmy, na których będziecie mogli zobaczyć jak spracuje silnik czterosuwowy. Co prawda autor pierwszego wykorzystał prostą, dolnozaworową (jak w motocyklu MW 750) jednostkę z kosiarki, w której zastąpił głowicę cylindra przeźroczystą płytą, jednak idea pracy pozostaje niezmienna. Ten silnik kręci się o wiele wolniej niż wspomniane na początku 10 000 obr/min. Mimo to widok robi wrażenie, tym bardziej, że autor jest nieźle zakręconym gościem i nakręcił film w znakomitej jakości 4k i w slow motion. Jeśli  nie interesuje cię jak powstała ta konstrukcja, od razu przewiń film do 4:20 s.

Na drugim filmie, możesz zobaczyć co dzieje się z zaworami w silniku podczas spokojnego przyspieszania.  Pacjentem jest czterocylindrowiec z BMW R 1000 RR.

Trzeci z filmów. Ten sam motocykl, choć w nieco innym ujęciu pracujących zaworów.

 

Zobacz również:
Tak, tak, to wcale nie jest żart. 25 lat temu, w listopadzie 1994 roku, na rynku pojawił się pierwszy numer „Motocykla”. Przez tych 300 miesięcy świat przyspieszył, podobnie jak współczesne motocykle. Przez 2,5 dekady przygotowaliśmy dla Ciebie 299 numerów naszego magazynu.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 (3)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij