REKLAMA

BMW S 1000 XR, czyli teleport na dwóch kołach

Na początku jarałem się jak mały Kazio – wydawało mi się, że w postaci BMW S 1000 XR znalazłem maszynę do teleportacji. Jednak im głębiej w las, tym więcej drzew...

179 KM i 118 Nm (na hamowni) – to oznacza, że na S 1000 XR nie ma szans na nudę.

Po liczącej 400 km trasie, którą pokonałem w deszczu na Husqvarnie Vitpilen 701, przesiadłem się na BMW S 1000 XR. I od razu poczułem, jakbym złapał za nogi samego Boga – wyprostowana pozycja, w porównaniu z Huską praktycznie zero wibracji, porządna ochrona przed pędem powietrza i silnik, dla którego nie ma rzeczy niemożliwych. Błyskawicznie zakochałem się w tym sprzęcie. Jednak z każdym kilometrem to moje uczucie było poddawane coraz cięższej próbie.

Rzędowy, czterocylindrowy silnik o mocy 165 KM i potężnym momencie 114 Nm ma, tak jak poprzednicy, nieco szorstki charakter i lubi ciężką rękę. Jazda w szybkim tempie po prostu teleportuje cię z miejsca na miejsce. W porównaniu z poprzednikiem wydłużono przełożenia 4., 5. i 6. biegu oraz nieco poprawiono dolny i środkowy zakres obrotów.

Ponadto odchudzono wszystko co się da - np. silnik jest lżejszy aż o 5 kg. Nie znajdziesz tu zmiennych faz rozrządu z nowego S 1000 RR. Żeby jednostka napędowa spełniała wymagania normy Euro 5, jednym z zabiegów było podwyższenie stopnia sprężania z 12:1 do 12,5:1.

Silnik jest elastyczny, ale nie przepada za najniższymi obrotami. W porównaniu z poprzednikiem kultura pracy i maniery nieco się poprawiły, ale to ciągle nie są jego najmocniejsze strony – nadal jest on trochę dziki i nieokrzesany.

Tryb Rain potrafi go ugrzecznić – działa trochę jak grzebień na potarganego urwisa. Reakcje są płynniejsze i bardziej przewidywalne, ale na dłuższą metę tak się nie da. Prędzej czy później zatęsknisz za odrobiną szaleństwa.

BMW S 1000 XRFot. Arturo Rivas
BMW S 1000 XRFot. Jacek Hanusz
Modliszka – takie było moje pierwsze skojarzenie, gdy spojrzałem na S 1000 XR od przodu. Plastiki zoraz wlot powietrza zapewne sprowokują do dyskusji. Kolorowy wyświetlacz TFT ma przekątną 6,5 cala. Dzięki wysokiemu kontrastowi jest dobrze czytelny w każdych warunkach.

Zobacz również: Głośny wydech? Jak powinien wyglądać pomiar głośności?

REKLAMA

REKLAMA

W gąszczu ustawień

Do dyspozycji miałem jeszcze tryb Road, DynamicDynamic Pro. W tym ostatnim można się pobawić dodatkowymi ustawieniami – stopniem hamowania silnikiem, reakcją na gaz, reakcjami kontroli trakcji i ABS-u itp. Jest tego sporo, przy czym obsługa menu – przynajmniej dla mnie – nie była intuicyjna: ogarnięcie tego wszystkiego zajęło mi chwilę.

Niemal wszystkie elektroniczne wspomagacze można odłączyć (oprócz ABS-u przy przednim kole). Co ważne, BMW S 1000 XR zapamiętuje ustawienia i po kolejnym włączeniu stacyjki wraca do wybranego trybu.

BMW S 1000 XRMotor Presse Polska
Duży motocykl? Jeśli masz 190 cm wzrostu lub więcej, szybko zmienisz zdanie.
BMW S 1000 XRFot. Arturo Rivas
BMW S 1000 XRFot. Arturo Rivas
BMW S 1000 XRFot. Arturo Rivas
Schowek w zbiorniku paliwa jest wodoszczelny, ale nie polecam chowania w nim kluczyka – łatwo o nim zapomnieć. Jest w sam raz na bilet z autostrady. Genialne w swojej prostocie. Szybę jednym ruchem ustawisz na jednej z dwóch wysokości. Możesz tego dokonać nawet nie zwalniając. Regulowane klamki w tej klasie należą do standardu. To się przydaje, nawet gdy sprzęgła używasz właściwie tylko do ruszenia...

Potencjał rzędowej czwórki jest na wyciągnięcie ręki i bardzo trudno oprzeć się pokusie. A gładko pracujący (w obie strony) quickshifter, który nie ma nic przeciwko szybkim redukcjom, jest jak szept szatana tym trudniejszy do odparcia, że trafia prosto do ucha. W czasie bardziej dynamicznej jazdy (np. po autostradzie) nie będziesz zaprzątał sobie głowy wibracjami.

Mimo dłuższych przełożeń trzech ostatnich biegów, w czasie dynamicznej jazdy XR lubi łyknąć – spalanie może przekroczyć 8 l/100 km, ale wystarczy zwolnić, żeby spadło do ok. 6,5 litra.

Jeśli chodzi o mnie, to na początku wibracje zupełnie mi nie przeszkadzały, bo nie były natarczywe i bardziej przypominały łaskotanie. Był jeden wyjątek – okolice 4000 obr/min, kiedy szyba i plastiki wpadały w irytujący rezonans. Po 300 km czułem, jak mi drętwieją palce stóp i rąk. Osadzona na gumach kierownica niewiele zmieniła. Nie do końca o to chodzi w maszynie w turystycznej. Szybę ustawisz na jednej z dwóch wysokości. Wystarczy do tego jedna ręka i spokojnie można to ogarnąć w czasie jazdy – rozwiązanie jest genialne w swojej prostocie.

BMW S 1000 XRFot. Arturo Rivas
BMW S 1000 XRFot. Arturo Rivas
Mała i zgrabna seryjna puszka wydechu to nie jest standard w dzisiejszych czasach. Również brzmi nieźle. Ogromny katalizator ukryto pod silnikiem. Mała rzecz, a cieszy – kierunkowskazy (tak jak w Harleyu czy w S 1000 RR) są zintegrowane z tylną lampą. Światło dają LED-y – taki dzisiejszy standard.

Zobacz również Motocykl z radarem i aktywnym tempomatem? Ducati Multistrada V4 będzie pierwszym seryjnie produkowanym motocyklem z tymi rozwiązaniami

REKLAMA

BMW S 1000 XR - wysocy mają trudniej

Jeśli masz 190 cm wzrostu lub więcej, to chciałbyś lepszej ochrony – wieje w górną część kasku. Pozycja za sterami nie do końca mi leży. Przy moim wzroście (190 cm) chciałbym wygodniejszej (grubiej otapicerowanej) kanapy, kolan ugiętych pod mniejszym kątem oraz więcej miejsca na kanapie, co ułatwiałoby zmianę pozycji w czasie jazdy po górskich winklach. Długonoga pasażerka również nie będzie zachwycona – kanapa przypomina dębową deskę, a kąt ugięcia kolan jest ostrzejszy niż mogłoby się wydawać i męczy już po kilkunastu minutach. Krótkonogim będzie wygodniej. Na pocieszenie zadbano o odpowiednie uchwyty dla pasażera.

BMW S 1000 XRFot. Jacek Hanusz

Cena podstawo­wa wynosi 73 900 zł, ale na pewno skusisz się na coś z długiej listy wyposażenia dodatkowego.

Ciasne zakręty to była kolejna trudna próba dla moich uczuć wobec beemki. S 1000 XR ma elektronicznie sterowane, półaktywne zawieszenia (Dynamic ESA). Przy czym w przypadku tłumienia do wyboru masz dwa tryby – Road i Dynamic, również wstępne napięcie sprężyn amortyzatora ma dwa ustawienia – Auto i Min. To drugie maksymalnie zmniejsza wstępne napięcie sprężyn.

Zawieszenia zestrojono raczej twardo. O ile na równych drogach nie będziesz narzekał, o tyle nierówności po pierwsze boleśnie odbijają się na dolnej części kręgosłupa, po drugie mają wpływ na stabilność (minimalne bujanie przód–tył). Aż się prosi o tryb Komfort – byłby idealny na polskie boczne drogi. Ze względu na dość wysoki środek ciężkości i wysoką kierownicę, wyczucie tego, co w złożeniu dzieje się na styku przedniej opony z asfaltem, jest mocno rozmyte. Sprawy nie ułatwiają (a wręcz przeciwnie) opony Metzeler Roadtec 01, które mają specyficzny profil bieżnika. Nie wzbudziły one mojego zaufania.

Żeby XR-a głębiej (tzn. powyżej 35o; w kokpicie jest czujnik pokazujący stopień pochylenia) złożyć w zakręt, musisz użyć siły. BMW S 1000 XR znacznie lepiej się czuje na szerokich, szybkich winklach, niż na wąskich i krętych asfaltowych ścieżkach w górach. Pozycja za sterami przypomina turystyczne enduro, ale raczej zapomnij o komfortowej jeździe po szutrach. Można, ale bez szaleństw – pamiętaj o drogowych oponach i twardo zestrojonych zawieszeniach.

BMW S 1000 XRFot. Jacek Hanusz
BMW S 1000 XRFot. Arturo Rivas
Pokrętło do sterowania kokpitem to znak rozpoznawczy BMW. Przy okazji zmiany trybu pracy zawieszeń możesz wyłączyć kontrolę trakcji. Quickshifter góra–dół działa płynnie, i to nawet w czasie jazdy turystycznej. Należy do wyposażenia dodatkowego (pakiet Dynamic).

Zobacz również wielki test dużych turystycznych enduro

REKLAMA

REKLAMA

BMW S 1000 XR: w głębi duszy chuligan

W przypadku układu hamulcowego zrezygnowano z podzespołów Brembo. W nowym S 1000 XR pod napisem BMW kryją się produkty hiszpańskiej firmy JJuan. Radialne czterotłoczkowe zaciski wspomagane przez ABS Pro na zakręty działają skutecznie i przewidywalnie. Układ hamulcowy jest sprzężony, co sprzyja stabilności bike’a w czasie awaryjnego hamowania. S 1000 XR potrzebuje 38,1 m, żeby do zera wyhamować ze 100 km/h. Nieźle!

BMW uspokoiło charakter i próbowało ucywilizować nowego XR-a, ale przypomina to ubranie typowego Sebixa w modny garnitur i perukę. Wewnątrz dalej jest on chuliganem.

BMW S 1000 XRFot. Jacek Hanusz

NASZYM ZDANIEM

Miłość od pierwszego wejrzenia? Po 300 km nie byłem już tego pewien. Gdyby nieco zmiękczyć zawieszenia, wymienić opony Metzeler na inne i ogarnąć wygodniejszą kanapę, na bank wyszłoby to bike’owi na korzyść. Teleportacja jest kuszącym wydarzeniem, ale wysoka cena mrozi uczucia.

Zobacz również test smarów do łańcucha

REKLAMA

BMW S 1000 XR: WYNIKI POMIARÓW

Pomiary własne

Prędkość maksymalna 255 km/h
Przyspieszenia  
0-100 km/h 3,2 s
0-140 km/h 4,8 s
0-200 km/h 8,5 s
Elastyczność  
60-100 km/h 3,6 s
100-140 km/h 3,7 s
140–180 km/h 3,9 s
Błąd wskazań prędkościomierza  
prędkość rzeczywista 49/98 km/h
wskazania 50/100 km/h
Błąd wskazań obrotomierza  
wskazanie czerwonego zakresu 12 000 obr/min
obroty rzeczywiste 11 900 obr/min
ZUŻYCIE PALIWA  
szosa (górskie drogi) 6,5 l/100 km
autostrada przy 140 km/h 6,7 l/100 km
teoretyczny zasięg na szosie 308 km
 
WYKRESY MOCY I MOMENTU OBROTOWEGO WYKRES PRZEŁOZEŃ
BMW S 1000 XRMotor Presse Polska
BMW S 1000 XRMotor Presse Polska
Krzywe mocy i momentu oddają odczucia z jazdy. Jest petarda, choć w przypadku momentu obrotowego trochę brakuje do poprzednika. Tym bardziej że 4., 5. i 6. bieg mają dłuższe przełożenia, więc przyspieszenia są ciut spokojniejsze. Miłym zaskoczeniem jest moc maksymalna – 179 KM zamiast deklarowanych przez fabrykę 165.
 
DYNAMIKA WYKRESY HAMOWANIA
BMW S 1000 XRMotor Presse Polska
BMW S 1000 XRMotor Presse Polska
BMW S 1000 XRMotor Presse Polska
S 1000 XR niewiele ustępuje sportowemu S 1000 RR. Na oponach Bridgestone T31, z napięciem wstępnym sprężyn amortyzatora ustawionym na Min XR jest całkiem poręczny. W złożeniu przeszkadza niezbyt dobre wyczucie przedniego koła. Flagowy przecinak BMW – S 1000 RR – ze 100 km/h do zera wyhamowuje na dystansie 41,3 m (tryb Sport). S 1000 XR w trybie Road do zatrzymania się potrzebuje aż o 2 metry mniej.

BMW S 1000 XRFot. Arturo Rivas

Dane serwisowe

 
Przeglądy co 10 000 km
Wymiana oleju i filtra oleju co 10 000 km/4,0 l
Olej silnikowy SAE 5W40
Olej w widelcu SAE 10
Świece zapłonowe NGK LMAR9FI-10G
Obroty biegu jałowego 1270 ±50 obr/min
Ciśnienie w oponach solo (z pasażerem) p/t 2,5/2,9 (2,5/2,9) bara

Zobacz również gadżety fana motocykli BMW

REKLAMA

REKLAMA

BMW S 1000 XR - konkurenci

Ducati Multistrada 1260 S

Ducati Multistrada 1260 S 2020Fot. Rossen Gargolov

Silnik V2, 1262 cm3, moc 158 KM, masa 251 kg, przysp. 0-100 km/h 3,3 s, V max 250 km/h, cena 88 900 zł

Mimo 17-calowej obręczy ma więcej z ciężkiego enduro niż z typowego turystyka. Dysponuje sporymi skokami zawieszeń (po 170 mm z przodu i z tyłu). Zachwyca silnikiem V2, który uwielbia obroty, ale lubi szarpać i kaprysić w najniższym zakresie. Dźwięk z wydechu i wygląd kradnie serca motocyklistów. Cieszy bogaty zestaw wszelkich regulacji i najnowocześniejsza elektronika. Niestety to wszystko ma swoją cenę.

Kawasaki Versys 1000 SE

Kawasaki Versys 1000 SE 2020Fot. Rossen Gargolov

Silnik R4, 1043 cm3, moc 120 KM, masa 253 kg, przysp. 0-100 km/h 3,5 s, V max 250 km/h, cena 73 900 zł

Wygląd może budzić wątpliwości, ale zapomnisz o nich, gdy tylko usiądziesz za kierownicą i ruszysz. Rzędowy czterocylindrowy silnik imponuje kulturą pracy i przewidywalnością. Moc 120 KM nie imponuje tle konkurencji, ale tylko na papierze. W rzeczywistości Kawa potrafi być bardzo szybka. Na pokładzie nie brak rozbudowanej elektroniki, np. w tym modelu po raz pierwszy zastosowano półaktywne zawieszenia. Versys jest bardzo komfortowy – szybko się okaże, że podróże są za krótkie...

KTM 1290 Super Duke GT

KTM 1290 Super Duke GT 2020Motor Presse Polska

Silnik V2, 1301 cm3, moc 175 KM, masa 236 kg, przysp. 0-100 km/h 3,2 s, V max 260 km/h, cena 82 700 zł

Pojawienie się tu Super Duke’a GT może i jest trochę naciągane, ale ta maszyna znakomicie się odnajduje w tym gronie. Jest bardziej zadziorna od BMW i Ducati razem wziętych, a wygląda równie kontrowersyjnie, jak Versys. Jej V-dwójka z cylindrami rozchylonymi pod kątem 75O to potęga! Przy czym niekoniecznie musisz w każdych warunkach gnać na złamanie karku. Nasycenie elektronicznymi wspomagaczami nie odbiega od konkurencji, a wręcz przeciwnie.

REKLAMA

Dane techniczne BMW S 1000 XR (2020 r.)

Silnik: czterosuwowy, chłodzony cieczą, czterocylindrowy, rzędowy, rozrząd DOHC, wałki rozrządu napędzane łańcuchem, 4 zawory na cylinder, smarowanie z mokrą miską olejową, wtrysk paliwa, śr. gardzieli 4 x 48 mm.
Elektryka: akumulator 12 V/9 Ah, alternator 493 W.
Przeniesienie napędu: mechanicznie sterowane, wielotarczowe sprzęgło w kąpieli olejowej, antyhopping, skrzynia 6-biegowa, napęd tylnego koła łańcuchem, przełożenie wtórne 45:17.
Średnica cylindra x skok tłoka 80 x 49,7 mm
Pojemność skokowa 999 cm3
Stopień sprężania 12,5:1
Moc maksymalna 165 KM (121 kW) przy 11 000 obr/min
Maks. moment obrotowy 114 Nm przy 9250 obr/min
Rama: grzbietowa z aluminium, silnik jako element nośny.
Zawieszenia: przód – widelec upside-down, śr. goleni 45 mm, elektronicznie sterowane tłumienie do- i odbicia (Dynamic ESA), tył – dwuramienny wahacz z aluminium, centralny amortyzator, elektronicznie sterowane napięcie wstępne sprężyny oraz tłumienie do- i odbicia (Dynamic ESA).
Hamulce: przód – dwie tarcze, śr. 320 mm, cztero­tłoczkowe zaciski radialne, tył – jedna tarcza, śr. 265 mm, zacisk dwutłoczkowy, zintegrowany układ hamulcowy, ABS Pro, kontrola trakcji.
Rozmiar felg p/t 3,50 x 17 / 6,00 x 17
Rozmiar opon p/t 120/70 ZR 17 / 190/55 ZR 17
Opony w teście Metzeler Roadtec 01 (droga)/Bridgestone T31 (tor testowy)
WYMIARY I MASY  
Dł./szer./wys. 2150/930/1460 mm
Wysokość kanapy 850 mm
Szerokość kierownicy 860 mm
Rozstaw osi 1552 mm
Średnica zawracania 5450 mm
Masa z paliwem 232 kg
Ładowność 218 kg
Rozkład obciążeń p/t 47,4/52,6%
Kąt główki ramy 65,1°
Wyprzedzenie 116 mm
Skoki zawieszeń p/t 150/150 mm
Dopuszczalna masa całkowita 450 kg
Poj. zbiornika paliwa/rezerwa 20/4 l
Cena od 73 900 zł

 

zobacz galerię

Zobacz również:
Smarów do łańcucha motocyklowego nie brakuje na rynku. Tylko który z nich jest najlepszy? Który wybrać? Czy wysoka cena gwarantuje wysoką jakość? Przetestowaliśmy 13 produktów i znamy odpowiedzi na te pytania!
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA