Indian Scout Rogue [WRAŻENIA Z JAZDY, DANE TECHNICZNE]

Szpanerska przednia felga, efekciarskie lusterka, w których niewiele widać, czarne jak smoła wykończenie i temperament miejskiego rozrabiaki – przydomek Rogue jest w przypadku nowego Indiana nieprzypadkowy i wyjątkowo trafnie dobrany.

Indian Rogue (ang. łobuz, łotr) to kolejna po Bobberze i Bobberze Twenty specjalna wersja modelu Scout. Charakterystyką jest najbardziej zbliżona do Bobbera Twenty – pochodzą stamtąd kierownica typu Mini Ape Hanger i umieszczone pod nią lusterka. Stylistycznie Rogue jest jednak motocyklem o wyraźnie innym charakterze – z przodu prezentuje się efektowna 19-calowa felga, reflektor ukrywa się w miniowiewce, w kolorystyce zaś wyraźnie widać inspirację zasadą stosowaną w produkowanym w pierwszym ćwierćwieczu XX wieku Fordzie T: klient mógł zażyczyć sobie ten samochód w każdym kolorze, byle był to czarny. Owszem, Indian Scout Rogue występuje w dwóch innych (ciemnych) kolorach, ale dominująca na silniku, ramie i wydechu czerń i tak je przytłoczy.

 

Indian Scout RogueJacek Hanusz

W EFEKCIARSKICH LUSTERKACH widać głównie rękawy. Na szczęście przełożenie ich z pozycji dolnej na górną trwa tylko chwilę.

 

Indian Scout RogueJacek Hanusz

PIĘKNA 19-CALOWA FELGA robi na drodze kolosalne wrażenie. Mimo tylko jednej przedniej tarczy motocykl hamuje bardzo skutecznie.

 

INDIAN SCOUT ROGUE - MOTOCYKL PLUG AND PLAY

Mimo efekciarskiego wyglądu, Indian Scout Rogue jest motocyklem typu plug and play – siadasz i jedziesz, bez marnowania czasu na ustawianie, przyzwyczajanie się i inne tego typu czynności. Duży plus za to. Jeśli chodzi o mnie, musiałem przestawić się na tylko jedno: używanie całej dłoni do operowania lewą klamką. Gdy używałem dwóch palców, sprzęgło nie łapało do końca, a regulacji klamki niestety brak.

Spora jak na niewielkiego cruisera masa – 250 kg – jest trochę zaskakująca, bo na żywo zupełnie jej nie czuć. To zapewne zasługa nisko osadzonego środka ciężkości i łatwości manewrowania. Te cechy sprawiają, że mimo rozstawu osi typowego dla dużych turystyków (1575 mm) Scoutem Rogue bez problemu zawrócisz na raz nawet na wąskiej drodze. To kolejny dowód, że tego sprzęta można spokojnie zaliczyć do pogromców miejskich przestrzeni.

 

Indian Scout RogueJacek Hanusz

PROSTY I CZYTELNY, ALE... Zegar w tym modelu jest fajny, ale bardzo brakuje obrotomierza.

 

V-twin, który napędza ten motocykl, mimo charakternego brzmienia nie jest typowym amerykańskim piecem. Chłodzona cieczą jednostka napędowa o pojemności 1133 cm3 owszem, dostarcza pokaźne 97 Nm, ale nad gulgotanie gdzieś w dole obrotomierza przedkłada dawanie w palnik. Pełną moc 100 KM oddaje dopiero przy 8100 obr/min, maksymalny moment obrotowy zaś też niezbyt nisko, bo przy 5900 obr/min. Na szczęście jeśli nie masz ochoty na agresywną jazdę, możesz liczyć na niezłą elastyczność także poniżej przedstawionych wartości. Byleś nie przesadził – poniżej 2000 obr/min silnik Scouta Rogue traci chęć do pracy.

 

Indian Scout RogueJacek Hanusz

CHCESZ POSMAKOWAĆ życia łobuza? Zamiast obrabiać Żabkę, zainwestuj w Scouta Rogue!

 

INDIAN SCOUT ROGUE TO GENERATOR ENDORFIN

Do żwawego i charakternego silnika świetnie pasują zawiasy, które jak po sznurku prowadzą motocykl nawet przez pamiętające XIX wiek nawierzchnie niektórych ulic wrocławskiej dzielnicy Nadodrze. Łaty asfaltu, zapadnięte fragmenty kostki i niezliczone przejazdy przez tory tramwajowe nie robią na torze jazdy motocykla żadnego wrażenia.

Gorzej z kierowcą, który każdą nierówność przyjmuje na własne pośladki i kręgosłup. Oznacza to, że jeśli dosiądziesz tego motocykla, akceptujesz pełne niewygód i poświęceń życia łobuza. Jeśli jednak zamarzy ci się weekendowa wyprawa poza miasto, Scout Rogue zaimponuje ci przyjemnym prowadzeniem i tym, jak bardzo lubi zakręty. Pokonywanie łuków, nawet ciasnych, jest bardzo intuicyjne i jedyne, czego wymaga, to użycia leniwego przeciwskrętu. Do prędkości 120 km/h ten sprzęt jest prawdziwym generatorem endorfin. Potem zaczyna się walka z wiatrem, bo silnik może dużo, dużo więcej.

 

Indian Scout RogueJacek Hanusz

TYLKO DLA EGOISTÓW. Owszem, jeśli się uprzesz, dokupisz siedzenie dla pasażerki. Pytanie tylko po co...

 

Zobacz również: Każda z tych maszyn aż kipi surową, nieokrzesaną mocą przenoszoną na błagającego o litość tylnego kapcia. Choć wszystkie kwalifikują się do kategorii power cruiserów, każdy z nich ma zupełnie odmienny charakter. Nowy American Muscle Bike Harleya-Davidsona staje do walki z roadsterem Indiana i sportowym cruiserem Ducati. The winner is...

 

 

Zatrzymywanie motocykla to zadanie tylko dwóch pojedynczych tarcz, na szczęście hamulce są bardzo skuteczne, dobrze dozowalne i nie wymagają użycia dużej siły. Całe szczęście, bo szkoda byłoby zasłaniać drugą tarczą takie piękne przednie koło. Á propos hamulców – ABS to jedyny system elektroniczny zastosowany w tym motocyklu. To dobra wiadomość, bo Indian Scout Rogue jest jak ciekawa książka: wprawdzie dziś większość z nas zachwyca się wyświetlaczami wysokiej rozdzielczości, streamingiem i innymi cudami elektroniki, mimo to miło czasem usiąść gdzieś w kącie i poczytać zadrukowany papier. Potrafi to każdy bez żadnego przygotowania, a emocji zapewnia pod dostatkiem.

 

MOIM ZDANIEM
Indian Scout Rogue dowodzi, że motocykl miejski może być stylowy, charakterny i wyjątkowy. Mimo przyciężkiego wyglądu, łatwo się nim manewruje w ciasnych uliczkach, pozycja za sterami jest niemal komfortowa, a najważniejsze, że podczas każdego przejazdu masz gwarancję, iż odwróci się za tobą co najmniej kilka głów. Scout Rogue jest prosty, ale nie siermiężny. Może i nieco efekciarski, ale odrobina szpanu jeszcze nikomu nie zaszkodziła.

 

DANE TECHNICZNE INDIAN SCOUT ROGUE

 
  chłodzony cieczą, V2 60O, czterosuwowy, rozrząd DOHC, wałki rozrządu napędzane łańcuchem, cztery zawory na cylinder.
Przeniesienie napędu mechanicznie sterowane, wielotarczowe sprzęgło mokre, skrzynia 6-biegowa, napęd tylnego koła pasem zębatym.
Śr. cylindra x skok tłoka 99 x 73,6 mm
Pojemność skokowa 1133 cm3
Stopień sprężania 10,7:1
Moc maks. 100 KM (74,5 kW) przy 8100 obr/min
Maks. moment obr. 97,7 Nm przy 5900 obr/min
Rama aluminiowa, dokręcany tylny stelaż ze stali, silnik jako element nośny.
Zawieszenia przód – widelec teleskopowy, średnica goleni 41 mm, tył – dwuramienny wahacz z aluminium, dwa amortyzatory, regulowane wstępne napięcie sprężyn.
Hamulce przód – 1 tarcza, śr. 298 mm, zacisk 2-tłoczkowy, tył – 1 tarcza, śr. 298 mm, zacisk 1-tłoczkowy; ABS.
Rozmiary opon p/t 130/60-19 / 150/80-16
WYMIARY I MASY
Rozstaw osi 1576 mm
Kąt główki ramy 61°
Wyprzedzenie 119,9 mm
Wysokość kanapy 695 mm
Masa z paliwem 250 kg
Poj. zbiornika paliwa 12,5 l
Cena od 71 900 zł

 

 

 

Zobacz również:
REKLAMA