Junak RSX 125 – test i opinia

Kilka tygodni spędzonych z Junakiem RSX 125 pozwoliły wyrobić o nim konkretną opinię. Czy ten motocykl klasy 125 jest wart swojej ceny?

RSX 125 to typowy przedstawiciel klasy 125 oferowanej przez naszego rodzimego producenta – Junaka. Nowoczesny wygląd, wyprostowana pozycja za sterami, spora przydatność w mieście i niewielka cena to jego najważniejsze cechy, ale kryje się pod nimi więcej. Zacznijmy od wyglądu i jakości wykonania. Z punktu widzenia designu Junak RSX 125 nawiązuje do stylistyki street fightera – to duże słowo w przypadku klasy 125, ale ostre linie i nowoczesny kształt lampy zdecydowanie to potwierdzają. Czy się podoba, czy też nie – to kwestia indywidualna – dla mnie nie jest ani brzydki ani ładny. Fajnymi smaczkami są LED-owe światła DRL po bokach owiewek, które jednak podczas wieczornej jazdy nieco zbyt ostro dają po oczach kierowcy. W dzień nie daje się to tak mocno we znaki. Fajnie wygląda podświetlony na niebiesko kokpit, a podstawowa ilość zawartych w nim informacji spokojnie wystarczy do codziennego użytku. Pozycja za rurową kierownicą jest raczej wyprostowana i całkiem wygodna, zwłaszcza że dość miękko obite siodło jest zaskakująco komfortowe nawet przy nieco dłuższych przejażdżkach. Podnóżki umieszczone są dość wysoko, co daje się nieco we znaki nogom zwłaszcza w przypadku wyższych kierowców.

Junak RSX 125Jacek Hanusz

Jakość Junaka RSX

Wyścigi z ciężarówkami to nienajlepsza rekomendacja dla dynamiki RSX-a 125.

Martwi nieco jakość wykonania Junaka – szary matowy lakier dobrany jest niezbyt szczęśliwie – motocykl wygląda staro, a lakier łatwo się brudzi, do tego pożółkłe naklejki wyglądające jak z lat 70., XX wieku nie dodają mu uroku. To niestety nadaje się do poprawy. Poza tym z technicznego punktu widzenia nie jest tak źle. Spawy ramy nie są może dziełami sztuki, a gdzieniegdzie rdzewiejące śruby to domena budżetowych maszyn, ale wszystko wygląda względnie schludnie i nie razi w oczy. Cieszą za to takie detale, jak poważnie wyglądający widelec upside-down z przodu, gniazdko ładowania w kokpicie, LED-owe kierunkowskazy, czy estetyczna aluminiowa ramka tablicy rejestracyjnej. To dobry kontrast dla mniej dopracowanych detali takich jak dość siermiężny, ale za to wystarczająco skuteczny zacisk hamulcowy z systemem CBS z przodu.

Junak odpala bez większych problemów nawet w niższych temperaturach – wtedy zakręci rozrusznikiem raz czy dwa razy więcej niż zwykle, ale zaskakuje z werwą. Jak na 125 brzmienie wydechu jest całkiem przyjemne choć nie nachalne.  Jedynka wskakuje lekko i czas ruszać. Jazda RSX-em 125, zwłaszcza w warunkach miejskich to oczywiście – jak przystało na 125 – pestka. Motocykl jest lekki, zwinny i poręczny w zakrętach, nie najgorzej radzi sobie na dziurawych, pociętych torowiskami ulicach Wrocławia i tylko czasem w głęboko osadzonych studzienkach kanalizacyjnych potrafi dobić tyłem, dając przy okazji po grzbiecie. Niewielki rozstaw osi sprawia, że przy szybciej pokonywanych zakrętach brakuje odrobiny stabilności, ale w żadnym razie sytuacja nie robi się nerwowa. Opony choć nie markowe dają niezłe wyczucie i przyczepność nawet w chłodnych warunkach. Nieco gorzej jest na mokrym – wtedy pozostaje ostrożność, lub… modlitwa.

Junak RSX 125 zegary / kokpitJacek Hanusz
Junak RSX 125 tylna lampaJacek Hanusz

Skrzynia pracuje dość precyzyjnie choć „miękkie” działanie dźwigni nie zachwyca, a zestopniowanie wszystkich 5 przełożeń mogłoby być bardziej szczęśliwe. Wkurzają trochę wibrujące lusterka, w których – gdyby nie wibracje – widoczność byłaby całkiem niezła.

Zobacz również: Wszystkie testy motocykli klasy 125

Spalanie, dynamika i osiągi

Największym problemem Junaka RSX 125 jest jego silnik, a właściwie osiągi. Sam jednocylindrowy silniczek pracuje kulturalnie i spokojnie, dobrze wkręca się na obroty, spala niewiele benzyny – około 2,5-3 litrów na setkę i nie wydaje dziwnych dźwięków – wszystko jest tip-top, a właściwie byłoby gdyby oferował nieco lepszą dynamikę. Od samego dołu jest dość leniwy przyspieszając niezbyt dynamicznie. Środkowy zakres obrotów jest nieco lepszy, ale d dynamicznej jazdy niezbędne jest mieszanie w skrzyni i pilnowanie obrotów. Słabo wygląda też kwestia prędkości maksymalnej, co może nie jest istotne w mieście ale poza nim owszem. Motocykl licznikowo osiąga około 105 – 110 km/h, ale wielokrotnie towarzyszyło mi wrażenie, że nie przekracza 90-95 km/h, a wszystko powyżej to tylko pobożne życzenia licznika. Obawy potwierdziły się podczas przejażdżki obwodnicą kiedy wyprzedzenie ciężarówki jadącej 90 km/h było trudnym zadaniem, a jazda pod wiatr sprawiała, że TIR-y niebezpiecznie siadały mi na ogonie. Pozostawało schować się za nimi w tunelu aerodynamicznym i napędzić się maksymalnie by wyprzedzanie trwało jak najkrócej. W tunelu motocykl nie męczył się aż tak, a prędkość zdecydowanie wzrastała odczuwalnie osiągając jakieś 110 km/h (licznikowo prawie 120). Swoją drogą było to bardzo ciekawe doświadczenie pokazujące jak kluczowa jest kwestia oporu powietrza i ile może dać jazda w tunelu aerodynamicznym za samochodem lub ciężarówką. Być może porównywanie do japońskich lub europejskich 125 nie jest do końca sprawiedliwe, ale większość „Japońców” bez problemu utrzymuje 110-120 km/h.

Junak RSX 125 przódJacek Hanusz

Junak RSX 125 – opinia

Kilka tygodni i kilkaset kilometrów pokonanych w siodle Junaka RSX 125 pozwoliło wyrobić sobie pewną opinię na jego temat. Dał się poznać z dobrej strony jako dość solidny, komfortowy i oszczędny pojazd na co dzień – dobrze spisuje się w mieście i lokalnych dróżkach. Dynamika nie jest imponująca co mocno przekłada się na jazdę poza miastem i w dalszych trasach – w polskich warunkach pojazd jadący maksymalnie około 95 km/h to zawalidroga, co powoduje niepotrzebne niebezpieczeństwo. Jazda obwodnicami czy autostradą to nie zadanie dla Junaka. Czy 9300 zł to sprawiedliwa cena za Junaka RSX 125? Na tle dwa lub więcej razy droższej konkurencji z Japonii Junak prezentuje się gorzej, ale w tym przypadku cena czyni cuda – to ona gra największą rolę. Za 9300 zł dostajemy niezły, całkiem dopracowany motocykl na codzienne szuranie do pracy czy szkoły. Z drugiej strony konkurencyjny Benelli BN 125, który jest tańszy o stówkę wcale nie wypada gorzej od Junaka. Konkurencja jest tu bardzo zacięta.

Junak RSX 125Jacek Hanusz
Dane techniczne Junak RSX 125
Silnik czterosuwowy, jednocylindrowy, chłodzony powietrzem, OHC, zasilany wtryskiem
Pojemność 125 Cm³
Prędkość maks 90 km/h
Moc 7,8 KW / 10,6 KM (PRZY 8500 RPM)
Hamulce przód/tył Tarczowy hydrauliczny / Tarczowy hydrauliczny
Rozmiar opon p/t 110 / 70 – 17 / 130 / 70 - 17
Dł. / szer. / wys. 2065 / 864 / 1070 mm
Masa własna 141 kg
DMC 291 kg
Wysokość siedzenia 760 mm
Pojemność zbiornika paliwa 15 L
kolory czarno-czerwony, srebrno-niebieski
Cena 9 290 zł

zobacz galerię

Zobacz również:
Tuono V4 to w wielkim uproszczeniu RSV4 bez sukienki. Sportowa pozycja, radykalny charakter i silnik v4 wywołują dreszcz emocji. A jak taka mieszanka sprawdza się na co dzień?
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA