[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ
3.3

Kaski integralne z blendą przeciwsłoneczną

Wprawdzie blenda przeciwsłoneczna w kasku nie wygląda tak efektownie jak markowe, ciemne okulary, jednak jest o niebo praktyczniejsza. Wystarczy bowiem szybki ręki by stała się jasność lub ciemność - jak kto woli.

| Data aktualizacji: 2019-05-14

Jeśli jechałeś kiedyś w piękny słoneczny dzień krętą górską drogą z okularami przeciwsłonecznymi na nosie, to z pewnością pamiętasz wjazd do gęstego lasu czy do tunelu. Nawet mocno wytrenowane oczy nie wystarczą, żebyś widział, dokąd jedziesz. Problem z okularami polega właśnie na tym, że wystarczy nagła zmiana oświetlenia i jesteśmy niemal jak dzieci we mgle.

Ostatni konserwatysta

Dlatego też blenda przeciwsłoneczna w kasku robi furorę. Może nie wygląda tak kozacko, jak Ray-Bany albo Aviatory na nosie harleyowca, ale wystarczy szybki ruch lewej ręki i stanie się jasność (lub ciemność). A że producenci kasków są nie w ciemię bici, zrozumieli, że bez blendy ani rusz. Wymiękł nawet Shoei, który przez lata zarzekał się, że blendy nigdy mieć nie będzie.

REKLAMA

Wśród konserwatystów, którzy blend w kaskach nie mają, pozostał tylko Arai. Według szacunków ekspertów więcej niż połowa wszystkich sprzedanych nowych kasków integralnych ma wspomnianą blendę. Kaski integralne bez blendy to domena zawodników i gości lubiących latać na torze, bo zamiast niej po prostu montują przyciemnianą szybkę. No, chyba że mówimy o niskiej półce cenowej, w której liczy się każda złotówka, a blenda przecież kosztuje.

Niemniej coraz więcej motocyklistów kupuje kaski integralne z blendą i właśnie dlatego postanowiliśmy przyjrzeć im się bliżej. Z premedytacją pominęliśmy ceny garnków. Chodziło nam o to, by sprawdzić, czy cena faktycznie ma coś wspólnego (a jeśli tak, to na ile) z jakością blendy. Nieco uprzedzając wyniki, możemy powiedzieć: i tak, i nie. Wytyczne dotyczące kasków dawały duże pole do popisu: miał to być dostępny obecnie model seryjny, spełniający wymagania normy ECE-R 22.05, skierowany do grupy motocyklistów, którzy lubią jazdę mieszaną: sport i turystykę.

Na udział w teście zdecydowało się ośmiu producentów. Nie jest to oszałamiająca liczba, niemniej pozwala wyrobić sobie zdanie o rynku, pokazując, co można obecnie kupić w przedziale 620–2200 zł. Oprócz dobrze znanych garnków, jak Schuberth S2, do walki stanęły nowości, jak HJC RPHA ST. Jak zwykle na końcową klasyfikację złożyły się wyniki testów laboratoryjnych oraz praktyczna ocena naszych ludzi.

Stanowisko pomiarowe w TÜV Rheinland w Kolonii wyraźnie wykazało, że w ostatnich latach producenci mocno popracowali nad poprawą bezpieczeństwa garnków i efektywnością tłumienia siły uderzeń. Podczas naszego pierwszego testu kasków przy zastosowaniu zaostrzonych kryteriów oceny, wiele modeli podczas uderzenia w prawą stronę kasku z prędkością 7,5 m/s osiągało przyspieszenia o wartości znacznie powyżej 200 g (wartość graniczna dla ECE wynosi 275 g). Tym razem – pomijając jeden wyjątek – uzyskaliśmy wyniki poniżej 200 g. 

Chroń swą skroń

Bardzo ważna dla oceny kasku była wartość HIC (Head Injury Criterion, czyli kryterium uszkodzeń głowy dla którego wyznaczyliśmy zaporową – jak się wydawało – wielkość 1000. Kaskom HJC i Airoha niewiele brakowało do zmieszczenia się w tej granicy. Pozostałe kaski także uzyskały porządne wartości.

Podczas uderzenia w brodę (które nie miało wpływu na ocenę) Shark i Held osiągnęły zaskakująco niskie wartości "g" i pokazały, że poprawa bezpieczeństwa to nie kit. Wszystkie testowane w laboratorium garnki wykonały robotę dobrze lub bardzo dobrze. Różnica punktowa od minimalnych 17 do maksymalnych 20 była niewielka, co oznaczało, że efektywność tłumienia siły uderzeń nie mogła zdecydować o miejscu w końcowej klasyfikacji. W tej sytuacji o wszystkim miał zadecydować test praktyczny.

Tutaj bardzo szybko stało się jasne, że cena odgrywa znaczącą rolę. W tańszych kaskach, takich jak Caberg i Held, trzeba za takie rozwiązanie dopłacić, mimo że wizjer już od początku jest przygotowany pod pinlocka. Kilka elementów wyposażenia, które jeszcze 10-15 lat temu były zastrzeżone dla droższych kasków, teraz stosuje się już powszechnie niezależnie od ostatecznej ceny kasku (np. wyjmowana do prania wyściółka). Podobnie jest z mechanizmami demontażu szyby.

Kiedyś było to kłopotliwe zadanie, dziś w większości garnków to bułka z masłem. Nawet w nieco skrytykowanym za to kasku Rocc 550 Full Carbon narzekanie jest spowodowane tym, że robi się to nieco trudniej, bo nie ma instrukcji obsługi. Niestety, w pewnych sprawach producenci kasków wciąż się nie popisują. Niektórzy odpowiedzialni za suwaki i przełączniki wentylacji powinni gotować się w diabelskim kotle, bo utrudniona obsługa i raczej słaba funkcjonalność zdarzają się zbyt często.

 

Zobacz też: test kasków w cenie do 500 zł

 

Wybieraj z najlepszych Jeśli przestudiujesz tabelę z ocenami końcowymi, na pewno zauważysz słabe i mocne strony poszczególnych modeli. W naszym teście kasków było jak w prawdziwym życiu: najlepiej wypadli ci, którzy nie mają poważnych słabości, czyli zbierali punkty we wszystkich kryteriach. Stąd zwycięstwo HJC RPHA ST, który kontynuuje świetną serię triumfów kasków HJC w testach oraz dowodzi, że największy na świecie producent kasków motocyklowych może być nie tylko tani, ale też dobry.

Największym zaskoczeniem był włoski Airoh, którego wcześniejsze kaski w testach lądowały zwykle w środku stawki. Airoh Movement jest o całą klasę lepszy. Oczywiście wybierzesz taki kask, jaki będziesz chciał. My chcemy ci tylko podpowiedzieć i zasugerować, które kaski wybijają się ponad przeciętność. Zawsze lepiej wybierać z najlepszych. 

REKLAMA

REKLAMA

Airoh Movement - Warto kupić! Caberg Vox
Importer: Powerbike
Cena: 799 zł (z grafiką 849 zł)
Rozmiary: XS do XL Masa: 1420 ±50 g/1446 g (wg producenta/zważony rozmiar XL)
Kolory: czarny mat, dziewięć grafik
Skorupa: poliwęglan
Zapięcie: microlock
Kraj produkcji: Włochy; homologacja: E 3 (Włochy)
Wyposażenie: szyba z pinlockiem, podbródek, torba
Importer: Rapid Motocykle
Cena: 619 zł (z grafiką 699 zł)
Rozmiary: XS do XXL
Masa: 1450 ±50 g/1635 g (wg producenta/zważony rozmiar XL)
Kolory: biały, czarny mat, siedem grafik
Skorupa: poliwęglan
Zapięcie: microlock
Kraj produkcji: Włochy; homologacja: E 3 (Włochy)
Wyposażenie: przygotowanie pod pinlocka, podbródek, nosek, pokrowiec
plus Łatwe wkładanie i zdejmowanie; dobre dopasowanie, mocno siedzi na głowie, miła w dotyku wyściółka; dobra aerodynamika; bardzo dobra wentylacja górnej części głowy, dobra wentylacja części szczękowej; praktyczny i dobrze funkcjonujący zapadkowy mechanizm wizjera, bardzo łatwa wymiana szyby; niekonwencjonalna obsługa blendy przeciwsłonecznej (przycisk i dźwigienka), ale po przyzwyczajeniu bardzo praktyczna; bardzo dobre wartości tłumienia uderzeń plus Łatwe wkładanie; komfortowa wyściółka; dobra aerodynamika; dobrze działający zapadkowy system otwierania i zamykania szyby, dobrze rozplanowane kanały wentylacji, bardzo łatwa wymiana szyby; stosunkowo niski poziom hałasu; bardzo łatwa obsługa blendy przeciwsłonecznej, dobra przydatność dla okularników
minus Blenda przeciwsłoneczna zniekształca nieco obraz w środku pola widzenia i przy większych oprawkach okularów może zbyt blisko przylegać (z tym wyjątkiem dobra przydatność dla okularników); stosunkowo wysoki poziom hałasu; nieco utrudniona obsługa wentylacji
minus Nieco utrudnione zdejmowanie; niezadowalające dopasowanie, nie najlepiej przylega do głowy; pasek pod brodą może uciskać krtań, wyściółka paska za krótka; nieco ograniczone pole widzenia; trochę utrudniona obsługa wentylacji (szczególnie w części szczękowej), wentylacja górnej części głowy i części szczękowej prawie niewyczuwalna 
Wniosek: Niespodzianka - bardzo dobry kask za przyzwoite pieniądze. Zapunktował we wszystkich kategoriach. Najgorzej wypadł pod względem poziomu hałasu. Wniosek Nietypowa obsługa blendy przeciwsłonecznej (z lewej). Dobra wentylacja części szczękowej, ale nieco utrudniona obsługa. Wniosek: Dopasowanie: trzy głowy jeźdźców testowych i trzy skargi. Dobry w teście efektywności tłumienia siły uderzeń. Najniższa cena w teście. 
Nasza ocena: 5/5 Nasza ocena: 3/5

 

REKLAMA

Zobacz też: test kasków do 900 zł

REKLAMA

 

REKLAMA
Held Brave HJC RPH ST - Zwycięzca testu!
Importer: Powerbike
Cena: 749 zł (na zamówienie) 
Rozmiary: XS do XXL 
Masa: 1530 ±50 g/1555 g (wg producenta/zważony rozmiar XL) 
Kolory: czarny, czarny mat, pięć grafik 
Skorupa: włókno szklane 
Zapięcie: microlock 
Kraj produkcji: Wietnam; homologacja: E 13 (Luksemburg) 
Wyposażenie: przygotowanie pod pinlocka, podbródek, nosek, pokrowiec
Importer: Powerbike
Cena: 1499 zł (z grafiką 1699 zł)
Rozmiary: XS do XXL
Masa: 1518/1573 g (wg producenta/zważony rozmiar XL)
Kolory: biały metalik, czarny metalik, czarny mat, jedenaście grafik
Skorupa: kompozyt z włókna szklanego
Zapięcie: podwójne D
Kraj produkcji: Korea Południowa; homologacja: E 1 (Niemcy)
Wyposażenie: szyba z pinlockiem, podbródek (zamontowany), nosek (zamontowany), pokrowiec (wysokiej jakości)
plus Stosunkowo łatwe wkładanie i zdejmowanie; zadowalające dopasowanie, przyjemna w dotyku wyściółka; dostatecznie dobrze działający system zapadkowy otwierania i zamykania szyby, dobrze rozplanowane kanały wentylacji; stosunkowo łatwa wymiana szyby; dość łatwa obsługa blendy przeciwsłonecznej, bardzo duże pole widzenia; dobra przydatność dla okularników  plus Łatwe wkładanie; świetne dopasowanie, mocno, a mimo to komfortowo siedzi na głowie, miła w dotyku wyściółka; dobra aerodynamika; niski poziom hałasu, bardzo dobra wentylacja górnej części głowy i części szczękowej z łatwymi w obsłudze przyciskami wentylacji; wyraźnie działający system zapadkowy otwierania i zamykania wizjera, duże pole widzenia, dobrze działająca blokada szyby, bardzo łatwa wymiana szyby; bardzo łatwa obsługa blendy przeciwsłonecznej; dobra przydatność dla okularników; nienaganne wykonanie; bardzo dobre wartości tłumienia uderzeń
minus Suwaki wentylacji wprawdzie łatwe w obsłudze, ale wentylacja nieskuteczna: ciągły przeciąg w dolnej połowie twarzy; stosunkowo wysoki poziom hałasu; drobne słabości w aerodynamice przy wyższych prędkościach (patrzenie w bok powyżej 130 km/h); wykonanie nieco toporne, mechanizmy (szyba i blenda) czasem się zacinają 
minus Trudne zdejmowanie (ciasno); wyściółka paska za krótka; niefajny zapach wyściółki nowego kasku Wniosek: 
Przekonuje i w praktyce, i w laboratorium, jest bardzo dobrze wykonany. Cena nie najniższa, ale jak na taki zestaw zalet całkiem fair.
Wniosek: Gruba wyściółka, kask miękki i dość komfortowy – Brave wydaje się trochę oldskulowy, co niekoniecznie musi być wadą. Do poprawki: wentylacja i poziom hałasu.  Wniosek: Przekonuje i w praktyce, i w laboratorium, jest bardzo dobrze wykonany. Cena nie najniższa, ale jak na taki zestaw zalet całkiem fair.
Nasza ocena: 3/5 Nasza ocena: 5/5

 

Zobacz reż: wielki test turystycznych butów z membraną

REKLAMA

REKLAMA

Rocc 550 Full Carbon Schubert S2
Importer: CM Rider
Cena: 869 zł
Rozmiary: XS do XL
Masa: 1300 ± 50 g/1340 g (wg producenta/zważony rozmiar XL)
Kolor: karbon
Skorupa: karbon
Zapięcie: microlock
Kraj produkcji: Chiny; homologacja: E 1 (Niemcy)
Wyposażenie: odporna na zadrapania szyba, podbródek (zamontowany), nosek (zamontowany), pokrowiec, pinlock dodatkowo płatny – 80 zł
Importer: Schuberth Polska
Rozmiary: 52/53 do 64/65
Masa: 1590 ±50 g/1638 g (wg producenta/zważony rozmiar 60/61)
Kolory: biały, czarny, czarny mat, osiem grafik
Skorupa: kompozyt z włókna szklanego
Zapięcie: microlock
Kraj produkcji: Niemcy; homologacja: E 13 (Luksemburg)
Wyposażenie: szyba z pinlockiem (dołączony), podbródek z mocowanym na rzep przedłużeniem (zamontowany), zintegrowane anteny do odbioru Bluetootha i fal radiowych, pokrowiec (wysokiej jakości)
plus Łatwe wkładanie i zdejmowanie; porządne dopasowanie, mocno siedzi na głowie, sprawia wrażenie bardzo lekkiego; dobra aerodynamika; bardzo duże pole widzenia, szyba nawet bez pinlocka rzadko zachodzi parą; zadowalająca przydatność dla okularników; dobre wartości tłumienia plus Łatwe wkładanie i zdejmowanie; bardzo dobre dopasowanie, mocno siedzi na głowie, miła w dotyku wyściółka; niski poziom hałasu; bardzo dobra wentylacja górnej części głowy, dobra wentylacja części szczękowej, łatwe w obsłudze suwaki; wyraźnie działający zapadkowy system otwierania i zamykania wizjera, dobra blokada i bardzo łatwa wymiana szyby; bardzo łatwa obsługa blendy przeciwsłonecznej; dobra przydatność dla okularników; nienaganne wykonanie
minus Wyściółka paska źle zamocowana; wnętrze kasku trochę drapie; suwaki wentylacji łatwe w obsłudze, ale brakuje skuteczności, ciągły lekki przeciąg w dolnej połowie twarzy; tylko cztery pozycje zamknięcia systemu otwierania szyby; wlot wentylacji za daleko z tyłu, wymiana szyby nieco utrudniona; dość wysoki poziom hałasu; obsługa blendy przeciwsłonecznej raczej niepraktyczna   minus Pasek zamocowany za bardzo z tyłu, więc może uciskać krtań; drobne słabości w aerodynamice (patrzenie w bok powyżej 130 km/h) 
Wniosek: Duży plus za niewielką masę. Kilka drobnych niedociągnięć w obsłudze psuje dobre wrażenie. Wykonanie w porządku, a w laboratorium nie odstawał od reszty. Wniosek: Niezłe dopasowanie, bogate wyposażenie, bardzo łatwa obsługa, świetne wykonanie – to po stronie zalet. Ale też nieco ciężki i drogi.
Nasza ocena: 4/5 Nasza ocena: 4/5

REKLAMA

Shark Speed-R X-Lite X-702GT
Importer: Inter Motors
Rozmiary: XS do XL
Masa: 1590/1696 g (wg producenta/zważony rozmiar XL)
Kolory: biały, czarny, czarny mat, pięć grafik, dwie repliki, wygląd karbonu Skorupa: kompozyt z włókna szklanego
Zapięcie: podwójne D
Kraj produkcji: Tajlandia; homologacja: E 11 (Wielka Brytania)
Wyposażenie: szyba z pinlockiem, podbródek, nosek (zamontowany), przygotowanie pod Bluetootha, pokrowiec (wysokiej jakości)
Importer: Polonia Cup
Rozmiary: XXS do XXL
Masa: 1510-1560/1614 g (wg producenta/zważony rozmiar XL)
Kolory: biały, czarny, czarny mat, żółty odblaskowy, czerwony odblaskowy/pomarańczowy, siedem grafik
Skorupa: kompozyt z włókna szklanego
Zapięcie: podwójne D Kraj produkcji: Włochy; homologacja: E 3 (Włochy) Wyposażenie: szyba z pinlockiem; podbródek (zamontowany), przygotowanie pod system komunikacji, pokrowiec (wysokiej jakości)
plus Łatwe wkładanie; dobre dopasowanie, mocno siedzi na głowie, ale jej nie uciska; bardzo dobre położenie paska; stosunkowo niski poziom hałasu; wentylacja górnej części głowy i części szczękowej dobra, łatwe w obsłudze suwaki; bardzo łatwa wymiana szyby; łatwa obsługa blendy przeciwsłonecznej; dobra przydatność dla okularników; dobra jakość wykonania plus Łatwe wkładanie i zdejmowanie; bardzo dobre dopasowanie, mocno siedzi na głowie, miła w dotyku wyściółka; dobra aerodynamika; niski poziom hałasu; dobra wentylacja czoła i części szczękowej; wyraźnie działające zapadki do otwierania i zamykania wizjera, bardzo łatwa wymiana szyby; dobra przydatność dla okularników i wykonanie (wyjątek: blokada szyby); dobre tłumienie uderzeń Niefunkcjonująca blokada szyby; niezbyt łatwa regulacja wentylacji; problematyczna obsługa suwaków i przycisków wentylacji; obsługa blendy przeciwsłonecznej ciężka i głośna; dość małe pole widzenia
minus Trudne zdejmowanie; ciężki i mocno obciąża głowę; brak zapadek w regulacji otwarcia szyby, męcząca obsługa i blokowanie szyby, języczek do podnoszenia szyby prawie nie do chwycenia; ograniczone pole widzenia w dół; skłonność do parowania minus Oddał parę punktów za masę i funkcjonalność, ale w zakresie dopasowania i tłumienia to czołówka. Po poprawkach ma dużą szansę na piątą gwiazdkę. 
Wniosek: Porządne dopasowanie, solidne wykonanie – Shark ma mocne strony. Kilka detali potrafi wkurzyć na maksa. Sam kask jest też dość ciężki. Wniosek: Oddał parę punktów za masę i funkcjo-nalność, ale w zakresie dopasowania i tłumienia to czołówka. Po poprawkach ma dużą szansę na piątą gwiazdkę.
Nasza ocena: 4/5 Nasza ocena: 4/5

 

REKLAMA

 

Tak testowaliśmy

Bez normy ECE-R 22.05 nasze testy nie miałyby większego sensu. Dlatego w tym teście wzięły udział wyłącznie kaski, które spełniły wymagania obowiązującej w całej Europie normy dotyczącej efektywności tłumienia siły uderzeń.

W tej sytuacji ponowne sprawdzanie, czy testowane kaski są zgodne z wymaganiami normy ECE nie było potrzebne. I to z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że producenci dokładnie obserwują siebie nawzajem.
Peter Schaudt, ekspert od kasków z TÜV Rheinland: „Jeśli tylko jakiś producent wypuści nowy model kasku, konkurencja wysyła nam go do sprawdzenia na zgodność z normą ECE”. Po drugie naszym zdaniem norma ECE definiuje zaledwie minimalne wymagania, jakie powinny być stawiane kaskom motocyklowym. Część winy za to spada na niejasne wytyczne dotyczące sposobu testowania. Np. próby odporności na skutki upadku należy przeprowadzać na kaskach zamrożonych do temperatury -20°.
Na dodatek punkty chronione przed uderzeniami są w europejskiej normie dokładnie określone. Prowadzi to do tego, że niektórzy producenci wzmacniają miejsca, w których są dokonywane pomiary. Jest to postępowanie zgodne z przepisami, niemniej krytykom pozwala szydzić, że dzięki temu można na drutach zrobić wełnianą czapkę, która po wzmocnieniu w odpowiednich miejscach będzie spełniać wymogi normy ECE.
Najważniejsza sprawa: na stanowisku kontrolnym w TÜV Rheinland kask spadał z wysokości 3 metrów, ale nie – jak jeszcze niedawno – na kanciaste kowadło, lecz na prawdziwy słupek – taki, do jakiego są mocowane drogowe barierki ochronne. Badania Floriana Schülera z uniwersytetu we Freiburgu wykazały, że to właśnie te słupki są często winne tragedii.
Kaski testowaliśmy w temperaturze pokojowej, a uderzenie z lewej i z prawej strony następowało przy małej i dużej prędkości. Zgodnie z normą ECE, podczas uderzenia o kowadło dopuszczalne jest przyspieszenie o wartości 275 g. Wyposażony w czujniki model głowy przekazuje wartość „g” do komputera, który po uwzględnieniu innych parametrów (np. czasu działania siły) wylicza z niej wartość HIC (Head Injury Criterion).
Lekarze i biomechanicy uznają HIC za istotną wartość pozwalającą określić możliwe uszkodzenia mózgu/czaszki. Norma ECE dopuszcza maksymalną wartość HIC równą 2400. Ta granica została wzięta chyba z kapelusza.
Nasza ekipa ekspertów jest zgodna: „W naszym teście uzyskanie wartości HIC równej 1000 jest do zrobienia!”. Świetne wartości uzyskane podczas tegorocznego testu wykazały, że niektórzy producenci potrafi li dość mocno zbliżyć się do tej pożądanej wielkości. Drodzy producenci, nie spoczywajcie na laurach, w tym temacie da się uzyskać jeszcze lepsze wyniki!

 

  dopaso-wanie
komfort
aerodyna-mika tłumienie
hałasu
wentylacja obsługa wyposa-żenie
wykończe-nie
masa bezpie-czeństwp SUMA ocena
Maksymalna  liczba punktów 20 10 10 10 10 10 10 20 100 5/5
HJC RPHA ST 19 9 8 9 8 9 6 20 88 5/5
Airoh Movement 17 9 5 9 8 8 9 20 85 4/5
Schuberth S2 17 7 8 8 10 9 5 18 82 4/5
X-lite X-702GT 17 8 8 8 6 8 5 19 79 4/5
Rocc 550 Full Carbon 15 9 5 5 5 5 10 19 73 4/5
Shark Speed-R 15 8 7 7 5 8 4 17 71 4/5
Caberg Vox 11 9 7 5 5 6 5 18 66 3/5
Held Brave 15 7 5 4 6 5 5 18 66 3/5

 

 

Podsumowanie: O ile zwycięstwo HJC trudno uznać za niespodziankę, o tyle drugą pozycję Airoha – tak. To świetny kask za bardzo przyzwoite pieniądze. Kaski z dalszych pozycji to porządna jakość, a niebezpieczeństwo złego zakupu jest bardzo niewielkie – oczywiście pod warunkiem dokładnej przymiarki. No i to, co najbardziej cieszy: każdy z testowanych kasków wykazał w teście wysoki poziom bezpieczeństwa. 

 

 

zobacz galerię

Zobacz również:
Tak, tak, to wcale nie jest żart. 25 lat temu, w listopadzie 1994 roku, na rynku pojawił się pierwszy numer „Motocykla”. Przez tych 300 miesięcy świat przyspieszył, podobnie jak współczesne motocykle. Przez 2,5 dekady przygotowaliśmy dla Ciebie 299 numerów naszego magazynu.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij