Kawasaki Versys 650 [TEST]

Kilka zgrabnych ruchów skalpela wystarczyło, by Kawasaki Versys 650 wypiękniało. Jednak nie daj się zwieść iluzji. Za nową twarzą kryje się dobrze znana maszyna.

Kawasaki Versys 650 Jacek Hanusz

W sezon 2022 Kawasaki Versys 650 wjechał odmieniony. Motocykl przeszedł stylistyczny lifting. I dobrze, bo przez ostatnie 8 lat poprzednik zdążył się już opatrzeć. Zmianą widoczną już na pierwszy rzut oka jest przednia owiewka. Większa od poprzedniej, jeszcze bardziej upodobniająca maszynę do Versysa 1000. Jej linie są teraz nowocześniejsze i bardziej zadziorne. Ofiarą liftingu padł również przedni reflektor, który zmienił nie tylko kształt. Dotychczas drogę oświetlały zwykłe żarówki, które teraz zostały zastąpione przez diody LED. Ale wygląd to nie wszystko. Versys 650 to motocykl turystyczny, dlatego pozostałe zmiany podporządkowano właśnie komfortowej turystyce.

 

Kawasaki Versys 650Jacek Hanusz

TRADYCYJNIE DLA VERSYSA 650 amortyzator jest po prawej stronie motocykla. Do regulacji wstępnego napięcia sprężyny służy wygodne pokrętło.

 

Kawasaki Versys 650Jacek Hanusz

CZĘSTY PROBLEM we współczesnych motocyklach: gdy założysz centralny kufer, tylna lampa jest schowana głęboko, przez co słabiej widoczna.

 

Obszerniejsza owiewka lepiej chroni przed pędem powietrza, ale również oferuje tyle miejsca, że wystarczyło go na dodatkowe gniazda prądu. I tak po prawej stronie owiewki znajdziesz akcesoryjne gniazdo USB. W testowym egzemplarzu było ono zakryte wielką gumową zaślepką, pod którą woda dostanie się chyba tylko wtedy, gdy motocykl wpadnie do rzeki. Jeśli jedno gniazdo to dla ciebie za mało (przecież bywa, że podczas jazdy trzeba naładować baterie w kamerze, komórce czy zasilić GPS), możesz mieć jeszcze dwa z lewej strony owiewki (USB i zapalniczka).

W Versysie 650, jak to w turystyku, warto zainwestować w podgrzewane manetki. Działają nieźle, choć potrzebowałem chwili, żeby ogarnąć specyficzny sposób ustawiania poziomu grzania. Nigdy nie byłem zwolennikiem dodatkowych lamp przeciwmgielnych, więc raczej nie zamówiłbym tego gadżetu, za to chwalę producenta za komplet fabrycznych kufrów, nawet mimo że nie są duże. Boczne mają pojemność 28 litrów, więc z trudem zmieścisz w nich kask integralny, a spakowanie się na dwutygodniową wyprawę może być sporym wyzwaniem. Sytuację uratuje topcase o pojemności 47 litrów. Wbrew zapewnieniom fabryki, dwóch kasków z podnoszoną szczęką w nim nie zmieściłem.

 

Kawasaki Versys 650Jacek Hanusz

POZORY MYLĄ! Versys 650 sprawia wrażenie sporego motocykla. Rozstaw osi (1415 mm) powoduje, że jest to bardzo zwarta maszyna.

 

Zobacz również: A może wolisz nieco mocniejsze turystyczne enduro? Oto nasz test pięciu maszyn. Przeciwko sobie stają: Honda Africa Twin Adventure Sports  ES, KTM 890 Adventure, Husqvarna Norden 901, BMW F 850 GS i Triumph Tiger 900.

 

 

REGULOWANA SZYBA W KAWASAKI VERSYS 650

W ofercie akcesoriów dodatkowych znajdziesz m.in. przyciemniane przednie szyby – standardową i powiększoną. Skoro już o nich mowa, to mam dwie informacje: dobrą i złą. Dobra jest taka, że standardowy mechanizm regulacji pozwala przesuwać ją w zakresie ok. 80 mm. Zła natomiast jest taka, że nie da się tego zrobić ani jedną ręką, ani podczas jazdy. Żeby zmienić ustawienie szyby, przede wszystkim musisz przycisnąć magiczny guzik ukryty głęboko w kokpicie. Jeśli stoisz przy Versysie po raz pierwszy, idę o zakład, że go nie znajdziesz. Dopiero po jego przyciśnięciu przesuwasz szybę w odpowiednie położenie. Przy moim wzroście, nieco ponad 180 cm, nawet to najwyższe nie gwarantowało wystarczającej ochrony przed pędem powietrza. Powodował, że w kasku robiło się głośno, natomiast na ramionach nie czułem uciążliwych turbulencji. Wyjściem z sytuacji może być wyższa szyba z listy akcesoriów albo dokupienie deflektora.

 

Kawasaki Versys 650Jacek Hanusz

MOŻNA? MOŻNA! Przełączniki na kierownicy są ładne i łatwe w obsłudze. Przyzwyczajenia wymaga sposób działania włącznika grzania manetek.

 

DANE TECHNICZNE

Kawasaki Versys 650

Silnik dwucylindrowy, rzędowy, chłodzony cieczą, cztery zawory na cylinder, rozrząd DOHC, elektroniczny wtrysk paliwa, średnica gardzieli 38 mm.
Przeniesienie napędu mechanicznie sterowane, wielotarczowe sprzęgło mokre, skrzynia sześciobiegowa, napęd tylnego koła łańcuchem.
Śr. cylindra x skok tłoka 83,0 x 60,0 mm
Pojemność skokowa 649 cm3
Stopień sprężania 10,8:1
Moc maks. 67 KM (49 kW) przy 8500 obr/min
Maks. moment obrotowy 61 Nm przy 7000 obr/min
PODWOZIE
Rama kratownicowa, ze stali.
Zawieszenia przód – widelec upside-down, średnica goleni 41 mm, regulowane napięcie wstępne sprężyny i tłumienie odbicia, tyłu – dwuramienny wahacz, centralny amortyzator, regulowane napięcie wstępne sprężyny.
Hamulce przód – dwie tarcze, średnica 300 mm, zaciski dwutłoczkowe, tył – jedna tarcza, średnica 250 mm, zacisk jednotłoczkowy.
Rozmiary felg p/t 3,50 x 17 / 4,50 x 17
Rozmiary opon p/t 120/70 ZR17 / 160/60 ZR17
WYMIARY I MASY
Rozstaw osi 1415 mm
Kąt główki ramy 65°
Wyprzedzenie 108 mm
Skoki zawieszeń p/t 150/145 mm
Wysokość kanapy 845 mm
Masa na sucho 219 kg
Dopuszczalna masa całkowita 426 kg
Pojemność zbiornika paliwa/rezerwa 21 l
Cena od 42 600 zł

 

CO POTRAFI SILNIK KAWASAKI VERSYSA 650?

Tym, co pozostało niezmienione w Versysie, jest silnik. Ciągle jest to dość chropowato, zresztą tak jak skrzynia biegów, pracujący dwucylindrowiec. Skrzynia wymaga bardzo pewnego przebijania biegów i nie toleruje najmniejszego nawet niezdecydowania. Jej przeciwieństwem jest sprzęgło, które działa lekko i precyzyjnie. Szybko docenisz też prostą, ale skuteczną regulację odległości klamki od rączki kierownicy.

Twin najlepiej czuł się w zakresie 3000–6000 obr/min. Blisko dolnej granicy potrafił mocniej potrząsać motocyklem, czego szczególnie nie lubił przypięty do kierownicy GPS. Powyżej tego zakresu silnik zabierał się ostrzej do roboty. Nie da się zapomnieć, że do dyspozycji jest stado zaledwie 67 koni i że zatankowany pod korek motocykl waży 220 kg. Gdy dołożysz mu pasażerkę i bagaże, świat widziany zza kierownicy zaczyna poruszać się jakby wolniej, co wcale nie musi być wadą. Przecież w motocyklowej turystyce sprinty są na dalekim miejscu. O niewielkiej mocy musisz jednak pamiętać podczas wyprzedzania. Nowością w Versysie 650 jest za to kontrola trakcji. Ma dwa poziomy działania, możesz ją też wyłączyć.

Za spokojniejsze odkręcanie gazu silnik potrafi zrewanżować się absurdalnie niskim zużyciem paliwa, bez problemu spadającym nawet do 4,2 l/100 km. Oczywiście taka jazda oznacza turlanie się z prędkościami do 100 km/h. Na autostradzie, gdy oszczędna część twojej duszy zamilknie i pojedziesz na granicy dozwolonej prędkości, musisz liczyć się ze zużyciem na poziomie 5,6 l/100 km, co moim zdaniem nadal nie jest tragedią. W tym motocyklu zbiornik ma rzadko spotykaną dziś pojemność 21 litrów. Zatem teoretyczny zasięg na jednym tankowaniu potrafi wynieść nawet 500 km. To robi wrażenie!

 

Kawasaki Versys 650Jacek Hanusz

PRĄD, WIĘCEJ PRĄDU! Pod ogromną gumową osłoną kryje się maleńkie gniazdo USB. Za dopłatą możesz mieć kolejne, po lewej stronie owiewki.

 

Autostrady nie są wymarzonym środowiskiem dla tego motocykl, za to kręte górskie drogi już tak. Kawasaki Versys 650 ma niewielki rozstaw osi, wynoszący 1415 mm. To nieco mniej niż w Suzuki SV 650 czy w Yamasze MT-03. Gdy dołoży się do tego koła o średnicy 17 cali i całkiem porządne zawieszenia, stanie się jasne, dlaczego Versys prowadzi się tak przyjemnie i neutralnie. Motocykl pewnie utrzymuje linię przejazdu, nie fundując przy tym tendencję do stawiania do pionu podczas hamowania w zakręcie. Impulsy na kierownicy potrzebne do skrętu są niezbyt mocne, lecz powinny być pewne.

Widelec upside-down i amortyzator działają dobrze nawet pod obciążeniem, na przykład podczas jazdy z pasażerem. Gdy zapakujesz motocykl na maksa, rezerwy zawieszeń błyskawicznie się skończą i tu niewiele da się zrobić. Ponieważ widelec ma regulację, najprzyjemniej jeździło mi się, gdy tłumienie odbicia było otwarte pomiędzy 2 a 3,75 obrotu.

 

Kawasaki Versys 650Jacek Hanusz

JEDNA Z NAJWAŻNIEJSZYCH ZMIAN to nowa przednia owiewka, mocno nawiązująca stylem do większego Versysa 1000.

 

Zobacz również: kask jest obowiązkowym wyposażeniem motocyklisty. Ale który z modeli wybrać? Oto nasz wielki test kasków adventure.  

 

 

JAKIE SĄ HAMULCE W KAWASAKI VERSYS 650?

Podczas jazdy docenisz duży komfort, jaki oferuje Kawasaki Versys 650. O nieźle chroniącej owiewce już pisałem. A co z kanapą? Jest obszerna i bardzo wygodna. Podczas przejazdu na trasie Wrocław – Warszawa doceniłem jej twardą tapicerkę. Kanapa została zamontowana na wysokości 840 mm, co spodoba się zwłaszcza niższym. Nie spodobał mi się za to kąt ugięcia nóg w kolanach. Moim zdaniem na dłuższych dystansach jest on zbyt duży. To jest jednak bardzo indywidualna sprawa i wymaga przymierzenia się do motocykla. A jak czuje się na Versysie 650 pasażerka? Ona również nie będzie narzekała na brak miejsca na kanapie ani na zbyt wysoko przykręcone podnóżki. Tu wszystko jest OK.

 

Kawasaki Versys 650Jacek Hanusz

MAŁY MOŻE WIĘCEJ. Niewielki tłumik pod silnikiem dobrze wygląda i tak też brzmi. Mimo to motocykl spełnia normy dotyczące głośności i czystości spalin.

 

Prawdziwą petardą w tym motocyklu są hamulce. Przez chwilę miałem wrażenie, że trafiły one do Versysa 650 z motocykla wyższej klasy. Przede wszystkim do ich użycia w zupełności wystarczą dwa palce. Jeśli masz małą dłoń, wygodna regulacja załatwi sprawę. A gdy już wszystko będzie idealnie ustawione, docenisz ich precyzję i skuteczność działania. Lekkie naciśnięcie wystarczy, by motocykl błyskawicznie zwolnił, nieco mocniejsze powoduje, że staje jak wryty. A przy tym przez cały czas nie tracisz kontroli nad hamulcami. Przestraszyłem cię? Nie panikuj. Jeśli przesadzisz, uratuje cię precyzyjnie działający ABS.

 

Kawasaki Versys 650Jacek Hanusz

DO ZMIANY USTAWIENIA SZYBY musisz jedną ręką przycisnąć guzik ukryty w kokpicie, a drugą przesunąć szybę. Podczas jazdy to niewykonalne.

 

WYKRESY MOCY I MOMENTU OBROTOWEGO
Kawasaki Versys 650motor-presee polska

W porównaniu do poprzedniej generacji Versysa, wykres przebiegu mocy i momentu nie zmienił się. Płaski przebieg krzywej momentu zaczynający się przed 4000 obr/min i kończący się przy ok. 6500 obr/min pokazuje najczęściej używany zakres obrotów tego twina. Jeśli chcesz pojechać Versysem dynamiczniej, musisz kręcić silnik o wiele wyżej.
POMIARY WŁASNE KAWASAKI VERSYS 650  
Kawasaki Versys 650  
Prędkość maksymalna 184 km/h
Przyspieszenia  
0–100 km/h 5,1 s
0–140 km/h 10,0 s
Elastyczność  
60–100 km/h 5,6 s
100–140 km/h 7,1 s
Średnie zużycie paliwa 4,2 l
Teoretyczny zasięg 500 km
DROGA HAMOWANIA ZE 100 KM/H
Kawasaki Versys 650motor-presee polska

Droga hamowania ze 100 km/h do zera o długości 43,8 m plasuje Versysa 650 daleko za czołówką. Mimo to wśród maszyn turystycznych dla początkujących jest jednym z najskuteczniej hamujących motocykli.

 

APLIKACJA KAWASAKI "RIDEOLOGY THE APP"

Zanim po raz pierwszy przymierzyłem się do Versysa, wiedziałem, że za pomocą specjalnej aplikacji kokpit można sparować ze smarfonem. Trochę na wyrost złożyłem, że wreszcie będzie można w nim wyświetlić mapę albo wskazówki nawigacji. Prawda jest taka, że nie można. W kokpicie mogą pojawić się za to powiadomienia o nadchodzącym połączeniu telefonicznym, wiadomości tekstowej itp. Sparowanie z aplikacją jest proste i umożliwia dostęp do danych motocykla (możesz sprawdzić, kiedy czeka cię kolejny przegląd albo czy akumulator nie jest rozładowany). Wciśnięcie guzika nagrywania trasy w aplikacji uruchamia zapis śladu przejazdu wraz z dodatkowymi danymi (prędkość, bieg, obroty silnika, temperatura cieczy chłodzącej). To fajne i przydatne, gdy będziesz chciał przesłać kumplowi ślad trasy. Dodatkową zaletą jest to, że wyświetlacz TFT, choć niezbyt duży (przekątna 4,3 cala), jest dobrze widoczny nawet w ostrym słońcu, a guziki do jego obsługi są łatwo dostępne również w motocyklowej rękawicy.

 

Kawasaki Versys 650Jacek Hanusz

WIND OF CHANGE. Versysa 650 łatwo sparujesz ze smartfonem za pomocą specjalnej aplikacji.

 

KAWASAKI VERSYS 650 - KONKURENCI

Na koniec najważniejsze pytanie: brać czy nie brać tego Versysa? I w tym miejscu pojawia się problem, bo Kawasaki ma silną konkurencję. Yamaha ma w zanadrzu Tracera 7, a w salonach Suzuki czeka V-Strom 650. Kto jeszcze? A, jasne, Honda NC 750 X, która fajnie wygląda i tak się prowadzi. Dla wielu argumentem na tak będzie automatyczna skrzynia DCT. Nie można też zapominać o nowym w stadzie Triumphie Sport 660. Jednego jestem pewien: wyniki niektórych operacji plastycznych potrafią mile zaskoczyć.

 

JAKI JEST KAWASAKI VERSYS 650?

Bliższe poznanie ukazuje, że nowy Versys 650 to właściwie dobrze znany motocykl, który przeszedł tylko stylistyczny lifting. Od strony technicznej zmieniło się niewiele. Poręczne, wygodne podwozie i dynamiczny, ale chropowato pracujący silnik potrafią wprawić w dobry nastrój. I o to chodzi!

 

 

REKLAMA