[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
4.5

Opony sportowe z homologacją drogową - które wybrać?

Szukasz opon, które dadzą radę i w czasie ostrego latania po torze, i na co dzień? Dobrze trafiłeś. Zobacz nasz test opon sportowych z homologacja drogową.

Coraz wyższe moce i coraz ostrzejsze przyspieszenia motocykli sportowych to poważne wyzwanie dla producentów opon. Prestiż marki to tylko część zagadnienia. Ważniejszą sprawą jest wyprodukowanie mieszanki gumy zapewniającej motocyklom z 200-konnymi silnikami odpowiednią przyczepność, i to w każdych warunkach – zarówno na suchym, jak i na mokrym.

REKLAMA

Moce rzędu 200 KM i przyspieszenia wyrywające ręce z barków to dla opon prawdziwe wyzwanie!

Sportowe opony z homologacją drogową. O co tu chodzi? Producenci połączyli cechy niezbędne na torze wyścigowym czyli stabilność, odporność na duże przeciążenia oraz ogromną przyczepność z właściwościami przydatnymi na co dzień - szybkim nagrzewaniem się, przyczepnością na mokrym oraz trwałością.

Cała sprawa polega na odpowiednim doborze składników mieszanki, z których są produkowane opony. Czołowi producenci są tak zaawansowani w tych sprawach, że ich gumy nadają się i na szosę, i na tor. Na razie konkurencja jest niezbyt liczna: do walki stanęły Continentale, Dunlopy i Pirelki. Ich rywalem był zwycięski zestaw testu opon sportowo-turystycznych na torze z 2017 r. – Micheliny Power RS.

REKLAMA

REKLAMA

Runda pierwsza: wystarczająco dobre na drogę?

Przypuśćmy, że tego samego motocykla używasz na co dzień, a od czasu do czasu w weekend śmigasz po torze i nie chcesz za każdym razem zmieniać opon.

Do jazd drogowych zastosowaliśmy ciśnienie powietrza zalecane przez producenta. Ciśnienie odpowiednie na tor potrafi się od niego mocno różnić (bywa sporo niższe). W czasie codziennej jazdy nie byłbyś zachwycony zachowaniem maszyny pomykającej na takim ciśnieniu. Na torze to zupełnie inna bajka.

 

REKLAMA
Rozdział pierwszy testu: droga. Brzmi jak rozgrzewka. Nic bardziej mylnego!

 

Dzięki dużym obciążeniom (głębokie złożenia, ostre przyspieszenia i hamowania) opony mogą się odpowiednio rozgrzać. Powstające wówczas ciśnienie w oponach przekłada się na poprawę stabilności, przyczepności i precyzji prowadzenia.

W zależności od własnych przyzwyczajeń i upodobań niewielkie korekty ciśnienia mogą mieć sens, np. by przy pięknej pogodzie poprawić zachowanie motocykla na krętych drogach. Mowa tu o obniżeniu ciśnienia o 0,1 do 0,3 bara (mierzone na zimnych oponach). Nie da się jednak tego uogólnić: żeby się dobrze czuć podczas jazdy, każdy musi podejść do tematu indywidualnie.
Tak doszliśmy do sedna sprawy. Opony, które mają dać sobie radę z potężnymi obciążeniami podczas jazdy na torze (i które wymagają odpowiedniego dopasowania – np. ciśnienie powietrza czy temperatura), na zwykłych drogach szybko mogą wymięknąć. Chodzi o trudne dochodzenie do temperatury pracy, co przekłada się na gorszy feedback.

 

Te same opony na tor i na co dzień. Czy to możliwe? Przecież nieraz słyszałeś, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego... Na szczęście czasy się zmieniają. A producenci opon, jak widać, pracują w pocie czoła. Postęp jest imponujący!

 

Kolejne interesujące pytanie: w jaki sposób konstruktorzy opon są w stanie pogodzić te wszystkie rozbieżne cechy? W przypadku opon składających się z kilku mieszanek gumy o różnych twardościach (multicompound) można uzyskać dużą przyczepność w szerokim zakresie temperatur. Dlatego nowe opony Pirelli Diablo Rosso Corsa II, dzięki zastosowaniu dwóch mieszanek w przednich gumach, a z tyłu trzech, zasłużyły na pochwały za bardzo dobre zachowanie na zimno.

Z kolei dwuskładnikowe Dunlopy Sportsmart TT zachowują się ciut lepiej, imponując szczególnie poręcznością w codziennej eksploatacji/na drodze. Natomiast Micheliny Power RS są wyjątkiem od tej reguły: w ich przypadku sama dwuskładnikowa mieszanka to nie wszystko. Obutej w Micheliny beemce brakowało feedbacku i poręczności.

Zobacz też: test motocyklowych opon turystycznych

 

Punktacja droga/codzienna eksploatacja

Zachowanie podczas jazdy maks. liczba
punktów
Continental
Race Attack Comp.
Endurance
Dunlop
Sportsmart TT
Michelin Power RS Pirelli Diablo Rosso Corsa II
Jazda na zimno, nowe 10 7 8 7 9
Poręczność 20 19 20 17 18
Precyzja prowadzenia 20 19 19 17 19
Stabilność w zakrętach 10 9 9 8 9
Przyczepność w złożeniu/ podczas przyspieszania 20 20 20 20 20
Zachowanie w zakresie granicznym 10 9 9 9 9
Moment prostujący 10 9 9 7 8
suma 100 92 94 85 92
miejsce   2 1 4 2

 

Wszystkie opony biorące udział w tym teście zapewniają doskonałą przyczepność. To bardzo ważne. Na zwykłej drodze nie będziesz w stanie wykorzystać całego ich potencjału w tym zakresie. Również stabilność jest w porządku – i tu wszyscy idą łeb w łeb. Inaczej sprawa się ma w przypadku poręczności i feed­backu. Dunlopy, dzięki świetnej poręczności, minimalnie wyprzedziły duet Continental/Pirelli.

 

REKLAMA

Runda druga: tor Alcarràs

W końcu nadeszło to, co tygryski lubią najbardziej – zmieniamy opony na nowe i wjeżdżamy na tor wyścigowy!

Nie da się ukryć, że świat zna lepsze opony na tor niż te, które wzięliśmy do testu. Właściwie każdy producent opon ma w swojej ofercie co najmniej jedną jeszcze bardziej bezkompromisowo zestrojoną oponę, że nie wspomnę o slickach.

Trudy jazdy na torze, które zafundowaliśmy testowanym gumom, miały wykazać, czy dopuszczone do codziennej eksploatacji opony sportowe sprostają wyzwaniu. Ułatwiły nam to podane w ramkach wartości ciśnienia powietrza. Tylko niech ci się nie wydaje, że wystarczy spuścić trochę powietrza z opony, żeby wymiatać na torze.
Pierwsze okrążenie przejeżdżam dość zachowawczo, bo zdaję sobie sprawę, że najważniejsze jest rozgrzanie opon.

Jeśli pojedziesz na standardowym ciśnieniu, ryzykujesz mocniejsze zużycie kapci oraz niechciane uślizgi. Z powodu znacznie większych obciążeń na torze wzrastające ciśnienie powietrza sprawia, że powierzchnia styku opony z nawierzchnią zmniejsza się. Z tego powodu pogarsza się przyczepność, a opona łatwiej zafunduje uślizg. To z kolei powoduje dodatkowy wzrost temperatury. Tworzy się błędne koło, co w skrajnym przypadku może doprowadzić do rozerwania opony, a częściej powoduje efektowny high-side na wyjściu z jednego z zakrętów.
Zalecane przez producentów wartości ciśnienia powietrza (odnoszą się one do zimnych opon!) są doskonałym punktem wyjścia dla zaawansowanych amatorów. Jeśli to dla ciebie za mało, możesz pobawić się w zawodnika i mierzyć ciśnienie gorących opon, felg itd. Jednak wtedy lepiej zmień opony na bardziej torowe – testowane przez nas kapcie nie nadają się do wyścigów, nawet jeśli mowa o zawodach dla amatorów.

W ubiegłorocznym teście sportowych opon drogowych Micheliny Power RS rywalizację na torze wyścigowym ukończyły z adnotacją ,,Warto kupić”. Ten segment opon to liga niżej od tych teraz przez nas testowanych. Mimo to warto poszukać odpowiedzi na pytanie, czy Micheliny Power RS dorównują bardziej sportowym konkurentom. Żeby nie przedłużać: w swojej kategorii (w której są m.in. Bridgestone S21, Dunlop Sportsmart 2 Max i Pirelli Diablo Rosso 3) Powery RS w warunkach toru wyścigowego nadal są numerem jeden.

REKLAMA

 

Jeśli test ma być obiektywny, nie można było się obejść bez telemetrii i analizowania uzyskanych wyników.

 

Niemniej trzeba dodać, że Micheliny nie odstawały mocno od bardziej sportowych konkurentów. Pod względem stabilności szły łeb w łeb z resztą stawki, natomiast musiały uznać wyższość pod względem poręczności oraz precyzji prowadzenia. Czasy okrążeń dowiodły tego ponad wszelką wątpliwość.

 

Różnice między zestawami opon były minimalne, ale jednak były. Testowa beemka na gumach Diablo Rosso Corsa II była niewiele szybsza na łukach od najwolniejszych w tym teście Powerów RS.

Na torze Alcarràs beemka obuta w Continentale wykazywała tendencję do wężykowania. Wszystko wskazuje na to, że tę przypadłość można usunąć, nieco podwyższając ciśnienie powietrza. Mimo tego zjawiska, beemka uzyskała najlepszy czas przejazdu na Continentalach.

 

Punktacja na torze

Zachowanie podczas jazdy maks.  liczba punktów  Continental Race Attack Comp. Endurance Dunlop Sportsmart TT Michelin Power RS Pirelli Diablo Rosso Corsa II
Poręczność 10 8 10 8 9
Precyzja prowadzenia 10 8 9 8 10
Stabilność w zakrętach 20 17 18 16 19
Przyczepność w złożeniu 20 19 18 17 20
Przyczepność podczas przyspieszania 20 19 18 17 19
Zachowanie w zakresie granicznym 20 17 18 17 19
Czas okrążenia (min)   01:44,5 01:45,1 01:45,9 01:44,8
Ciśnienie powietrza na tor   2,0/1,5  2,0/1,7  2,1/1,9  2,5/2,3
suma 100 88 91 83 96
miejsce     3.  2. 4. 1.

 

Testowane opony pozwalały rozwijać beemce bardzo podobne prędkości w łukach, natomiast inne względy spowodowały większe rozbieżności. Beemka na Continentalach uzyskała wprawdzie najlepszy czas, ale te opony nie wypadły najlepiej. Sprzeczność? Nie! Żeby uzyskać na beemce taki czas, trzeba się solidnie zmęczyć. Na Pirelkach ostra jazda po torze była łatwiejsza. Dunlopy w dalszym ciągu zachwycały poręcznością.

 

Zobacz też: latające opony czyli szalony pomysł Goodyear

REKLAMA

REKLAMA

Runda trzecia: wyścig w deszczu

Mokre drogi – w dobie rozbudowanej elektroniki (ABS na winkle, kontrola trakcji, różne mapy zapłonu) w takich warunkach można zachować spokój. Mimo to opony nadal mają znaczenie.
Przyznajemy się bez bicia – jeszcze 10 lat temu tego typu test wiązał się ze sporym stresem. Jazda na oponach o wyraźnie sportowym charakterze w strugach deszczu była wtedy jak balansowanie na krawędzi. Nie przeszkadzało to jednak wielu producentom motocykli zakładać je na pierwszy montaż nawet w maszynach uniwersalnych. Nic dziwnego – opony i dziś są jednym z elementów, na którym firmy budują prestiż.

 

REKLAMA

 

Na stale spryskiwanym z deszczownic odcinku toru w południowofrancuskim Fontange zasymulowaliśmy warunki panujące podczas deszczu. Chodziło między innymi o to, że warstwa wody na nawierzchni ciągle schładza kapcie. Guma i chłód ewidentnie się nie lubią. Szczególnie gdy od opon wymaga się pewnej elastyczności, która z kolei ma duży wpływ na przyczepność. Wartości naszych pomiarów po raz kolejny udowodniły istnienie problemu. Temperatura asfaltu na zraszanym wodą odcinku wynosiła nie mniej niż 20°C. Z kolei temperatura opon – nawet po ambitniejszej jeździe, tzn. gdy nie brakowało ostrych przyspieszeń i gwałtownych hamowań – wyniosła średnio zaledwie 30°C.

Na suchej nawierzchni opony szybko rozgrzewały się do temperatury 50°. Podczas wyścigów bywa jeszcze goręcej – 60 do 80° nie należy do rzadkości. Bardziej turystyczne opony w takich warunkach wymiękają, za to lepiej sobie radzą podczas deszczu. Z tego powodu w przypadku sportowych opon z homologacją drogową producenci musieli przystosować mieszankę gumy do pracy w dużo niższym zakresie temperatur. Miękkie mieszanki, a zwłaszcza wypełniacz w postaci krzemianu (rodzaj kwasu krzemowego), dbają o to, by opona była elastyczna także przy niskich temperaturach. Ale... No właśnie – jeśli opona osiągnie zbyt wysoką temperaturę, wtedy zacznie ,,smarować” asfalt i łapać uślizgi nawet gdy tego nie chcesz.

 


Deszczyk pada, słońce świeci.... Na spryskiwanym wodą odcinku toru Michelina w pobliżu Marsylii testowaliśmy zachowanie opon w czasie jazdy deszczu

 

W tym kontekście testowane kapcie mocno nas zaskoczyły – nie skapitulowały na torze w Alcarràs, co więcej zachwyciły podczas jazdy w spreparowanym deszczu. Pomiary długości dróg hamowania przyniosły wartości niewiele odbiegające od opon bardziej turystycznych. To coś wręcz niesamowitego!

Przed rozpoczęciem jazd testowych typowaliśmy zestaw Michelina na zwycięzcę w tej kategorii. Dlaczego? Bo są to opony bardziej przeznaczone do codziennej eksploatacji niż reszta stawki. Jakież było nasze zdziwienie, gdy okazało się, że na mokrej nawierzchni najlepsze były Pirelli Diablo Rosso Corsa II.

 

Punktacja mokra nawierzchnia

Zachowanie podczas jazdy maks. liczba punktów Continental Race Attack Comp. Endurance Dunlop Sportsmart TT Michelin Power RS Pirelli Diablo Rosso Corsa II
Poręczność 10 9 8 8 8
Precyzja prowadzenia 20 18 15 16 17
Stabilność w zakrętach 20 16 14 15 17
Przyczepność podczas przyspieszania 20 17 15 16 18
Zachowanie w zakresie granicznym 20 17 15 16 18
Opóźnienie 10 9 9 9 9
Droga hamowania ze 100 km/h (m)   41 43,5 42 42
Prędkość na odcinku pomiarowym (km/h)   74,3 70,3 72,3 75,7
Czas okrążenia (min)   01:02,7 01:05,0 01:03,1 01:02,3
suma 100 86 76 80 87
miejsce   2. 4. 3. 1.

 

Sportowe opony z homologacją drogową wypadły wprawdzie gorzej od bardziej turystycznych opon z naszego pierwszego tegorocznego testu (MOTOCYKL 7/2018), ale nie ma tragedii. Należy podkreślić, że zarówno wartości zmierzone, jak też wrażenia z jazdy były jak najbardziej pozytywne. Zwłaszcza jeśli chodzi o długości dróg hamowania. Ciekawe, że akurat tę konkurencję zdominowały dwie „twarde” opony wyścigowe – Continentale i Pirelki. Dunlopy musiały uznać wyższość konkurencji.

 

Zarejestrowane dane świadczą o różnicach wśród opon, które wykazał test na mokrym. Wykresy wyżej po prawej to porównanie zwycięskich opon z najgorszymi pod tym względem. Na odcinku pomiarowym wyznaczaliśmy granicę przyczepności. Pirelki zapewniają znacznie więcej rezerw przyczepności niż Dunlopy Sportsmart TT. Także podczas ostrego przyspieszania przyczepność Pirelek nie budziła zastrzeżeń

 

REKLAMA

Niespodziewany zwycięzca

Droga + Test na mokrym + tor wyścigowy. Dodanie wszystkich punktów pozwoliło Wyłonić zwycięzcę. powiedzmy to otwarcie: takiego wyniku nie spodziewał się nikt.

Wynik zadziwił, ale też nie pozostawił żadnych wątpliwości. Przygotowując się do testu byliśmy prawie pewni, że Micheliny Power RS (zwycięski zestaw w ubiegłorocznym teście na torze) dzięki przydatności na co dzień będą najlepsze na zwykłych drogach i że nie dadzą rady na torze.

Typowaliśmy, że w klasyfikacji końcowej Powery RS zatriumfują nad resztą stawki opon, które wykazują bardziej sportowy charakter. Wynik końcowy spowodował, że czujemy się trochę jak politolodzy, którzy daliby się pokroić na kawałki, że Donald Trump nie ma najmniejszych szans z Hillary Clinton w wyścigu o fotel prezydenta USA. Praktyka wykazała, że opony dominujące na torze mogą imponować także zachowaniem na mokrym. Czapki z głów przed nowymi Pirelkami Diablo Rosso Corsa II. Ich przewaga nad poprzednią wersją po raz kolejny dowodzi, że można i trzeba uczyć się na własnych błędach.

Klasyfikacja końcowa:

1. Pirelli Diablo Rosso Corsa II
2. Continental Race Attack Comp. Endurance
3. Dunlop Sportsmart TT
4. Michelin Power RS

REKLAMA

 

Wynik końcowy

Opony sportowe z homologacją o rozmiarach 120/70 ZR 17 i 200/55 ZR 17 maks.  liczba punktów Continental Race Attack Comp. Endurance Dunlop Sportsmart TT Michelin Power RS Pirelli Diablo Rosso Corsa II
Droga/codzienna eksploatacja 100 92 94 85 92
Tor 100 88 91 83 96
Mokra nawierzchnia 100 86 76 80 87
ocena łączna 300 266 261 248 275
miejsce   2. 3. 4. 1.

 

 

 

Tak testowaliśmy

na torze Alcarràs w Hiszpanii przeprowadziliśmy jazdy testowe oraz oceniliśmy przydatność opon do sportu. Natomiast zachowanie w zakresie granicznym na mokrej nawierzchni przeanalizowaliśmy na polewanym z deszczownicy odcinku toru Michelina w Fontange (Francja).

Poręczność
to siła potrzebna do wprowadzenia maszyny w złożenie i utrzymania toru jazdy na naprzemiennych zakrętach.

Zachowanie w zakresie granicznym…*
możliwość zapanowania nad motocyklem, gdy opony są na granicy przyczepności. Test na mokrej i suchej nawierzchni.

Precyzja prowadzenia…*
…była testowana na trudnych zakrętów z różnymi prędkościami. Chodzi o to, czy motocykl trzyma się obranej linii, czy też trzeba ją korygować.

Przyczepność podczas przyspieszania…*
…określa przenoszenie mocy na różnego rodzaju winklach. Test na mokrej i suchej nawierzchni.

Przyczepność w złożeniu…*
…sprawdzana podczas jazdy w maksymalnych złożeniach na mokrym i suchym asfalcie.

Stabilność podczas jazdy na wprost…

…testowana podczas jazdy z maksymalnymi prędkościami. Sprawdzaliśmy, czy motocykl utrzymuje obrany tor jazdy, czy też wykazuje tendencję do wężykowania.

Stabilność w zakrętach
Chodzi tu o spokój motocykla (lub jego brak) w naprzemiennych zakrętach i na nierównościach. Była testowana i solo, i z pasażerem w głębokich złożeniach podczas przyspieszania.

Moment prostujący

oznacza siłę, z jaką motocykl dąży do pionu podczas hamowania w złożeniu.
Ciśnienie powietrza podczas testu: codzienna eksploatacja/mokra nawierzchnia; p/t 2,5/2,9 bara tył; tor: indywidualnie zgodnie z zaleceniami.


* - wyniki w kryteriach oznaczonych gwiazdką dotyczą motocykli o charakterystyce zawieszeń podobnej do BMW S 1000 RR

 

Motocykl testowy: BMW S 1000 RR

Jeśli tor i jazda w sportowym stylu, to musi być ścigacz!
Ze względu na neutralność prowadzenia, która pozwala precyzyjnie ocenić opony, postawiliśmy na beemkę S 1000 RR. Nie bez znaczenia była także jej rozbudowana elektronika, która ratuje tyłek, kiedy przesadzisz na mokrym torze. I jeszcze jedno – na tył możesz założyć oponę o szerokości zarówno 190, jak i 200 mm.
Dane techniczne: silnik chłodzony cieczą, czterocylindrowy, rzędowy, pojemność 999 cm3, moc 199 KM (146 kW) przy 13 500
obr/min, maks. moment obrotowy 113 Nm przy 10 500 obr/min, rama grzbietowa z aluminium, rozmiary opon 120/70 ZR 17 i 200/55 ZR 17, wysokość kanapy 815 mm, masa 207 kg, zużycie paliwa 5,4 l/100 km

 

Zobacz też: test opon do turystycznych enduro

REKLAMA

REKLAMA

 

REKLAMA
Continental Race Attack Comp. Endurance Dunlop Sportsmart TT
Importer: Koło-Serwis, tel. 42 649 22 92,
www.conti-bike.pl
Cena: przód 499 zł, tył 741 zł*
Masa: przód 4,3 kg, tył 6,9 kg
Kraj produkcji: Niemcy
Importer: Olek Motocykle, tel. 33 497 95 50,
www.olekmotocykle.pl
Cena: przód 422 zł, tył 773 zł
Masa: przód 4,3 kg, tył 6,7 kg
Kraj produkcji: Hiszpania
Ocena
Tor (ciśnienie powietrza p/t**: 2,0/1,5 bara; 88 pkt, miejsce 3)
Dochodzenie do temperatury pracy było utrudnione, bo wymagało ostrożnego obchodzenia się z gazem. Rozgrzane gumy i ciepła nawierzchnia powodowały wyraźną poprawę zachowania bike’a. Świetny feedback opon i zachwycająca stabilność pozwalały spodziewać się najlepszych czasów okrążeń.
Droga/codzienna eksploatacja (ciśnienie powietrza p/t**: 2,5/2,9 bara; 92 pkt, miejsce 2)
Standardowe ciśnienie powietrza zapewnia łagodne i elastyczne prowadzenie po wąskich, krętych drogach, ale także po szerokich łukach. Charakterystyczna dla gum Continental poręczność zachwyca także tutaj.
Na mokrym (86 pkt, miejsce 2)
Żywiołowość przydaje się również wtedy, gdy pada deszcz. Continentale zapewniają precyzyjne prowadzenie po mokrych winklach, zapewniając bardzo duże rezerwy przyczepności.
Ocena
Tor (ciśnienie powietrza p/t*: 2,1/1,9 bara;
83 pkt, miejsce 4)
Nadające do codziennej eksploatacji opony sportowe Michelina sprawiają dużo radości także na torze. To wiadomo nie od dziś i ten test nic w tej materii nie zmienił. Wstydu nie było, niemniej rywale wypadli odrobinę lepiej. Stabilność nie jest zła, natomiast przeszkadzało delikatne wrażenie ociężałości beemki ubranej w Powery RS.
Droga/codzienna eksploatacja (ciśnienie powietrza p/t*: 2,5/2,9 bara; 85 pkt, miejsce 4)
Ociężałość pozostaje głównym problemem także wtedy, gdy S 1000 RR jadący na Michelinach wjedzie na krętą drogę. Natomiast stabilność w zakrętach to mocna strona Powerów RS.
Na mokrym (80 pkt, miejsce 3)
Podczas hamowania było OK, natomiast konkurenci wypadli znacznie lepiej podczas przyspieszeń i pod względem pokonywania zakrętów.
Wniosek:
Bardzo dobrze ,,skomponowana” mieszanka, z której wykonano te opony. W codziennej eksploatacji i podczas deszczu spisują się bardzo dobrze, a i na torze nie wymiękają. Stąd ich 2. miejsce.
Wniosek:
We wszystkich trzech sytuacjach stabilność była na odpowiednim poziomie. Za to feedback oraz poręczność pozostawiają co nieco do życzenia. Należy jednak pamiętać, że są to opony o najbardziej turystycznych cechach w tym teście.
Nasza ocena: miejsce 2 - 266 pkt Nasza ocena: miejsce 4 - 248 pkt

 

REKLAMA

 

REKLAMA
Michelin Power RS Pirelli Diablo Rosso Corsa II
 
Importer: Olek Motocykle, tel. 33 497 95 50,
www.olekmotocykle.pl
Cena: przód 422 zł, tył 773 zł
Masa: przód 4,3 kg, tył 6,7 kg
Kraj produkcji: Hiszpania
Importer: Pirelli Polska, tel. 22 517 10 00,
www.pirelli.com/tyre/pl
Cena: przód 639 zł, tył 853 zł
Masa: przód 4,3 kg, tył 6,7 kg
Kraj produkcji: Niemcy
Ocena
Tor (ciśnienie powietrza p/t*: 2,1/1,9 bara;
83 pkt, miejsce 4)
Nadające do codziennej eksploatacji opony sportowe Michelina sprawiają dużo radości także na torze. To wiadomo nie od dziś i ten test nic w tej materii nie zmienił. Wstydu nie było, niemniej rywale wypadli odrobinę lepiej. Stabilność nie jest zła, natomiast przeszkadzało delikatne wrażenie ociężałości beemki ubranej w Powery RS.
Droga/codzienna eksploatacja (ciśnienie powietrza p/t*: 2,5/2,9 bara; 85 pkt, miejsce 4)
Ociężałość pozostaje głównym problemem także wtedy, gdy S 1000 RR jadący na Michelinach wjedzie na krętą drogę. Natomiast stabilność w zakrętach to mocna strona Powerów RS.
Na mokrym (80 pkt, miejsce 3)
Podczas hamowania było OK, natomiast konkurenci wypadli znacznie lepiej podczas przyspieszeń i pod względem pokonywania zakrętów.
Ocena
Tor (ciśnienie powietrza p/t*: 2,5/2,3 bara;
96 pkt, miejsce 1)
Debiutujące Diablo Rosso Corsa II, mimo dość wysokiego ciśnienia zalecanego na tor, doskonale dały sobie tam radę. Największe pochwały za poręczność i bliski ideału feedback. S 1000 RR jak na skrzydłach przelatywał wszystkie winkle i tarki.
Droga/codzienna eksploatacja (ciśnienie powietrza p/t*: 2,5/2,9 bara; 92 pkt, miejsce 2)
Śmiganie po winklach na zwykłych drogach poszło nieco gorzej. Poprzednia wersja była pod tym względem lepsza. Natomiast poręczność, zachowanie podczas wchodzenia w zakręty i stabilność były świetne. Dunlopy zdetronizowały Pirelki jedynie pod względem żywiołowości.
Na mokrym (87 pkt, miejsce 1)
Pełne przyspieszenie w deszczu, i to bez uślizgu, a nawet jego groźby? Jak najbardziej!
Wniosek:
We wszystkich trzech sytuacjach stabilność była na odpowiednim poziomie. Za to feedback oraz poręczność pozostawiają co nieco do życzenia. Należy jednak pamiętać, że są to opony o najbardziej turystycznych cechach w tym teście.
Wniosek:
Pirelki zadały w tym teście kłam opinii, że bardziej sportowe opony nie nadają się na zwykłe drogi. Dzięki kapitalnemu feedbackowi i doskonałej przyczepności na mokrym Diablo Rosso Corsa II zostały numerem jeden.
Nasza ocena: miejsce 4 - 248 pkt Nasza ocena: miejsce 1 - 275 pkt

 

REKLAMA

zobacz galerię

Zobacz również:
Tankbag – niewielka motocyklowa torba na drobiazgi, mocowana do zbiornika paliwa przyda się zarówno w mieście jak i w dalekiej podróży. Testujemy dziewięć popularnych, mocowanych magnesami modeli.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij